Jump to content

Recommended Posts

pati

Proszę o pomoc w interpretacji snów, ktore zdarzaja mi sie wyjatkowo czesto....a mianowicie sni mi sie taoleta i bardzo czesto zalatwianie w niej swoich potrzeb fizjologicznych. Sny sa rozne, ale dotyczą ciagle tego samego. Np ze jestem w starym budynku i szukam ubikacji i bardzo chce mi sie siusiu, znajduję ja. Alo np jestem w budynku jak sadze jakiejs uczelni i jest spora kolejka do toalety. Sni mi sie to dość czesto, juz nawet w stanie nie jestem policzyc tych snów o tej samej tematyce. Dodam ze nie mam zadnych kłopotów zdrowotnych z drogami moczowymi. Moze ktos wiec co moze to oznaczac, zwlaszcza ze sni mi sie w kólko prawie tylko to. Pozdrawiam.

Share this post


Link to post
Share on other sites
pati

Proszę o pomoc w interpretacji snów, ktore zdarzaja mi sie wyjatkowo czesto....a mianowicie sni mi sie taoleta i bardzo czesto zalatwianie w niej swoich potrzeb fizjologicznych. Sny sa rozne, ale dotyczą ciagle tego samego. Np ze jestem w starym budynku i szukam ubikacji i bardzo chce mi sie siusiu, znajduję ja. Alo np jestem w budynku jak sadze jakiejs uczelni i jest spora kolejka do toalety. Sni mi sie to dość czesto, juz nawet w stanie nie jestem policzyc tych snów o tej samej tematyce. Dodam ze nie mam zadnych kłopotów zdrowotnych z drogami moczowymi. Moze ktos wiec co moze to oznaczac, zwlaszcza ze sni mi sie w kólko prawie tylko to. Pozdrawiam.

Share this post


Link to post
Share on other sites
sorifiel

moze poprostu nie zalatwiasz odpowiednio dobrze swoich potrzeb przed snem...

Share this post


Link to post
Share on other sites
sorifiel

moze poprostu nie zalatwiasz odpowiednio dobrze swoich potrzeb przed snem...

Share this post


Link to post
Share on other sites
Rita

Zgadzam się z moim przedmówcą, ewentualnie zastanów się nad jakimś swoim traumatycznym przeżyciem związanym z toaletą.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Rita

Zgadzam się z moim przedmówcą, ewentualnie zastanów się nad jakimś swoim traumatycznym przeżyciem związanym z toaletą.

Share this post


Link to post
Share on other sites
szu_bu_bu

Witaj w klubie! Toalety i szukanie miejsc do siusiania to jest to co tygryski lubia najbardziej w snach. A jest to, jak sie okazuje bardzo popularny senny motyw. I znowu daje tu o sobie gra slow: jakas pilna "potrzeba" musi byc zalatwiona, wyrazona jak najszybciej. A odpowiedz na pytanie jaka to "potrzeba" to juz znajdziesz sama.

Pozdrawiam

szu_bu_bu

Share this post


Link to post
Share on other sites
Rita

Napiszę Ci, co Freud ma na ten temat do powiedzenia: ta wizja jest spowodowana błędami rodziców w wykształcenie u swojego dziecka prawidłowych nawyków toaletowych. Jako dorośli odczuwają oni wstyd z powodu własnych, naturalnych funkcji organizmu. Tyle literatura... Co Ty na to? Pozdrawiam.

Share this post


Link to post
Share on other sites
jolcin

A moze ktos mi powie co moze oznaczac, gdy sni sie cos takiego jak:

 

ludzie widzacy jak siedzisz na ubikacji i sie załatwiasz- odczucie bardzo krepujace, ale nie mozesz tego zmienic - zawsze jest fakt ze albo drzwi sa za krotkie, albo zasłonki zbyt skąpe, albo nie ma kabin :(

 

Paskudne: to mnie czesto przesladuje i jest to głupia sytuacja i powtarzajacy sie sen.

