Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano

Podchodzę latem nad wodą do nieznanych ludzi, którzy bawią się w wyciąganie dzieci z wody na kółku pływającym, dołączam do nich, po chwili dorośli również zaczynają się wygłupiać. Nagle jeden nich zaczyna się wygłupiać i w ogromnej oponie na pojeździe szaleje, w tym momencie ja komentuje że facet jest wariatem a po chwili opona na niego wjeżdża i jego zabija. Nadmieniam że wszystko dzieje się nad wodą w trakcie zabawy, sen był bardzo realistyczny niestety z krwią.

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...