Jump to content

araucaria
 Share

Recommended Posts

Proszę Was, pomóżcie mi zrozumieć mój sen.

 

Stałam nad brzegiem rzeki, przez którą przechodzili dwaj mężczyźni. Jeden z nich był bardzo wysoki, ale woda sięgała im obu mniej więcej do pasa. Woda w rzece była spokojna, ale bardzo zimna i myślałam, że to wariactwo wchodzić do tak zimnej wody. Obaj panowie bez problemu przeszli na drugi brzeg. Potem zauważyłam, że pływają tam dwa psy. Zwierzaki miały wielką frajdę - tak wyglądały. Ja nie wchodziłam do wody. Przyglądałam się wszystkiemu z brzegu, ale czułam jakieś zadowolenie, że tym mężczyznom udało się pokonać tę rzekę.

 

Co o tym sądzicie? Co to może znaczyć?

Link to comment
Share on other sites

Rzeka jeśli była czysta może odnosić się do potrzeby oczyszczenia, emocji. To, że się Ci mężczyźni przez nią przeprawiali może wskazywać jednak również, że dwie bliskie osoby w twoim życiu pokonują jakiś trudny etap z pozytywnym efektem. Może chodzić o sprawy uczuciowe (zimny prysznic/woda na ostudzenie emocji). Psy często we snach natomiast oznaczają przyjaciół, więc oprócz tych dwóch mężczyzn w procesie tym biorą udział także one. Może też być tak, że dwa psy i mężczyźni łączą się i tak naprawdę sen wskazuje, że obserwujesz zmagania z problemami uczuciowymi czy emocjonalnymi dwóch bliskich Ci przyjaciół.

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

Dziękuję Ci, Tamaya. NIestety, nic mi to nie mówi. Nie kojarzę, by dwójka moich przyjaciół borykała się z problemami emocjonalnymi. Może ważny jest fakt, że ci mężczyźni byli różnego wzrostu, a psy należały do różnych ras? Właściwie to były kundelki, w każdym razie nie były do siebie podobne. Jeden był czarno-biały, a drugi brązowo-rudy.

Link to comment
Share on other sites

Witam

 

Rzeka to czesto symbol uplywajacego czasu i przemijajacych emocji.Nasza senna podswiadomosc nie potrafi zobrazowac czasu,wiec robi to za pomoca snow o rzece wlasnie.

 

Moim zdaniem sen dotyczy Twoich dwoch zwiazkow uczuciowych z mezczynami.Zdaje sie,ze ich porownujesz,stad sa oni jednakowego wzrostu.Byc moze obaj sa rownie wazni w Twoim zyciu.

 

Napisz cos wiecej o swojej obecnej sytuacji,to z pewnoscia ulatwi interpretacje.Widzisz,sen zawsze jest skierowany do tego,ktory go wysnil.Osobie z zewnatrz ciezko jest odczytac jego przekaz nie znajac sytuacji sniacego,gdyz pozostaje nam jedynie interpretacja symboliki danego snu.

 

Pozdrawiam

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

Dziękuję Ci auris 81.

Mężczyźni byli różnego wzrostu. Jeden z nich był bardzo wysoki, ale woda sięgała im obu do pasa. Rzeczywiście jestem obecnie w drugim związku. Zastanawia mnie jednak, dlaczego obaj mężczyźni z mojego snu (jeśli mieliby odzwierciedlać tych rzeczywistych) mieliby przekraczać tę rzekę wspólnie, bo w realu są sobie bardzo nieprzychylni... i co do tego mają psy?

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

  • Similar Content

    • Ewcia000
      By Ewcia000
      Witam,
      Chcialabym prosic o interpretacje snu. Snilo mi się, że mam wyjsc za mąż, nie bylam zbytnio do tego przekonana. Ale mial byc nastepnego dnia. Rozmawialam z kims i nagle wpadla dziewczyna pokazac mi jaką sukienke wybralam( nie pamietalam najwyrazniej ), bylam zdziwiona, gdyż nie byla ona biala i z dziwnym welonem. Dziewczyna upewniala ze taka wybralam i ze nucilam wtedy jakas piosenkę. Zanucilam sobie ja w myślach i byla o cierpienu rozpaczy, skojarzylam to z tym ślubem,wiec juz wiem o co mi chodzilo i dlaczego ta sukienka jest hmm brzydka jednym slowem. Chyba cos bylo w kosciele jakis epizod ale potem jakby juz wieczorem, miasteczko w ktorym mieszkalam stanelo w plłłomieniach, wszyscy uciekali, ja tez, bylam jakby z rodziną tj maz i dziecko nastoletnie badz siostra, rozdzielilam sie z mezem, dziecko ze mna wskoczyło do wody, musialam je ratowac, nie dawalo oznak zycia i nie wiem co z nim zrobilam bo potem sama juz szukalam wyjscia z sieci rur zeby wyplynac na powierzchnie. Udalo sie trafilam do jakiegos domu i nagle bylam staruszka, i wkoncu ktos mnie odnalazl, rownie stary, przytulal mnie, ja nie rozpoznawalam tej osoby, mozeto byl moj maz. Na tym sie skończyło.
      Z gory dziękuję za interpretacje
    • sic
      By sic
      Witam ciepło.
      Bardzo Proszę o zinterpretowanie symboli, które wystąpiły w moim śnie:
       
