Skocz do zawartości

Rozmówki okołotarotowe


Rekomendowane odpowiedzi

Gość Euterpe
Napisano

jestem za :D

 

Łatwiej będzie szukać na temat, który nas interesuje, np.:

- kontakt

- zdanie egzaminu

- dostanie się do pracy/szkoły i awans

- jak przebiegnie spotkanie

- zakup ((nie)kupię?)

 

popieram!:winko::dancingbanan:

Napisano

Tridus swietny pomysl :-) ja wprawdzie ostatnio odpoczywam od kart troche, bo czuje sie emocjonalnie do dupy i po prostu czekam na poprawe stanu, a karty dawaly mi nadzieje, ktorej poki co nie chce juz miec bo czuje,ze tylko tak jestem w stanie sie ustabilizowac.

Napisano
Tridus swietny pomysl :-) ja wprawdzie ostatnio odpoczywam od kart troche, bo czuje sie emocjonalnie do dupy i po prostu czekam na poprawe stanu, a karty dawaly mi nadzieje, ktorej poki co nie chce juz miec bo czuje,ze tylko tak jestem w stanie sie ustabilizowac.

 

Ryba ale może za jakiś czas Ci się to przyda :)

 

Powrotu do 'stanu ustabilizowania' Słonce Ci życzę :bukiet:

Napisano

Dziekuje kochana :*

Twoj pomysl swietny, na pewno skorzystam jak sie unormuje :)

Napisano

A mi brakuje takiego działu z rozkładami kart na pytania,na które juz znamy odpowiedz...I takie rozkładanie na czynniki pierwsze,zastanawianie sie,dlaczego akurat ta karta...co ona mogła oznaczac w konkretnym pytaniu...

Autor podawałby pytanie,rozkład a inni mogliby pomoc zrozumiec...Nie byloby tu takiego gdybania tylko konkretna interpretacja pod konkretne pytanie.

Uwazam,ze to "twórcza" forma nauki i mozna z niej duzo wyniesc :)

Napisano
A mi brakuje takiego działu z rozkładami kart na pytania,na które juz znamy odpowiedz...I takie rozkładanie na czynniki pierwsze,zastanawianie sie,dlaczego akurat ta karta...co ona mogła oznaczac w konkretnym pytaniu...

Autor podawałby pytanie,rozkład a inni mogliby pomoc zrozumiec...Nie byloby tu takiego gdybania tylko konkretna interpretacja pod konkretne pytanie.

Uwazam,ze to "twórcza" forma nauki i mozna z niej duzo wyniesc :)

 

Dokładnie, mi też takiego brakuje... Czasem mam ochotę wrzucić jakiś rozkład już po jego czasie realizacji z podaniem kart i ich znaczenia w tym czasie i nie ma gdzie...

Napisano

Przecież na dziale ćwiczeń i warsztatów jest to możliwe.

Napisano
Przecież na dziale ćwiczeń i warsztatów jest to możliwe.

 

Ale ćwiczenia i warsztaty są do tego, aby inni interpretowali post factum, a mi bardziej chodzi o umieszczenie swojego rozkładu bez interpretacji innych osób. Np. stawiam karty na miesiąc czerwiec, pokazują mi różne wydarzenia, notuję je i potem wrzucam na forum. Nie oczekuję interpretacji innych osób - chcę się podzielić jak te karty zrealizowały się u mnie.

Napisano (edytowane)

Nie tylko, piesekpreriowy tak się dzieliła kartą dnia na ćwiczeniach właśnie, post factum, bez interpretacji kogoś innego, uznałam, że ma to odpowiedni charakter, by znajdowac się w tym dziale:)

Ja mam rozkład roczny i chciałam go post factum zamieścić na wzajemnej, ale to raczej tylko dlatego, żeby było to bardziej skryte;)

 

Możemy się zastanowić, gdzie wolałybyście wrzucać takie rozkłady. W dziale ćwiczeń np mogłabys po prostu mieć wątek "post factum werony" itd :)))) a kto inny jeszcze jakis inny, ewentualnie wątek zbiorowy "Rozkłady post factum". Jak Wam wygodnie, czekam na propozycje

 

 

PS. Nie moge teraz znaleźć tego wątku w ogóle, nie wiem o co chodzi :|

Edytowane przez Czarownica
Napisano

Ja osobiście zamiast działu

post factum werony

zrobiłabym działy (wiem, sporo mogłoby ich być) "post factum na kontakt,", brak kontaktu, wyjazd, dobra zabawa, nieudana zabawa etc etc.

Gość Euterpe
Napisano

albo tak

główny wątek "post factum" i do niego dołączać podwątki; coś na zasadzie drzewa

 

- post factum

-- kontakt

-- uczucia

-- spotkanie

-- wyjazd

-- praca

--- awans

--- dosranie się do pracy

--- podwyżka

--- zwolnienie

 

(to drzewko jest tylko przykładem)

 

wystarczyłoby założyć wątek "post factum" z kilkoma potrzebnymi podwątkami (np. zdrowie, praca, uczucia, szkoła, spotkania wyjazd). A później użytkownicy dorobili by sobie jeszcze podpodwątki, jeśli zaszłaby taka potrzeba.

 

co wy na to?

Napisano

Tak, też wolałabym to na Wzajemnej, bo jednak jest to takie trochę "wywnętrznianie się".

