Jump to content

Różaniec


kamyl99403
 Share

Recommended Posts

Miałem taki sen, gdzie występował symbol różańca. Tylko trochę pamiętam ze snu, że widziałem osoby które odmawiały różaniec. Nie pamiętam ich twarzy. Później jakaś tajemnicza osoba położyła różaniec na stół po czym wziąłem go i ucałowałem krzyż i odłożyłem.... Bardzo mnie to zaniepokoiło..... Proszę o posty.

Link to comment
Share on other sites

  • 2 months later...

rózaniec w senniku oznacza chorobę , przykrosci , odmawianie zas smierc w rodzinie . chodz moze nie koniecznie smierc tylko moze jakies kłopoty.? moze ktos Cię probuje ostrzec przed problemami . ? ale to tylko moja interpretacja musisz to sam zinterpretowac po swojemu.

Link to comment
Share on other sites

Guest
This topic is now closed to further replies.
 Share

  • Similar Content

    • Yumiko
      By Yumiko
      Witam.
       
      Szukam osoby, która pomoże uporać mi się z pewnym problemem, dotyczącym czarnej, budzącej strach, postaci, która mi się przyśniła. Czytałam już na forum troszkę, jednak była bym wdzięczna, za rozmowę z kimś. Najszybciej chyba było by dogadać się na gg, więc jeśli ktoś z Was byłby tak miły, to podajcie tu, albo napiszcie w prywatnej wiadomości nr.
       
      Jeżeli jednak będzie trzeba, napiszę tu później szczegóły mojego problemu
      Jak źle dodałam post, to bardzo przepraszam. Z góry dziękuję za wyrozumiałość
    • Adeczek
      By Adeczek
      Witam,
      w sumie nie wiem od czego zacząć, jednak prosiłbym o pewne wyjaśnienie tego co mi się śniło, jeżeli jest taka możliwość.
      Ostatnio nie wiele mi się sniło, i niewiele ze snów pamiętałem, lub nie pamiętałem nic. Jednak dwa dni temu miałem sen, który nada siedzi mi w głowie.
      Początek snu był realny ( to co się śniło miało miejsce w rzeczywistości ).
       
      A więc zaczynam.
      Sen zaczął się od tego iż w pracy poraził mnie prąd, ot nic dziwnego w pracy elektryka. Jednak tylko ta część wiązała się z rzeczywistością. Reszta była już snem.
      W śnie widziałem w dwóch perspektywach. Jako obserwator własnej postaci, oraz ja sam ze swojej perspektywy.
      Gdy patrzyłem jako obserwator widziałem siebie siedzącego na ziemi patrzącego tępo przed siebie, nie byłoby nic w tym dziwnego, w końcu poraził mnie prąd, jednak moje oczy na codzień piwne były wyblakło szare, a ja mamrotałem coś pod nosem " co za to dostanę, jaka jest cena, w porządku ale tylko moja dusza żadnych moich potomków i nikogo z kim mam jaką kolwiek styczność) wydawało mi się to bełkotem, jednak kiedy spojżałem z własnej perspektywy, wyblakłymi oczami. Bełko już nie był taki niespójny, a ja nie patrzyłem tępo w dal, a na pewną niewyraźną ciemną postać (nawet teraz pisząc o tym mam dreszcze na plecach). Kiedy tak na nią patrzyłem nie czułem lęku, spokoju, nie czułem nic.
      Okazał się iż prowadziłęm z nią dialog, a może bardziej niegocjacje handlowe. Postać oferowała (nie wydając żadnego dźwięku, poprostu ją rozumiałem) nieograniczoną wiedzę w każdym temacie, znajomość każdego urządzenia, każde możliwe rozwiązanie każdej napotkanej sytuacji. Ceną była moja dusza, po ustaleniach TYLKO i WYŁĄCZNIE moja dusza. Nie czułem lęku mimo ogromnej ceny. Mimo pertraktacji we śnie odmówiłem, a mimo to do końca trwania snu, byłem w posiadaniu obiecanej WIEDZY, a osoby, które były świadkami zajścia mówiły na głos "on jest teraz jednym z nich".
       
      Nie wiem czy to może coś znaczyć być może to tylkomoja wyobraźnia.
       
      P.S Kiedy ktoś we śnie chciał mnie dotknąć w trakcie prowadzenia dialogu został rażony jakąś dziwną siłą i odrzucony odemnie.
      P.S 2 Nie pałałem się żadnymi sprawami nadnaturalnymi (no może nie licząć zrobienia w gimanzjum prowizorycznej tablicy do rozmów z duchami "NIE UŻYŁEM JEJ") itp, jestem osobą świecką nieuczęszczającą do kościoła, nie licząc ostatnich kilku niedziel kiedy to pod namową dziewczyny kilka razy wybrałem się na mszę. (sen miał miejsce kiedy zaczołem uczęszczać do kościoła).
      P.S 3 Na pytanie czy rozważałem zaprzedanie duszy diabłu, Tak jakiś rok może mniej temu przed zaśnięciem dwie noce z kolei oświadczałem mówiąc do siebie, że jestem na coś takiego gotów.
       
      Gdyby któs mógł mi jakoś podpowiedzieć jak ten sen rozumieć byłbym wdzięczny
    • araucaria
      By araucaria
      Zobaczyłam czarną postać. Z konturów wyglądała, jakby była w pelerynie z kapturem. Nie widziałam jej twarzy a tylko jednolitą czarną plamę. Wystraszyłam się jej i zaczęłam uciekać. Czułam, że nie mogę pozwolić, by mnie dogoniła.
    • holek
      By holek
      Witam. Mam takie pytanie. Ostatnio widziałem pewną postać w ciemnym ubraniu z szerokimi rękawami i kapturem na głowie. Kim ona jest? Słyszałem że może być to wampir wysysający energię. Czy to prawda? Bo faktycznie czuję się tak jakbym zupełnie nie miał energii. Jak się go pozbyć?
    • ptc
      By ptc
      Idę sama ulica w biednej dzielnicy (obskurne kamienice). Jasno wiem gdzie chce dojść nagle jednak skręcam na podwórko jednej ze zrujnowanych kamienic (powybijane okna, część zabita deskami, brak drzwi). chce do niej wejść ale zatrzymuję się ponieważ przed kamienica na murku siedzi starsza kobieta przypominająca żebraczkę, czymś handluje z niewielkiej torby. Podchodzę żeby się dowiedzieć co to. Okazuje się z ma własnoręcznie wykonane różańce. Są bardzo nietypowe, niektóre nawet nie mają paciorków tylko same łańcuszki z doczepianymi kolorowymi blaszkami. Długo grzebie w torbie nie mogąc się zdecydować. Nagle pośród nich znajduje dziesiątkę różańca w formie pierścionka (miałam taką ale zgubiłam, noszę się z zamiarem kupna nowej w poza sennej rzeczywistości). Przymierzam ją, kobieta zapewnia mnie że jest malutka i na pewno nie wejdzie mi na palec, jednak okazuje się że leży jak ulał. Jest srebrna jakby z aluminium, dość szeroka. Liczę paciorki na pierścionku jednak za jednym razem udaje mi się doliczyć 7, za drugim 12. Mówię kobiecie że coś z nim nie tak, jednak zapewnia mnie że wszystko gra. Nie do końca przekonana postanawiam wziąć jednak obrączkę. Odchodzę szczęśliwa, dziękując w myślach losowi że spotkała ta staruszkę, wydaje mi się że obrączka będzie mnie od tej pory chronić.
×
×
  • Create New...