      Dziś śniła mi się moja była narzeczona. Sen zaczął się od wspólnej jazdy konnej (byliśmy razem na jednym koniu o kolorze kasztanowym, ja prowadziłem). Po naszej lewej, jakaś postać w czarnych ubraniach na czarnym koniu podróżowała z nami ale jakby nie mogła złapać równowagi na tej drodze - dosłownie chwiała się na lewo i prawo, do przodu i do tyłu. "Sceneria" przeniosła się na wodę, tym razem płynęliśmy łódkami (wciąż razem: ja i narzeczona), dopłynęliśmy do miejsca gdzie były porzucone, stare, zardzewiałe statki i okręty, kiedy zapytałem co to tutaj robi - ktoś z drugiej łódki powiedział, że jest to stary, porzucony cmentarz statków, następnie chcę spojrzeć na zachód słońca a po mojej prawej, na niebie są obok siebie w kolejności: słońce (koloru zółtopomarańczowego), księżyc, i jakby drugi księżyc (wyglądał jak księżyc, który możemy w realnym świecie zaobserwować w ciągu dnia), po czym nurt rzeki skierował nas ku tym "trzem planetom".
       
      Co może oznaczać to zjawisko na niebie?
      Nie jesteśmy już razem od początku tego roku, ma dojść do spotkania we wrześniu.
      Pozdrawiam
    • greenheels
      By greenheels
      Sen trwał długo i przewinęło się przez niego wiele motywów, ten który mnie zaintrygował wyglądał tak.
      Umówiłam się z koleżankami, z którymi przyjaźniłam się ok 7 lat temu, (teraz raczej nie utrzymujemy kontaktu, a ja dziwię się, że tyle z nimi wytrzymałam, bo nie najlepiej mnie traktowały) w tym śnie również czułam się przy nich jak piąte koło u wozu, ale umówiłam się z nimi na kolację, przed tym poszłąm do domu się ogarnąć jednak musiałam zająć się siostrzeńcem, bo nikogo nie chciał słuchać poza mną ani mnie wypuścić. w między czasie przyszedł mój chłopak i mieliśmy pójść na tę kolację razem. Jednak okazało się, że jestem mocno spóźniona i wskoczyłam w suknię ślubną(nie planowałam ślubu ani w śnie ani w rzeczywistości) i mieliśmy robić zdjęcia i dzięki niej dziewczyny miały nie mieć pretensji i moje spóźnienie, miały to zrozumieć. Restauracja była jakby na wielkim pomoscie unoszącym się na wodzie i gdy tam dotarliśmy koleżanki zaczęły na mnie wrzeszczeć, że oczywiście musialam się spóźnić i one nie mają juz ochoty spedzać ze mną czasu i nie sluchały wyjaśnień więc my też je olaliśmy i mój chłopak zaczął mi robić zdjecia w tej sukni tak, zeby one widziały. Dodam, ze suknia była piękna, śnieżno biała, długa tak, że zakrywała całe szpilki i krój princessa, bez welonu.
    • Yaris
      By Yaris
      Witam
      śnily mi sie ostatnio psy.
      Dwa moje, z tym ze jeden z beżowego zrobił sie czarny a drugi był taki sam jak naprawde.
      Wsiadały do autobusu który miał je gdzieś zawieść.
      nagle okazalo sie ze trzymam w rekach dwa małe szczeniaczki które byly zawinięte w rożki dla dzieci w które zawija sie niemowleta.
      Chodziłam z nimi na rekach.
      co moze oznaczać ten sen ??
    • Maku
      By Maku
      Witam,
       
      pierwszy sen 2 dni temu ...
      Puszysta dziewczyna bardzo chciała się przytulić ale ja nie lubię puszystych (jako koleżanki oczywiście ale nie jako własna dziewczyna) i nie chciałem się przytulać a tym bardziej nic więcej ... a ona nie zważywszy na moje nie dalej chciała
       
      drugi sen dziś ...
      po zabawie/walce na powiedzmy łódce/tratwie i zrzuceniu ludzi z nie naszej grupy i wygraniu tego ... podeszła do mnie dziewczyna z przegranej grupy, młoda piękna szczupła, była mokra i było jej zimno i przytuliła się a ja ją okryłem ręcznikiem i przytuliłem i to przytulenie bardzo mi się podobało
       
       
       
      ja wiem, że wg sennika to samotność i potrzeba bliskości i tak jest rzeczywiście bo jestem wrażliwym singlem ale może coś więcej?
×
×
  • Create New...