 

Forma jest dla mnie dowolna - czy to będzie imiennie czy tematycznie. Ja raczej mam na myśli rozkłady takie jak miesięczne, na nów, urodzinowe itd. i to tylko w takim układzie, gdzie nie ma jednej karty na daną dziedzinę, bo takie wrzucam do wątków z opisem kart wychodząc z założenia, że jak ktoś będzie chciał sprawdzić co oznacza np. Rydwan w uczuciach to wchodzi na opis karty Rydwan, a nie czyta kilkadziesiąt wątków z interpretacjami. Jak najbardziej natomiast jestem za wątkami tematycznymi, takimi jak karty, które pokazały wyjazd lub ciążę, bo jest to z kolei forma nauki od strony tematu a nie znaczenia konkretnej karty.

 

Myślę, że można zrobić zarówno tematyczne jak i imienne. Jeżeli w tym wątkach nie będzie toczyła się dyskusja, tylko będą dodawane rozkłady lub znaczenia kart, to nie będzie problemu z ich czytelnością.

Napisano

Albo jeszcze inaczej - jeden potencjalny wątek na dyskusje i tematy gdzie TYLKO wrzucamy rozkłady a każdy offtop będzie przenoszony / kasowany.

 

Rozpocząć powiedzmy można od formy drzewka a później metodą prób i błędów coś tam zmieniać / udoskonalać / dodawać / odejmować.

 

Jagodowa paczaj jaką jesteś inspiracją hehe :przytul:

Napisano (edytowane)

Do rozważenia jeszcze, czy karty pokazujące wyjazd, imprezę, ciążę itd. muszą być "ukryte" przed nowymi użytkownikami, bo mamy jednak cały dział o Tarocie i mamy tam znaczenia kart, połączenia kart itd. i może nie trzeba zmieniać jego zakresu tylko go rozbudować/uporządkować, a na Wzajemnej zostawić takie, które są bardziej osobiste.

 

Jest o czym myśleć :oczko:

Edytowane przez werona
Napisano

Wer wiesz zrobiłabym tak, ze wyjazdowe i takie 'pierdółki' ogólne do interpretacji (niech 'świeżynki' się też uczą ;)) ale duże rozkłady, sprawy uczuciowe (min rozwody) jednak do wzajemnej.

Primo - nie każdy młody będzie od razu chciał poznać duuuże rozkłady a uczucia - no ja jakoś nie chciałabym wystawiać wszystkiego na światło dzienne ;) zgadzam się z Tobą :)

 

Szefowa decyduj :D

  • Maestro
Napisano

Ja tylko chciałam wtrącic swoje trzy grosze..Zauważyłam, że z każdym karty rozmawiają trochę inaczej, np. jednym 5 buław (mnie na przykład) pokazuje kontakt, innej osobie nie, mnie Król Kielichów pokazuje zawsze zakochanego mężczyznę koło mnie, innym natomiast myślenie o wybranku serca. Taki dział, jaki macie na mysli jest owszem fajna sprawą, ale musimy sobie jednak zdawać sprawę z tego, że każdy z nas ma co innego zakodowane w podświadomości.

Napisano

Inez ok, masz dużo racji ale są też 'prawdy ogólne', które mimo wszystko sprawdzą się u 95% osób ;) poza tym, wg mnie, to zawsze nowe doświadczenia.

 

Kiedyś na jakieś pytanie wypadł mi Wisielec i niby to zawieszenie w czasie itd, bo w 95% przypadków mi tak pokazywało a tu pach - i ta interpretacja się znalazła w tych 5%, ze to wywrócenie sprawy do góry nogami itd. Bo to zawieszenie mi całkiem nie pasowało intuicyjnie własnie. A gdybym nie znała znaczenia kart to bym się upierała i klops :)

 

Mam nadzieję, że rozumiecie, co mam na myśli :D

Napisano

Dobra, ja to ogarnę w weekend, dzięki za wszystkie sugestie dziewczyny! :D

  • 1 miesiąc temu...
Napisano

Witam :)

Przyjrzałam się talli Maroon Tarot - piękna. Ja przymierzam się do kupna nowej - Ciro Marchetti -Tarot Snów,tylko nie wiem czy to nie bedzie zbyt daleki skok na głeboka wodę. W tej chwili uczę sie i ćwiczę na "Tarot prosty i skuteczny " A. Chrzanowskiej.Z jakiejś przyczyny nie mogę podjąc decyzji o kupnie,jakas niewidzialna sila mnie powstrzymuje. Jak myslicie ? Nie kupowac wcale czy rozejrzec sie za inna ? Jakięs sugestie co do innej talii ?

Pozdrawiam :)

Napisano

Lena - Rozejrzyj się wg mnie... jest taki wachlarz możliwości i wyboru, ze na pewno znajdziesz coś dla siebie.

Tarot Snów i Boski Tarot to silne talie. Wg mnie nie dla początkujących.

 

 

PS. Corna miałaś nasze sugestie ogarnąć :P

Napisano

Trida....a które moga byc dla mnie ? Mozesz cos podrzucic ?

Napisano

Standardowa Ridera chociażby.

 

Każdy ma swój gust. Popatrz, poszukaj. Pochodź po sklepach.

Napisano

Poszperałam na necie...moja uwagę zwróciło; Anielski Tarot - Dr Doreen Virtue, Radleigh C. Valentine. Co o tym myslisz?

Napisano

Anielski jest dość mocno specyficzny ;)

Pracowałaś kiedyś wcześniej z Aniołami?