 

J.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Rita
A moze ktos mi powie co moze oznaczac, gdy sni sie cos takiego jak:

 

ludzie widzacy jak siedzisz na ubikacji i sie załatwiasz- odczucie bardzo krepujace, ale nie mozesz tego zmienic - zawsze jest fakt ze albo drzwi sa za krotkie, albo zasłonki zbyt skąpe, albo nie ma kabin

 

Paskudne: to mnie czesto przesladuje i jest to głupia sytuacja i powtarzajacy sie sen.

 

J.

- ten sen jest dość częsty u ludzi, oznacza zakłopotanie z powodu własnych, naturalnych emocji. Czyli czegoś, co chcielibyśmy ukryć, bo wydaje nam się zbyt intymne, a nie potrafimy tego zrobić. Pozdrawiam.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Visa

dzisiaj śniło mi się, że byłam u mojej babci na wsi, nie pamiętsm wszystkiego, ale cała akcja toczyłasię wokół wiejskiego wychodka, tak, jak on kiedyś stał za oborą u mojej babci (zanim został przeniesiony w inne miejsce), byłam tam ja, moja ciocia i dziadkowie, którzy już nie żyją, co dziwne moja babcia chodziła (chociaż na długo przed śmiercią już nie mogła), ale mam wrażenie, że ciotka była najważniejsza :???:

 

czy to może oznaczać, że jak pojedziemy do mojej ciotki na wieś, to powinniśmy w końcu ją zmusić, by zrobiła w końcu w domu łazienkę i kibel? (namawiamy już ją do tego od kilku lat) ale nie jestem pewna czy sen może dotyczyć tak odległego czasu, bo pojedziemy do niej dopiero na wakacje

 

będę wdzięczna za komentarze

Share this post


Link to post
Share on other sites
Agulindula

O Cioci pamiętaj swoją drogą :mrgreen:

Ale cały sen jest raczej ostrzeżeniem przed fałszem i obłudą kogoś bliskiego.

Pozdr.A.

Share this post


Link to post
Share on other sites
el argento

Sytuacja, którą opisałaś we śnie dotyczy "rodzinnego oczyszczenia", które jest symbolizowane jako wychodek czyli miejsce gdzie usuwa się to co zbędne. Może musicie porozmawiać? Porozumieć się - niekoniecznie w kwestii wychodka ;)

To, że pojawiły się osoby zmarłe może świadczyć o tym, że to narasta od jakiegoś czasu, ta potrzeba, może też podkreślać wymiar rodzinny ewentualnego przedsięwzięcia, a to, że twoja babcia chodziła jest jak najbardziej pozytywne, bo sygnalizowałoby szczęśliwy jego przebieg (na zasadzie kontrastu - była chora - jest zdrowa).

 

Czyż nasza podświadomość nie wymyśla "przepięknych" symboli w odniesieniu do bardzo prozaicznych czasem - sytuacji? :)

Pozdrawiam :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Visa

dawno mnie tu nie było, dlatego dziękuję zawytłumaczeni teraz :grin:

Share this post


Link to post
Share on other sites
dudek12

śniło mi się że dolewałem wody do szamba. co to może znaczyć??

Share this post


Link to post
Share on other sites
el argento

Jeżeli potraktujemy szambo jako Twój prywatny, wewnętrzny śmietnik (wszystkie stłumione emocje, schematy myślenia itp), to sen oznaczałby, że właśnie postanowiłeś coś z nim zrobić. Na przykład rozcieńczyć go wodą?!

 

W każdym razie na teren pełen psychicznych odrzutów wkracza czynnik, który może rozpocząć proces zmian.

Na dodatek sam go inicjujesz.

 

pzdr

Share this post


Link to post
Share on other sites
zasmucOna
- ten sen jest dość częsty u ludzi, oznacza zakłopotanie z powodu własnych, naturalnych emocji. Czyli czegoś, co chcielibyśmy ukryć, bo wydaje nam się zbyt intymne, a nie potrafimy tego zrobić. Pozdrawiam.

