Jump to content

morderstwo rodzina prośba o interpretację


koralon
 Share

Recommended Posts

dwa dni temu wyśniłam sen który nie daje mi spokoju ...

nie pamiętam szczegółów ale chodziło mniej więcej o to-

pamiętam ,że jechałam na jakąs wycieczkę autobusem.autobus się psuje lądujemy na jakimś pustkowiu po obu stronach drogi są pola..ktoś na poboczu znajduje dwa ciała..przypchnąwszy się przez tłum i zobaczywszy ciała orientuję się ku mojemu przerazeniu ,że to moja matka i brat :/.. ich ciała są nietknięte (nei widać krwi,śladów po jakimś narzędziu) tylko dziwnie powykrzywiane..(szczególnie matka)

potem dowiaduję się ,ze zamordował ich moj ojciec.podobno dowiedział się ,że matka go zdradza i dlatego zabił (o ciele brata nic niewiadomo)

 

dalsza częśc snu dzieje się w domu ..(.muszę powiedzieć młodszej siostrze ,że mama nie zyje),ogólnie panuje gęsta atmosfera rozpaczy pustki i beznadziei ...brat jednak żyje ,jest w domu i tak jakby nic nie wiedział o smierci mamy (tym bardziej o swojej)

targają nami dziwne emocje ...później jakgdyby nigdy nic mama podaje nam posiłek

 

w finale okazuje się ,że jedyną osobą która nie zyje jest ojciec :/!!

nie wiem o co chodzi

ogolnie mimo tych paradoksów sen był bardzo realistyczny,obudziłam się zlana zimnym potem i łzami w oczach (to już nie pierwszy raz gdy sni mi się ,ze ojciec krzywdzi moją matkę)

 

p.s nie wiem czy to istotne ale w pierwszej części snu gdy znaleziono ciało mojej mamy była ubrana w strój do pracy- czerwony strój ratownika jeżdżacego w karetce

PROSZĘ O INTERPRETACJĘ! strasznie mnie to męczy -z góry dziękuję

Link to comment
Share on other sites

Guest
This topic is now closed to further replies.
 Share

×
×
  • Create New...