Napisano

Niestety....nie.Kurcze...co jest grane...inne do mnie nie przemawiają a te na które zwracam uwagę nie sa dla mnie...ech ;)

Tak mi przyszlo teraz do głowy....w poprzednim życiu byłam "kapłanką"....moze stąd zainteresowanie silnymi lub specyficznymi kartami?

Napisano

Hmm. ja bym bardziej się skupiła na tym co do Ciebie przemawia i taką kupiła... bądź po prostu odłożyła na później zakup :)

Napisano

Mana ...no właśnie przemawiaja takie które sa dla mnie za silne...a przyznam boje sie ich działania.Tarociska u której byłam była zdziwiona bo ciagle wychodziły jej karty zwiazane, z madrością, duchowościa i intuicją....ale co ztego skoro brak mi doświadczenia. Powiedziała mi też dziwna rzecz ze liczba mojej duszy to 9 i ze jest u kresu wedrówki. Czy spotkałyscie z czyms takim ? Próbowałam poszperac na necie ale bez rezultatu.Jesli juz cos znalazłam nijak mialo sie do liczby 9.

Napisano

o 9 spróbuj w dziale z numerologią, może tam coś znajdziesz dla siebie ciekawego. Możesz też w necie wpisać liczba duszy i 9. Ale najlepiej zorientować się ogólnie w numerologi np. jakie liczby masz w portrecie etc. Ale to właśnie w dziale z numerologią spróbuj. :)

Jak boisz się ich działania, to lepiej chyba na razie dać sobie trochę czasu i zobaczyć jak się sprawy rozwiną. Przynajmniej mnie wydaje się tak najrozsądniej :slonko:

 

Pozdrawiam :przytul:

Napisano

No ...Kochane Dziewczęta ...:):):)Posłuchałam podszeptów intuicji i zamówiłam Anielski Tarot....zobaczymy co z tego wyniknie:) coś mi mówi że bedzie dobrze ,tylko musze zaufac swojemu wew. głosowi. A propo Aniołów...nie macie czasem wrażenia że ktoś nad Wami czuwa...mnie dośc często udaje sie uniknąć przykrych zdarzeń...Poszperałam i znalazłam imię mojego Anioła.Ma na imię Yerathel. Wystarczy znać dzień i miesiąc urodzenia.:):):)

Napisano

z tą datą i aniołem to bym ostrożnie do tego podchodziła ;)

Co do ochrony w różnych wierzeniach występują różne istoty opiekuńcze... ale zdaje się o tym też tu na forum coś znajdziesz.

Ja mam w domu Anielski Tarot Doreen i Valentine i ładnie wygląda, zmylić mogą trochę nazwy kart czy jednorożce :> chyba że wie się o co biega ^^

Napisano
Powiedziała mi też dziwna rzecz ze liczba mojej duszy to 9 i ze jest u kresu wedrówki. Czy spotkałyscie z czyms takim ?

Znaczy się, że zbliżasz się do końca swej reinkarnacyjnej wędrówki. Nie musi to znaczyć, że na pewno jest to Twe ostatnie życie, ale, że na pewno Twa dusza znajduje się w tej ostatniej fazie transmigracji.

 

Druga sprawa to jest to czy na pewno ta osoba ma takie umiejętności czytania z kart tego tematu? Sam nie lubię polegać na kartach co do tematu o reinkarnacji. Temat poważny, a używanie kart na to wydaje się mi zbyt błachym podejściem. Chyba, że ktoś robi to tylko dla zabawy.

 

 

Tarociska u której byłam była zdziwiona bo ciagle wychodziły jej karty zwiazane, z madrością, duchowościa i intuicją....ale co ztego skoro brak mi doświadczenia.

M. in. po to żyjesz po raz kolejny, żeby uczyć się i nabierać doświadczenia.

  • Lubię to! 1
Napisano

Witajcie...

Wczorajsza katastrofa mną wstrząsnęła i przygnębiła....Odczuwam smutek.Tyle istnień ludzkich...

Napisano
Witajcie...

Wczorajsza katastrofa mną wstrząsnęła i przygnębiła....Odczuwam smutek.Tyle istnień ludzkich...

Leno ja wiem, że to jest tragedia ale ten dział odpowiada rozmową okołoTarotowym.

Rozmowy o wydarzeniach różnych są w tym podForum:

Pogaduszki

Napisano

Mam pytanie do osób stawiających karty profesjonalnie / pół-profesjonalnie (w sensie za pieniądze).

 

Czy zdarza Wam się usłyszeć wielkie 'cooo' / oburzenie / zdziwienie w momencie, gdy mówicie, że nie stawiacie kart za free?

Napisano

Oczywiscie, ze sie zdarza... wlasciwie to bardzo czesto taka postawa, jesli tej osobie wrozylo sie wczesniej za free ;)

Napisano
Oczywiscie, ze sie zdarza... wlasciwie to bardzo czesto taka postawa, jesli tej osobie wrozylo sie wczesniej za free ;)

Dokładnie o to chciałam zapytać :D

Dziś koleżance powiedziałam, że już za free nie rozkładam kart to był sms z fochem pod tytułem - 'dobra, nie było tematu' :D

  • Maestro
Napisano

Skąd ja to znam? Ileż to fochów widziałam...Ludzie nie szanują naszej energii..

Napisano
Skąd ja to znam? Ileż to fochów widziałam...Ludzie nie szanują naszej energii..

