ssimple Napisano 28 Grudnia 2009 Napisano 28 Grudnia 2009 Proszę o pomoc w interpretacji mojego snu. Dzisiaj przyśnił mi się pewien chłopak. Nigdy wcześniej go nie widziałam. Byłam w szkole, miałam w-f i nie ćwiczyłam. Usiadłam na trybunach, gdzie zwykle siadają niećwiczący, i tam właśnie poznałam tego chłopaka. Był niezwykle przystojny. Miał krótkie, czarne włosy, nieziemsko piękny uśmiech i ciemne, wesołe oczy. Rozmawialiśmy bardzo długo. Zawsze układało się tak, że mieliśmy w-f na tej samej lekcji co jest bardzo dziwne. Przestałam całkiem ćwiczyć aby spędzić każdy w-f z nim. Rozmawialiśmy dużo, głównie to on mówił, jednak nie dowiedziałam się o nim niczego konkretnego poza tym jak ma na imię. To było dość dziwne doświadczenie, ponieważ za każdym razem kiedy się rozstawaliśmy nic nie pamiętałam. Tak jakby ze swoim odejściem wymazał z mojej pamięci wszystkie swoje słowa. Zostawiał mi tylko swoje imię, dźwięk swojego głosu i wizerunek swojej twarzy (tylko podczas uśmiechu). Pamiętałam, że rozmawialiśmy ale nie byłam w stanie przytoczyć ani jednego zdanie, które od niego usłyszałam. Na korytarzu nie widziałam go ani razu a na dodatek nikt go nie znał. Kiedy z nim byłam nikt nigdy się na nas nie popatrzył. Jakby on nigdy nie istniał. Jakiegoś dnia po naszej lekcji zobaczyłam jak szedł z innymi chłopakami w stronę wyjścia przez blok sportowy. Pomachałam w jego stronę a on wrócił się i poszedł ze mną w stronę mojego wyjścia, które było z drugiej strony budynku. Kiedy tylko zbliżyliśmy się do wyjścia z bloku sportowego sen się skończył. Czy to przypadek, że nigdy nie widziałam go poza terenem bloku sportowego? Co może oznaczać ten sen tajemniczy?
Rekomendowane odpowiedzi