 

Dziękuję. To mi uświadomiło fakt, że faktycznie są emocje które chciałabym ukryć, mimo tego, że są naturalne są niewłaściwe z sytuacji w jakiej się znalazłam.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Andryszczak Jozef

Snil mi sie sedes, ktory stal oparty o sciane w pomieszczeniu mojej domowej toalety, podczas gdy na toalecie byl zamontowany maly sedesik? Totalny bzdura! Ale moze cos oznaczac!?

Share this post


Link to post
Share on other sites
bamac

Witam serdecznie:)

Od niedawna uważnie przeglądam forum z nadzieją znalezienia odpowiedzi na wiele nurtujących mnie pytań. Moje przeżycia senne są bardzo bogate, częste i wielowątkowe, dlatego od czasu do czasu myślę, że może nie zaszkodzi zastanowić się czy nie niosą jakiegoś przysłania. Ale może nawiąże do tematu postu. Dosyć często śni mi się toaleta,a właściwie toalety różnej maści. Zazwyczaj żadna nie zachęca swym wyglądem do korzystania. Bardzo często mają po kilka, kilkanaście kabin, a jeżeli jest np. pojedyncza, to ma kilka sedesów do wyboru. Zawsze jest zaniedbana, a muszle i deski klozetowe umazane kałem. Bardzo często nie ma papieru, jeżeli już jest, to taki, którego nikt przy zdrowych zmysłach by nie użył:) Zawsze się ubrudzę, jeżeli się podcieram, to nigdy nie na tyle komfortowo by czuć się czysty. Dzisiaj np. korzystałem z toalety podzczas podróży powrotnej z nad morza, a dokładnie z Helu. Było to pomieszczenie z dwoma sedesami, w jakiejś starej, prawie zabytkiowej opuszczonej fabryce, zbudowanej z czerwonej cegły. Początkowo byłem sam, jak zwykle zmagając się z "papierem" i uczuciem higienicznego niespełnienia. W pewnym momencie znalazło się w niej dwoje dzieci w wieku może 5-6 lat, którym asystowały matki. W tym czasie ja w kucki, dalej bezskutecznie próbowałem doprowadzić się do stanu, w którym papier wreszcie nie przypominałby obrazu impresjonisty i bez wyrzutów sumienia mógłbym naciągnąć slipy i wyjść. Walcząc, spojrzałem na wcześniej wspomnianą dwójkę. Jedno trzymało kupę w dłoni, drugie w swoich ustach. To tyle w skrócie:) Oczywiście nie mam problemów z ...:)

Będę wdzięczny za kilka słow.

pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites
Sephira

bamac, toaleta sama w sobie może symbolizować wewnętrzną potrzebę oczyszczenia siebie z czegoś (to z resztą widać, po twoich problemach z podcieraniem i po wyglądzie toalety, która sama w sobie wymaga gruntownego oczyszczenia). Prawdopodobnie odczuwasz, że nie masz do tego warunków, możliwości pomimo dobrych chęci.

Toalety z gatunku publicznych mogą świadczyć za tym, iż problem dotyczy Twojej sfery towarzyskiej. Tak jakby jakaś nieładna atmosfera panowała w Twoich kontaktach z innymi ludźmi.

Dzieci oraz ich atrybuty w konkretnych miejscach mogą wskazywać na przykład na stosunkowo świeżą znajomość (?), znamienną w niemiłe wydarzenia (jakby coś brzydkiego zaburzyło kontakt - gdyż dłoń i usta mogą symbolizować ten właśnie - fizyczny, czy też werbalny).

 

 

Swoją drogą, bardzo ładnie opisany sen ;)

Edited by Sephira

Share this post


Link to post
Share on other sites
bamac

Wow! Szczerze przyznam, że nie spodziewałem się tak szybkiej odpowiedzi:) za którą serdecznie dziękuję! Podejrzewam, że marzeniem wielu ludzi jest "oczyszczenie". Niewątpliwie do tej licznej grupy należę i prawdopodobnie, w niej pozostanę, przynajmniej do czasu oświecenia (o tym też wspomniałaś). Ale to chyba wątek na inny temat:)

Sephiro, jeszcze raz wielkie dzięki!