Ano... Ale wiecie, ja nie biorę mega dużych pieniędzy za to.

Od znajomych to tak 30 zł najczęściej, chybaże jest milion pytań i rozkładów to 50 zł... Wydaje mi się, że nie jest to astronomiczna kwota.

 

A śmiać mi się chciało dziś, bo właśnie znajoma napisała, ona ma taki bardzo wielki, straszny, niesamowity problem i czy jej karty postawie. No ok - za pieniążki. Aaaa to już nie mam problemu :D

  • Maestro
Napisano
Ano... Ale wiecie, ja nie biorę mega dużych pieniędzy za to.

Od znajomych to tak 30 zł najczęściej, chybaże jest milion pytań i rozkładów to 50 zł... Wydaje mi się, że nie jest to astronomiczna kwota.

 

A śmiać mi się chciało dziś, bo właśnie znajoma napisała, ona ma taki bardzo wielki, straszny, niesamowity problem i czy jej karty postawie. No ok - za pieniążki. Aaaa to już nie mam problemu :D

 

Trida, ale tak jest wszędzie,nie tylko jeśli o karty chodzi. Dzwoni pacjentka, umierająca wręcz i musi pilnie do kardiologa, ja na to, że kontrakt z NFZ jest ograniczony i mogę za 3 miesiące, a na już tylko prywatnie. I na to słyszę : to pani mnie za te 3 miesiące wpisze..

Napisano
Dokładnie o to chciałam zapytać :D

Dziś koleżance powiedziałam, że już za free nie rozkładam kart to był sms z fochem pod tytułem - 'dobra, nie było tematu' :D

 

Bardzo dobrze że odważyłaś się powiedzieć że chcesz mieć zapłacone za swoją pracę tzn. że zaczynasz cenić Siebie i swoją pracę z kartami bo praca z energią to jest naprawdę ciężką pracą. Koleżanka z czasem to zrozumie i powróci ale dzięki niej możesz zdobyć klientów, gdyż powie że rozkładasz karty za pieniądze innym a niektórzy mogą chcieć sprawdzić , najpierw z ciekawości a później mogą

zostać stałymi klientami. Tak to jest , stawiam karty dosyć długo i spotkałam się z różnymi sytuacjami. Ale pamiętaj, szacunek do kart, swojej pracy z nimi, do siebie, zaowocuje pozytywami. Trzeba być tylko konsekwentnym, wiarygodnym co wymaga przede wszystkim pracy nad sobą i współpracy ze swoim wnętrzem oraz umiejętność pogodzenia tego z codziennością. Branie pieniędzy do czegoś zobowiązuje, dlatego po pewnym czasie trzeba sobie odpowiedzieć czy podołam, czy to ten czas, jeżeli tak należy iść do przodu.:okok:

Napisano

W moim zawodzie (grafik) taka impertynencja jest na porządku dziennym:

 

- ej, zrobiłabyś mi logo/narysowała takie coś?

- no jasne, ale nie mam czasu na charytatywną robotę

- jak to??? przecież dla Ciebie to chwila, poza tym przecież to lubisz

 

Jeszcze o tyle gorzej, ze w artystycznym zawodzie nie tylko znajomi mają takie myślenie. Ile to jest propozycji typu "będzie to pani miała do portfolio"/"współpraca dla mnie da niesamowite możliwości promocji" i autentyczne oburzenie, że ja nie rozumiem chyba jaki zaszczyt mnie kopnął.

 

Koleżanka oburzona na płacenie za wróżbę też pewnie myślała, że jak to, przecież dzięki niej ćwiczysz warsztat, poza tym przecież to lubisz, więc w ogóle jak śmiesz;)))))

 

Trzeba mieć szacunek do swojej pracy jak napisała Anez :)

Najtrafniej takie beczelne myślenie wykorzystywaczy ukazuje ten (pewno większości znany) filmik:

Napisano

Corni ile liczysz za wykres w Corelu ? :D

Napisano

W moim zawodzie (grafik) taka impertynencja jest na porządku dziennym:

 

Geez, a co ja mam powiedzieć :lol:?

 

Ostatnio znajomy zażyczył sobie zaświadczenie do celów medycyny pracy - po tym jak mu powiedziałem, że niestety nie mogę wystawiać takowych (ani żadnych innych) oburzony stwierdził, że "na pewno możesz poprosić jakiegoś kolegę, żeby mi wystawił!".

Napisano

O_O

 

Wiecie co, śmiać mi się chce, bo owa koleżanka nawet nie zapytała 'ile' kasuję za takie wróżby. A jak ktoś mi powie, zę cienko z kasą stoi a np, kiedyś mi pomógł czy to dobry znajomy to wezmę te symboliczne 10 zł ;) ale ona z góry a to nie nie...

To narq :D

 

Jejka- chyba takie ewenementy się w każdym zawodzie zdarzają...

Ja jako żywieniowiec też się spotykam z tekstami, że taką dietkę ułożyć to raz dwa.

Kiedyś mnie znajoma rozwaliła, ze przecież takie diety to w gazetach też są i za co ja kasę chcę brać O_O

Gość Euterpe
Napisano
W moim zawodzie (grafik) taka impertynencja jest na porządku dziennym:

 

- ej, zrobiłabyś mi logo/narysowała takie coś?

