Guest Clive Posted October 19, 2005 Posted October 19, 2005 A wiec wyszedlem w nocy z domu po znajomego z ktory rzadko gadam zadzwonilem do domofunu i odebral jego ojciec poprosilem aby kumpel zszedl na dol co zaraz zrobil a wyjscie w srodku nocy 15latka jest troche dziwne pozniej skoczylismy do geanta takiego supermarketu. No tam juz czekali na mnie wszyscy znajomi moja dziewczyna i dwojka doroslych osob z mojego srodowiska kobieta i mezczyzna ktorych nie pamietam . Zorganizowali wyscig wozkow jedna osoba prowadzila a druga siedziala w wozku i zbierala potrzebne rzeczy z listy. Toz na poczatku wysigu moj brat przyjaciel i ich partnerzy wyscigu zatrzymali sie i ogladali koszulki po czym zostali zdyskwalifikowani dalej bez zadnych trudnosci wygralem wyscig z reszta ekipy. O co chodzi?
Guest Clive Posted October 19, 2005 Posted October 19, 2005 A wiec wyszedlem w nocy z domu po znajomego z ktory rzadko gadam zadzwonilem do domofunu i odebral jego ojciec poprosilem aby kumpel zszedl na dol co zaraz zrobil a wyjscie w srodku nocy 15latka jest troche dziwne pozniej skoczylismy do geanta takiego supermarketu. No tam juz czekali na mnie wszyscy znajomi moja dziewczyna i dwojka doroslych osob z mojego srodowiska kobieta i mezczyzna ktorych nie pamietam . Zorganizowali wyscig wozkow jedna osoba prowadzila a druga siedziala w wozku i zbierala potrzebne rzeczy z listy. Toz na poczatku wysigu moj brat przyjaciel i ich partnerzy wyscigu zatrzymali sie i ogladali koszulki po czym zostali zdyskwalifikowani dalej bez zadnych trudnosci wygralem wyscig z reszta ekipy. O co chodzi?
Watislav Posted October 19, 2005 Posted October 19, 2005 Masz duze aspiracje i marzenia. Przykro mi ale w najblizszym czasie nic z tego. Moze cos tam pojdzie dobrze - ale raczej nie wszystko do czego dazysz jest osiagalne. (te aspiracje i marzenia dotycza czegos "zakazanego", prawda?)
Watislav Posted October 19, 2005 Posted October 19, 2005 Masz duze aspiracje i marzenia. Przykro mi ale w najblizszym czasie nic z tego. Moze cos tam pojdzie dobrze - ale raczej nie wszystko do czego dazysz jest osiagalne. (te aspiracje i marzenia dotycza czegos "zakazanego", prawda?)
Anicia207 Posted April 18, 2009 Posted April 18, 2009 Wyścig mojego byłego,którego ciągle kocham... Prowadził,zajmował pierwszą pozycję ale ktoś go wyprzedził a on padł na ziemie,podbiegłam do niego... No i dalej nie pamiętam,wiem że płakałam,bo miałam łzy po przebudzeniu i nie wiem o co chodzi.
Recommended Posts