Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano

Witam,

snilo mi sie dzis, ze bylam w pokoju z jakas osoba. Nie wiem kto to byl, ale czulam sie przy nim spokojnie i swobodnie. Jedlismy wielkie czekoladowe figurki mikolaja. Ta osoba jednak w kazdej znajdowala biale larwy. W ostatniej znalazla takie wielkosci polowy banana i zaczela nimi we mnie rzucac. Wtedy obudzilam sie z krzykiem, odpychajac sie na lozku od tego co lecialo w moja strone.

Bylam przepelniona dziwnym wewnetrznym strachem. Pierwszy raz w zyciu zdarzylo mi sie obudzic z krzykiem. Myslalam ze takie rzeczy dzieja sie tylko w filmach.

Moze to tylko fobia przed robakami albo wynik stresu? A moze ten sen jednak ma jakies glebsze znaczenie?

Bardzo prosze o podpowiedz. Pozdrawiam.

Napisano

Czy w Twoim bliskim otoczeniu znajduje się ktoś, kto wytyka Ci sukcesy, czuje się zazdrosny w jakikolwiek sposób o Ciebie? Może to dotyczyć urody, wyników w szkole czy pracy...

Napisano

Nie sadze by ktos mial powody, aby czegos mi zazdroscic. Nic mi nie wiadomo na temat takiej osoby. Wydaje mi sie, że ze wszystkimi bliskimi znajomymi mam w miare "czyste" relacje. Choc niedawno rozstalam sie z chlopakiem, ktorym bylam w dosc burzliwym zwiazku. Moze to on jest przyczyna? Choc zaznaczam ze mamy kilku wspolnych znajomych i nie slyszalam by kiedykolwiek mowil zle na moj temat.

Napisano

Moje pierwsze skojarzenie było z zazdrością, ale skoro to odpada...

 

We śnie byłaś z kimś bliskim a przynajmniej osobą z którą miło spędzasz czas. We śnie ona trafia na larwy, jest w gorszej sytuacji, ma problem. Jeśli przyjąć, że larwy symbolizują tu ów problem to być może ona próbuje Cię nim obarczyć, obwinić Cię czy zamęczać nim, w jakiś sposób wciąga Cię w niego. Czy w rzeczywistości ma miejsce podobna sytuacja?

Napisano

Mysle, ze jest to jakis trop, jednak ktos probuje obarczyc mnie winą a nie zwalic mi na glowe jakis problem. Jedyne co mi przychodzi do glowy to moj byly partner. Choc sama do konca nie wiem czy tutaj o nim moze byc mowa. Czytalam ze larwy w jedzeniu oznaczaja wrogow. Czy moze to byc jakas przestroga lub przepowiednia na przyszlosc? czy sny dotycza tylko tych rzeczy, ktore mialy juz miejsce w naszym zyciu?

Napisano

Raczej odzwierciedla to co jest :)

 

Do senników podchodziłabym sceptycznie, ważniejsze z czym Tobie dana rzecz się kojarzy, jakie emocje temu towarzyszyły.

Napisano

Na poczatku snu bylo swobodnie i spokojnie. Tak jak napisalam w poscie. Potem zaczelam ze zdziwieniem patrzec na te larwy u drugiej osoby. A kiedy ona zaczela nimi rzucac w moim kierunku wpadlam w panike. W codziennym zyciu brzydze sie robactwem, nie lubie larw, pajakow, pelzajacych owadow. Moj krzyk i odsuwanie sie od tego bylo jakby spontaniczna reakcja, tylko ze podczas snu. Po obudzeniu czulam gleboki wewnetrzny niepokoj, strach, obrzydzenie, wstręt przed tymi larwami. Nie wiem jak to dokladnie nazwac. Kiedy rozejrzalam sie po obudzeniu poczulam ulge, ze tego wokol mnie nie ma.

Napisano

I raczej byla to jakas kolezanka. nie wiem czy ma to jakies znaczenie.

Napisano

To może porzućmy wątek osoby. Jest coś czego się obawiasz? Coś co mogłoby zburzyć Twój spokój?

Napisano

Jestem obecnie w dosc trudnym etapie swojego zycia. Mam kilka sytuacji, ktorych nie moge rozwiazac lub ktore ida nie po mojej mysli.

Napisano

Wiekszosci z nich nie przypisuje konkretnej osobie ale ogolnej sytuacji w jakiej sie znajduje. Choc moze ktos mi zle zyczy a ja o tym nie wiem. Ale to jest tylko gdybanie.

Napisano

Nie to raczej to pierwsze, jeśli o tym nie wiesz to sen raczej tego nie pokaże.

 

Sądzę, że tu jest odpowiedź...

 

Jestem obecnie w dosc trudnym etapie swojego zycia. Mam kilka sytuacji, ktorych nie moge rozwiazac lub ktore ida nie po mojej mysli.

 

Najprawdopodobniej Twoja podświadomość wybrała larwy jako symbol, po tym co pisałaś wcześniej byłby on uzasadniony - nie przepadasz za nimi :)

 

Wiekszosci z nich nie przypisuje konkretnej osobie ale ogolnej sytuacji w jakiej sie znajduje.

 

Pewnie dlatego nie widziałaś tej osoby.

Napisano

Bardzo dziekuje za pomoc. Jestem tutaj po raz pierwszy i nie myslalam, ze ktos tak szybko i z takim zaangazowaniem (mimo poznej godziny;) odpowie na moj post. Pozdrawiam serdecznie :)

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...