- no jasne, ale nie mam czasu na charytatywną robotę

- jak to??? przecież dla Ciebie to chwila, poza tym przecież to lubisz

 

Jeszcze o tyle gorzej, ze w artystycznym zawodzie nie tylko znajomi mają takie myślenie. Ile to jest propozycji typu "będzie to pani miała do portfolio"/"współpraca dla mnie da niesamowite możliwości promocji" i autentyczne oburzenie, że ja nie rozumiem chyba jaki zaszczyt mnie kopnął.

 

Koleżanka oburzona na płacenie za wróżbę też pewnie myślała, że jak to, przecież dzięki niej ćwiczysz warsztat, poza tym przecież to lubisz, więc w ogóle jak śmiesz;)))))

 

Trzeba mieć szacunek do swojej pracy jak napisała Anez :)

Najtrafniej takie beczelne myślenie wykorzystywaczy ukazuje ten (pewno większości znany) filmik:

 

dobry ten filmik :lol::okok:

Napisano

Prześladuje mnie ta 3 Denarów na każde pytanie jakie zadam na temat osoby, z którą kiedyś się spotykałam na temat kontaktu z jego strony lub czy się spotkamy lub w jakich okolicznościach w zasadzie co przez wróżbę przewija się ta osoba to zaraz obok wychodzi mi ta nieszczęsna karta, której nie potrafię zinterpretować może mi ktoś to naświetlić ?

Gość Rywka Blumenstein
Napisano

Może oznacza to konieczność przerobienia czegoś, co jeszcze "leży na wątrobie" w związku z tą osobą? Żeby uzyskać jasną i klarowną sytuację :)

Napisano
Prześladuje mnie ta 3 Denarów na każde pytanie jakie zadam na temat osoby, z którą kiedyś się spotykałam na temat kontaktu z jego strony lub czy się spotkamy

Rozumiem, że oczekiwałaś inicjatywy ze strony tego człowieka? Pan chciałby, ale kontakt z Tobą oznaczałby wiele stresujących sytuacji dla niego. Ze strachu mógł siedzieć cicho.

Gość Euterpe
Napisano

mieliście taki okres w robieniu rozkładów, w którym często pojawiała się ta sama karta? Jeśli tak, jakie to miało dla Was znaczenie?

Napisano
mieliście taki okres w robieniu rozkładów, w którym często pojawiała się ta sama karta? Jeśli tak, jakie to miało dla Was znaczenie?

 

Tak ... mnie sie czesto tak zdarza, wtedy dokładniej przygladam się tej karcie,bo ewidentnie chce mi cos przekazać.

Napisano

i własciwie zastanawiam sie czy nie zacząc jej odbierac jako "odwróconej"...

Gość Euterpe
Napisano

dlaczego odwróconej?

 

zauważyłam, że już w kilku rozkładach, np:

- kiedy się wyprowadzę?

- docelowy?

- półroczny rozkład

- praca

- czy dana osoba się odezwie?

cały czas przewija mi się jedna i ta sama karta. Też jestem ciekawa, co chce mi powiedzieć. Nie narzekam, czuję, że ma bardzo pozytywny wydźwięk, ale jestem strasznie zainteresowana co to może oznaczać.

Gość Euterpe
Napisano
Tak ... mnie sie czesto tak zdarza, wtedy dokładniej przygladam się tej karcie,bo ewidentnie chce mi cos przekazać.

co wtedy dana karta chciała Ci przekazać i jaka to była?

Napisano
mieliście taki okres w robieniu rozkładów, w którym często pojawiała się ta sama karta? Jeśli tak, jakie to miało dla Was znaczenie?

zdarzało... wówczas bardziej się na niej skupiałam.. szukałam info o niej

Napisano
co wtedy dana karta chciała Ci przekazać i jaka to była?

 

Euterpe....np Księżyc(Pan Księzycowy- czytajac moje posty domyslisz sie o co "komon"))....moze nawet nie jako odwrócone co jako ostrzeżenie.

Generalnie czuje sie nieco nieswojo kiedy jakas karta usilnie mi wychodzi, ale może jestem przewrazliwiona...:)

Napisano

Mi się wydaje, że wówczas po prostu na coś bardziej trzeba zwrócić uwagę, bądź czegoś nie dostrzegamy...

Napisano (edytowane)
Prześladuje mnie ta 3 Denarów na każde pytanie jakie zadam na temat osoby, z którą kiedyś się spotykałam na temat kontaktu z jego strony lub czy się spotkamy lub w jakich okolicznościach w zasadzie co przez wróżbę przewija się ta osoba to zaraz obok wychodzi mi ta nieszczęsna karta, której nie potrafię zinterpretować może mi ktoś to naświetlić ?

 

 

Wydzieliłam posty, bo w wątkach Arkan piszemy tylko to co wiemy co karty pokazują, a nie gdybamy :P Taka pojawiająca się cały czas karta może oznaczać albo, ze już nie chcą z Tobą na dany temat gadać (ew. trzeba je oczyścić), albo może wskazywac na sedno problemu, tudzież to, czym powinnaś się zając zamiast tą relacją...

Edytowane przez Czarownica
Gość Euterpe
Napisano

dzięki dziewczyny :buziak:

 

poczytam o niej więcej :)

  • 2 tygodnie później...
Napisano

A propo wystepowania czesto jakiejs karty....mnie ostatnio przesladował Diabeł...:? nawet wyszedł mi jako mój sygnifikator ... :/

Chyba jestem niedobrą kobietą ;) tzn wstrętną kusicielką ;)

Gość Euterpe
Napisano

a może koziorożcem? Jaki masz znak zodiaku? Mnie diabeł kojarzy się jeszcze z baranem (ale też można by było podrzuć strzelca i lwa - trygon ognia - diabeł na pewno nie marznie), mniej z bykiem...

