Jump to content

Pocałunek blondynki, bolesny dotyk


Kane
 Share

Recommended Posts

Nie pamiętam całego snu, dlatego opiszę tylko część, którą pamiętam :oczy_na:

 

W piękny słoneczny dzień, szedłem ja wraz z jakąś blondynką z niebieskimi oczami. Jeżeli chodzi o ubiór, to chyba miała na sobie coś białego, ale nie jestem pewien! Rozmowa nam się niezbyt kleiła, nie mieliśmy zbytnio o czym rozmawiać, poczułem się lekko zdenerwowany. No to uznałem, że nie będę owijać w bawełnę, chwyciłem ją i pocałowałem (Dookoła było pusto). Najpierw się opierała i odsuwała usta, ale po chwili najwyraźniej uznała, że to jej się podoba, więc z chęcią zaczęła się ze mną obściskiwać. Po kilku sekundach tej miłej chwili (nie muszę opisywać emocji, jakie czułem podczas tego momentu?), postanowiłem przerwać pocałunek i odsunąłem usta. Ona powiedziała, abym uważał, bo ją cała szyja boli (chwyciłem ją delikatnie za szyje). Mi się zrobiło trochę głupio, więc postanowiłem powtórzyć. Zrobiłem to samo, co opisałem wyżej, tyle, że ona się już wcale nie opiera. Jeszcze delikatniej ją złapałem za szyje, nawet jej nie uciskałem. I gdy skończyłem, powiedziała znowu, że ją szyja boli. Na to ja z uśmiechem i rozbawieniem odparłem, że nic się nie stało, potrenuje trochę dotyk i będzie dobrze oraz przyjemnie.

Następnie poszliśmy z tego przystanku do jakiegoś budynku. Stał tam łysy, trochę gruby gość, o pół głowy wyższy ode mnie, zamknął klucz i chciał mnie pobić. Wmówił coś sobie, ja nawet nie wiedziałem o co chodzi. Ja próbowałem go uspokoić i sobie to wytłumaczyć, ale on się dalej rzucał. No to go zacząłem bić po klatce piersiowej, ale go to nie ruszało. Ja się przestraszyłem, że to koniec. Ona stała z boku i patrzała. Chciałem uratować sytuację, więc krzyknąłem, aby ona otworzyła te drzwi, a ja go jakoś przytrzymam. Ona no nie wiem jak to napisać... Tak jakby bardzo to powolnie robiła i nie otworzyła jednak tych drzwi. On wziął jakieś narzędzie (nie wiem dlaczego, ale myślałem, że to była katana) i uderzył mnie nią. Czułem, jakby mnie rozwaliło na pół, film mi się urwał i słyszałem jej krzyk. To było w jakimś małym pokoiku 2x2, kolor ścian był jasno zielony jak się nie mylę.

 

Nie wiem, czy ma to coś wspólnego, ale tydzień temu miałem kontuzję kolana, a wczoraj robiono mi punkcję, aby ściągnąć krew, nie wiem czy to ma coś do rzeczy.

 

 

 

 

BTW. Mnie ciekawi głównie, co oznaczał ten pocałunek jej z tym bolesnym dotykiem.

Edited by Kane
Link to comment
Share on other sites

Guest Varyvein

To dosyć zawiłe wszystko, nie będę tłumaczyć dlaczego tak a nie inaczej. Otóż:

bolesny dotyk we śnie to rodzaj bardzo skomplikowanych relacji między Tobą a jakąś osobą (teraz lub w przyszłości), który będzie lub już objawia się tym, że w trakcie jakiegokolwiek dotyku z Twojej strony ta osoba czuje się wewnątrz rozdarta (być może z powodu jakichś wcześniejszych traumatycznych doświadczeń). Sen ostrzega, byś nie wdawał się w związki niszczące samego Ciebie i że jeśli tak będzie, nie sprostasz psychicznie takim wymaganiom.

Link to comment
Share on other sites

To dosyć zawiłe wszystko, nie będę tłumaczyć dlaczego tak a nie inaczej.[/Quote]

 

Wytłumacz, dlaczego. Chętnie poczytam.

 

czuje się wewnątrz rozdarta[/Quote]

 

W jakim sensie rozdarta?

Link to comment
Share on other sites

Guest Varyvein

Taka analiza byłaby dla mnie mocno wyczerpująca. Nie mogę koncentrować się na jednym śnie przez dwie godziny, jeśli chcę pomóc także innym. Proszę, zrozum że analiza i interpretacja są bardzo czasochłonne. Często bywa tak, że czytam sen a po dniu, dwóch, przychodzi wiedza, co dany sen oznacza. Jakkolwiek, to rozdarcie o którym pisałam oznacza: chce tego, ale wewnątrz ją boli. Fizyczny ból od dotyku we śnie to symbol bólu psychicznego w rzeczywistości. Są to rzeczy tak głęboko skrywane, że się o nich nie mówi zresztą bardzo trudno znaleźć słowa, by to wytłumaczyć. Przyczyn może być tysiące. Np. boi się śmierci ->myśli o Tobie że umrzesz szybciej, szczególnie jeśli jest sporo młodsza->w trakcie dotyku czy pocałunku myśli o tym, że jest szczęśliwa i ZARAZEM o tym, że to się kiedyś skończy, że odejdziesz, umrzesz itp ->odczuwa ból psychiczny obok szczęścia. To wszystko jest możliwe w przypadku kobiety ;) Podałam oczywiście przykład takiej przyczyny, nie musi być ona dokładnie taka.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...