Pozdrawiam.

Share this post


Link to post
Share on other sites
silvae

Mnie dziś się śniła bardzo brudna toaleta w moim własnym domu, która normalnie w rzeczywistości codziennie myję. Nim na nią usiadłam, nalałam do niej płynu do WC i wyczyściłam szczotką, brud szybko się zmył.

Share this post


Link to post
Share on other sites
asfalt

No to ja mam bardzo ciężki orzech do zgryzienia. Mój sen był bardzo długi i zapamiętałem z niego bardzo dużo szczegółów. Śniło mi się, że śniłem i wiedziałem o tym. W tym śnie byłem w bardzo długim korytarzu, na bokach którego były drzwi prowadzące do ubikacji. Ubikacje były czyste, ale nie był to wysoki standard. Czułem natomiast osobę która mi się przyglądała, ale jej nie widziałem. Przechodziłem od jednej do drugiej toalety, jakby szukając kogoś, ale nikogo nie było. Wtedy niby w tym śnie się obudziłem, aby po chwili zasnąć znowu. Wtedy miałem drugi sen w śnie. I znowu ten sam korytarz i te same ubikacje i ten sam manewr działania, czyli zaglądania. Tylko, że tym razem była ze mną inna osoba. Rozmawiałem z nią. Po kilku ubikacjach ja zacząłem rzucać papierami toaletowymi na odległość. Bardzo daleko się rozwijały, ale trzymałem zawsze końcówkę papieru. Mój partner próbował powtórzyć tę samą czynność, ale on nie trzymał papieru za końcówkę i wyleciała mu cała rolka. Pokazałem mu wtedy, że trzeba trzymać końcówkę i wtedy papier daleko poleci. Przeleciał daleko przez następne drzwi, które znajdowały się bardzo daleko. Tam zauważyłem jakąś kobietę, jakby pokojówkę i kamerdynera. Wtedy znalazłem się w pięknej ubikacji, która była pięknie wysprzątana a standard był jakby na XXI wiek. Wszystko w bogatym wystroju. Chciałem wziąć stamtą papier toaletowy. Ale stwierdziłem że wszystko jest pięknie poukładane, więc tak zostawiłem.

Taki był mój sen. Być może jest jakiś ukryty sens. Dziękuję za jakiekolwiek interpretacje.

Share this post


Link to post
Share on other sites
natii2911

Pozwólcie że dołącze do wątku nie chcę już zakładać nowego tematu,a proszę o interpretację moich snów w których główny wątek to toaleta oraz ludzie.Często mi się śni że jestem w jakimś nieznanym miejscu wśród wielu ludzi,tak jakbym była na jakimś kursie lub szkoleniu,wśród osób są tam zarówno ludzie których znam,jak i całkiem mi obcy,na przerwie idę do toalety i za każdym razem kiedy do niej wchodze ogólnie do całej ubikacji jest ohydnie,podrapane ściany,toalety całe w osadzie z kamienia,brudne,nie korzystam gdyż nie mam potrzeby,ale widze tylko te ohydne ubikacje i wychodzę.Co to może oznaczać dodam,że w przeciągu pół roku takie sny miałam z 6 razy.Pozdrawiam

Share this post


Link to post
Share on other sites
Agnes1105

Moje sny o toaletach powróciły po kilkuletniej przerwie i są takie same jak kiedyś, a mianowicie śni mi się że chce skorzystać z toalety, nigdy nie mam problemu z jej odnalezieniem ale widok jest zawsze niemal ten sam, pomieszczenie z dużą ilością kabin jest brudno wszystko stare i zapuszczone. Bardzo długo przymierzam sie do tego aby się załatwić ale w rezultacie tego nie robie ponieważ kabiny albo są zaciasne albo nie ma drzwi, czy też w ogóle nie ma kabiny. W kazdym przypadku jak by ktoś wszedł było by mnie widać. świadomość tego strasznie mnie krępuje.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Agnes1105

dziękuje bardzo za odpowiedź; zajebiście

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest
This topic is now closed to further replies.

×
×
  • Create New...