Napisano
a może koziorożcem? Jaki masz znak zodiaku? Mnie diabeł kojarzy się jeszcze z baranem (ale też można by było podrzuć strzelca i lwa - trygon ognia - diabeł na pewno nie marznie), mniej z bykiem...

 

Euterpe....jestem Lwem :):):)

Gość Euterpe
Napisano
Euterpe....jestem Lwem :):):)

 

trafiłam! :)

 

mnie ostatnio prześladuje karta Króla buław - też mnie bardzo ciekawi. Wypadła mi już na:

- półroczny rozkład (jako karta rada)

- kiedy się przeprowadzę (jako karta na lato) - około tygodnia temu robiłam rozkład

- co dana osoba do mnie czuje (nowy znajomy, który zaczął się mną bardziej interesować) - rozkład z wczoraj

- jak się spełnią moje oczekiwania, że pan x odnowi ze mną znajomość do końca tego roku (jako druga karta w rozkładzie)

- docelowy

- jak będzie w tej firmie do końca tego roku - praca (jako pierwsza: k.b.+ 9 mieczy + 2 puchary + diabeł)

 

trochę tego jest...

 

zobaczymy :)

Napisano

Na pewno kazda z Was zna to uczucie "otrzepania" z chłodu ...ostatnio zauwazyłam ze pracując z kartami ,czesto własnie przy nich mam to dziwne odczucie...tez tak macie?

Gość Euterpe
Napisano

ja się czuję spokojniejsza, nie boję się już tak bardzo zmian... <mysli>

Napisano

Wiecie co...3 dni temu postawiłam sobie karty na poszczególne dni tygodnia...i o ile wczoraj miałam Asa Mieczy dzie minął nadzwyczaj miło i sympatycznie o tyle dzisiejsze IX Mieczy wybitnie zarysowalo niekorzystny dzień dla mnie...generalnie ,dziś mam wszsytkiego dość,czyje sie wyczerpana i zmeczona zyciem ,a ludzie...tak mi działaja na korzonki że najchetniejbym im wpie@%%$#... dzisiaj ich nie lubie a musze byc miła i grzeczna....dlatego tez dziś staram się nie interpretowac tu niczego, bo moje spojrzenie na problem moze byc spatrzone...Jutro ,mimo 13 III Pucharów...więc jestem dobrej mysli....

Pozdrawiam

Napisano (edytowane)

Podejrzanie dużo użytkowniczek ma Pana w Skandynawii i to samo IP.

Pozdrawiam aloę, sońkę, beatrycze, madzię i początkującąąą.

Liczę na jakieś wyjaśnienia.

Muszę wiedzieć, które konta zbanować, gdyż należy posługiwać się jednym.

 

W przypadku braku odzewu banuję wszystkie.

Edytowane przez Czarownica
Napisano
Podejrzanie dużo użytkowniczek ma Pana w Skandynawii i to samo IP.

Pozdrawiam aloę, sońkę, beatrycze, madzię i początkującąąą.

Liczę na jakieś wyjaśnienia.

Muszę wiedzieć, które konta zbanować, gdyż należy posługiwać się jednym.

 

A ja myślałam, że to ja już fiksuję (nie panuję komu, co i gdzie).

Napisano (edytowane)
Podejrzanie dużo użytkowniczek ma Pana w Skandynawii i to samo IP.

Pozdrawiam aloę, sońkę, beatrycze, madzię i początkującąąą.

 

...i osobowość wieloraką :).

 

Oj Corni, żądasz wyjaśnień, a przecież początkująca już wyjaśniła , że madzia to jej koleżanka :D

 

http://www.ezoforum.pl/interpetacje-rozkladow/81085-jak-potoczy-sie-moje-zycie-z-mezczyzna-w-niedalekiej-przyszlosci-2.html

Edytowane przez roszpunka79
Napisano

Tak, tak i dlatego Początkująca napisała w wątku madzi30 "Pan juz kupił dla nas bilety", niezwykła zażyłość :lol:

 

Do tej pory nie otrzymałam odpowiedzi na wysłane pw z żadnego z wymienionych kont, dziwnym trafem pewnie wszystkie są na urlopie :D

  • Maestro
Napisano
Tak, tak i dlatego Początkująca napisała w wątku madzi30 "Pan juz kupił dla nas bilety", niezwykła zażyłość :lol:

 

Do tej pory nie otrzymałam odpowiedzi na wysłane pw z żadnego z wymienionych kont, dziwnym trafem pewnie wszystkie są na urlopie :D

 

Razem do Skandynawii pojechały....:lol:

Napisano

Swoją drogą to jeśli faktycznie okaże się, że one wszystkie są jedną osobą to myślę, że należy się jej bać ;). Zajrzałam w ich profile i wątki ze zgrozą stwierdziłam, że one wzajemnie interpretowały sobie rozkłady...Chory umysł człowieka jednocześnie mnie przeraża i fascynuje :D

  • Maestro
Napisano
Swoją drogą to jeśli faktycznie okaże się, że one wszystkie są jedną osobą to myślę, że należy się jej bać ;). Zajrzałam w ich profile i wątki ze zgrozą stwierdziłam, że one wzajemnie interpretowały sobie rozkłady...Chory umysł człowieka jednocześnie mnie przeraża i fascynuje :D

 

o jasny szlag...ja ostatnio mało tu bywam, zaraz sobie z ciekawości posprawdzam, ha ha

Napisano (edytowane)
Swoją drogą to jeśli faktycznie okaże się, że one wszystkie są jedną osobą to myślę, że należy się jej bać ;). Zajrzałam w ich profile i wątki ze zgrozą stwierdziłam, że one wzajemnie interpretowały sobie rozkłady...

 

To akurat typowe, przestępca zawsze wraca w miejsce zbrodni, tak dla niepoznaki, żeby nie było, że podejrzanie unika :P

 

Informuję, że konta beatrycze18, madzia30, Sońka1979 i Początkującaa zostały zbanowane na stałe. Od tej pory jedyną użytkowniczką, która będzie pytać o pana ze Skandynawii będzie aloa. W razie zaobserwowania innych kuriozalnych sytuacji proszę raportować.

 

Pozdrawiam, Corni, Texas Ranger.

Edytowane przez Czarownica
Gość Euterpe
Napisano

na jakiś czas będę musiała wyłączyć się z forum - za dużo wokół mnie czarnych myśli, a nie chcę pisać samych negatywnych interpretacji. Proszę o wyrozumiałość. Wrócę jak tylko uporam się ze swoimi zmorami.

 

Ściskam wszystkich mocno :przytul:

 

do zobaczenia :papa2:

Napisano

Euterpe, wielka szkoda, bo bardzo lubię Twoje interpretacje. Jednak rozumiem, mnie też się zdarzają pauzy.

Napisano

Życzę Euterpe by Ci szybko przeszło... też ostatnio mam pauzę :-)

czasem trzeba :okok:

Napisano

Ja Cię doskonale rozumiem. Czasem lepiej odpocząć. Trzymaj sie i wracaj kiedyś :*

Napisano
na jakiś czas będę musiała wyłączyć się z forum - za dużo wokół mnie czarnych myśli, a nie chcę pisać samych negatywnych interpretacji. Proszę o wyrozumiałość. Wrócę jak tylko uporam się ze swoimi zmorami.

 

Ściskam wszystkich mocno :przytul:

 

do zobaczenia :papa2:

 

Pewnie :)

Wracaj jak już sobie wszystko poukładasz.

 

Powodzenia :)

  • Maestro
Napisano
na jakiś czas będę musiała wyłączyć się z forum - za dużo wokół mnie czarnych myśli, a nie chcę pisać samych negatywnych interpretacji. Proszę o wyrozumiałość. Wrócę jak tylko uporam się ze swoimi zmorami.

 

Ściskam wszystkich mocno :przytul:

 

do zobaczenia :papa2:

 

Trzymaj się Kochana i wracaj szybko;)

Napisano
na jakiś czas będę musiała wyłączyć się z forum - za dużo wokół mnie czarnych myśli, a nie chcę pisać samych negatywnych interpretacji. Proszę o wyrozumiałość. Wrócę jak tylko uporam się ze swoimi zmorami.

 

Ściskam wszystkich mocno :przytul:

 

do zobaczenia :papa2:

 

Siły i wytrwałości!!! Czekamy na Ciebie :)

Buzka:)

Napisano

Zaszalałam dziś i poczyniłam małe zakupy:)

Zamówiłam książki : Sekrety Małych Arkanów Tarota Doroty Słowikowskiej oraz Klucze do Tarota, Hajo Banzhaf .... myślę że to dobre pozycje :) jeśli macie coś ciekawego w zanadrzu ,chętnie sie dowiem i poczytam :)

Poza tym zainwestowałam w nowe karty....prawdę pisząc myślałam tylko o AW(męczyło mnie za każdym razem odkładanie ich :)) i znalazłam takie ;Tarot Świetlistej Drogi Wielkie Arkana ale jak zobaczyłam Tarot Draconis to nie mogłam się im oprzeć, może dlatego ze z niewiadomych powodów mam słabość do Smoków ,zresztą dawno temu zrobiłam sobie tatuaż smoka, potem sie okazało ze mój mężuś jest Smokiem (w chińskim horoskopie) :):):) Wygląda na to że nic nie dzieje się bez przyczyny...:)

Gość Euterpe
Napisano

już mi lepiej i powoli będę wracać :) dziękuję wszystkim za wsparcie :buziak::przytul:

 

doszłam do wniosku - mam nadzieję, że trafnego - aby tamtą sprawę potraktować jak narkotyk i trzymać się od tego z daleka. Może za jakiś czas mi przejdzie...

 

Dzięki jeszcze raz wszystkim! :list::buzki::kwiatek:

Napisano
Zaszalałam dziś i poczyniłam małe zakupy:)

Zamówiłam książki : Sekrety Małych Arkanów Tarota Doroty Słowikowskiej oraz Klucze do Tarota, Hajo Banzhaf .... myślę że to dobre pozycje :) jeśli macie coś ciekawego w zanadrzu ,chętnie sie dowiem i poczytam :)

 

Lenka, już gdzieś pisałam w tym wątku, ja mam Sarah Bartlett Księga Tarota - taka niepozorna, mała, gruba książeczka, wygląda jak dla dzieci, ale pozytywnie zaskakuje; bardzo trafne, przydatne, czytelnie wyłożone aspekty poszczególnych kart, werona sobie za moim poleceniem zakupiła i jest zadowolona :)

 

 

Witaj Euterpe :slonko:

Gość paulinqa123
Napisano

heyka :) ostatnimi czasy zauwazyłam ,że ludzie sami zaczęli do mnie przychodzić po wróżby i sami chcą za nie płacić. Nigdzie się nie ogłaszam, o mojej pasji wie zaledwie kilka osób,moich znajomych. Sama kartami pasjonuję się kilka lat, ale ciągle się ich ucze a zwłaszcza Tarota. Wiele razy stawiałam karty znajomym za darmo... wiem że to błąd, czasami tez z przestrzeganiem zasad BHP było u mnie różnie kiedy wróżyłam sobie sama. Nawet kiedy miewam przerwy czasowe od wrózenia, to raz na jakiś czas ktoś "nowy" zgłasza się do mnie po wróżbe.. jestem tym troszke hmm.. zaskoczona że samo się to rozwija w ten sposób. Bardzo długo nie umiałam brać datków za porady, a tu prosze... sami przychodzą i sami wychodzą z propozycją płatności. Zastanawiam się co ejst tego przyczyną ? Chciałabym się dowiedziec czy miewacie podobnie ?

  • Maestro
Napisano

Słuchajcie Koleżanki, dlaczego nie robicie rozkładów na Nów Księżyca?

Napisano
Słuchajcie Koleżanki, dlaczego nie robicie rozkładów na Nów Księżyca?

 

Ja robię, ale nie wrzucam na interpretacje :oczko:

Napisano (edytowane)
Słuchajcie Koleżanki, dlaczego nie robicie rozkładów na Nów Księżyca?

 

Ja bym sobie zrobiła ale nie korzystam już/póki co z tarota, a nie śmiem prosić :lol:

 

 

heyka :) ostatnimi czasy zauwazyłam ,że ludzie sami zaczęli do mnie przychodzić po wróżby i sami chcą za nie płacić. Nigdzie się nie ogłaszam, o mojej pasji wie zaledwie kilka osób,moich znajomych. Sama kartami pasjonuję się kilka lat, ale ciągle się ich ucze a zwłaszcza Tarota. Wiele razy stawiałam karty znajomym za darmo... wiem że to błąd, czasami tez z przestrzeganiem zasad BHP było u mnie różnie kiedy wróżyłam sobie sama. Nawet kiedy miewam przerwy czasowe od wrózenia, to raz na jakiś czas ktoś "nowy" zgłasza się do mnie po wróżbe.. jestem tym troszke hmm.. zaskoczona że samo się to rozwija w ten sposób. Bardzo długo nie umiałam brać datków za porady, a tu prosze... sami przychodzą i sami wychodzą z propozycją płatności. Zastanawiam się co ejst tego przyczyną? Chciałabym się dowiedziec czy miewacie podobnie?

 

Nic tylko się cieszyć, widać energetycznie przyciągasz zainteresowanych, a i z polecenia pocztą pantoflową na pewno :slonko:

Edytowane przez Czarownica
Napisano

Takze robie, ale takze nie wrzucam ostatnio na interprete. A Cornelia, zawsze moge Ci rzucic karty, jakby co. Codziennie pewno i tak nie prosisz. :crazyangel:

Napisano

Odkąd sobie zrobiłam przerwę od kart w listopadzie to jakoś opornie mi idzie powrót do energii tarotowej, zaczęłam klasyki ogarniać a do t. mnie nie ciągnie, choć akurat miło wspominam bardzo ten rozkład na Nów i w związku z tym może faktycznie przypomnę się :slonko: Zabawne, bo pierwsza moja styczność na powrót z tarotem od tego czasu, to prośba o karty na sprzedaż rzeczy... jak zwyczajnie i nieezoterycznie :lol:

Napisano

A wiesz, ze ja tez mam w tej chwili odwrot od tarota? Tzn. nadal wroze, ale patrze za innymi kartami. Teraz zaopatrzylam sie w zestaw karta samouzdrawiania Chucka Spezzano. Niesamowite sa, powiem ci.

A tak to cygany, le normand, szamanskie, wyrocznia jakas tam. Zaleznie co i kiedy. Tarot tez, ale juz nie baza, nie podstawa. I jak sie rozgladam za kupnem nowej talii, to coraz czesciej jest to talia nietarotowa.

Napisano

Tak czytam czytam i myślałam, ze tylko ja tak mam jakoś odsuniecie od tarota.

Od jakiegoś czasu nie czuję prawie tych kart.

Kiedyś rozkład z trzech kart na pytanie (gdy wróżyłam mailowo) rozpisywałam na stronę a nawet 1,5 strony A4 tak ostatnio napisałam 3 zdania i hmm.....

 

I też dzięki Ciastkowym i Corneliowym przerzuciłam się na Klasyki :D czekam na przesyłkę :D

Napisano

No bo Triduniu, ile mozna? :D Czlowiek stale ewoluuje. Trzeba sie rozwijac. W Tarocie osiagnelo sie juz tyle i tyle, pora isc dalej.

Pobawilam sie w pisanie recenzji (np. do Haindla na Klubie Tarota) i w tej chwili ciagnie do innych obszarow.

 

Co wazniejsze, mysle, ze posiadam te co ciekawsze talie Tarota i niestety reszta to w wiekszosci kicz jest, tak to widze.

 

Nie odrzucam zupelnie Tarota, ale na ten moment potrzebuje czegos wiecej. Interesuja mnie np. aspekty uzdrawiania i psychologii...

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...