Jump to content

Dziwny sen - Pobyt w więzieniu z "przyjaciółką"


zygzag
 Share

Recommended Posts

Witam,

 

A więc tak najpierw zaczeło się tak ze z kolezanką namiętnie sie całowalismy obok mojego bloku na osiedlu . Potem akcja nagle przeniosła się do więzienie. Chwile tam pobyliśmy stwierdzilismy ze to straszne miejsce(było brudno okropny hałas) Na tym się skonczyło. Dodam że znamy się kilka lat i zależy mi na niej jednak wciąż nie mozemy się "dogadac"

 

Proszę o interpretację z góry dziękuje

Link to comment
Share on other sites

Całowanie w śnie sugeruje -to oznaka nowego romansu lub flirtu, wiezienie to jak czekanie na wolność coś cię niepokoi wyrwać się na swobodę znaleźć własna drogę nie podporządkowana dyktatowi otoczenia - lub partnera - partnerki masz wrażenie ze ze uda ci się uciec z tego miejsca stawiasz sobie cele do realizacji najśmielszych marzeń chcesz czystych relacji z drugą osobą bez ograniczeń.

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

  • Similar Content

    • marika416
      By marika416
      Ostatnio śnię dużo różnych snów, które zawsze pamiętam, stąd myślę, że są to dla mnie ważne sny, tym bardziej, że wywołują u mnie silne emocje. Około tydzień temu śniło mi się, że miałam trafić do więzienia, już byłam przesłuchiwana ale kompletnie nie miałam pojęcia dlaczego i co ja tam robię. Nigdy nie miałam nic wspólnego z takim miejscem, dlatego wg senników zinterpretowałam to jako ograniczenia we mnie samej oraz ze strony otoczenia, okoliczności, innych ludzi, chęć zmiany, która jest nieustannie blokowana przez te czynniki. Potem, w tym samym snie nagle znalazłam się na swoim podwórku i pilnowałam czyjeś psy, które się do mnie łasiły. Następnie (ciągle w tym samym śnie) szłam po schodach w moim miejscu pracy i zemdlałam.
       
      Innym razem, chyba wcześniej niż sen o więzieniu śnił mi się tygrys, który mnie atakował i gonił mnie w moim miasteczku, w którym mieszkam. Potem miałam sen, który był dla mnie miły, w przeciwieństwie do pozostałych, mianowicie mierzyłam i kupowałam sukienkę, taką wieczorową, różową i ładną, tą odłożyłam, żeby kupić później i w tym czasie zauważyłam jeszcze jedną, ładniejszą w kwiaty i też chciałam ją kupić. ten sen jest interpretowany dobrze przez różne senniki, jednak proszę o dokładniejszą interpretację.
       
      Potem, którejś nocy śniło mi się, że byłam z moją dobrą koleżanką na wycieczce i jechałyśmy jej samochodem po takiej bardzo krętej i stromej drodze, gdzieś w lesie, była tak kręta, że w zakręcie nie mieścił się samochód i musiałyśmy stanąć i wysiąść. Tak skończył się ten sen. I jeszcze jeden, który przyśnił mi się dzisiaj i wywołał przerażenie, obudziłam się w środku nocy i nie mogłam zasnąć;/ widziałam płomienie, ogień, który chciał zniszczyć mój samochód a ja probowałam go ugasić bez użycia wody, jednak nie przyniosło to skutku;/ bardzo często również śnię o tym, że jestem w ciąży.
       
      Ja osobiście wiąże te sny z moją sytuacją życiową i ze stanem psychicznym, gdyż od kilku lat jestem w sytuacji, z której nie umiem się uwolnić, mianowicie zdobyłam pracę po studiach, zgodną z wykształceniem, dobrze płatną, jednak szybko się przekonałam że nie lubię tego zajęcia, duszę się w tym miejscu, nieustannie szukam innych rozwiązań, ale tkwię w tym miejscu już 4 rok, a na żadne zmiany w moim życiu zawodowym się nie zanosi. Poza tym, jestem nieustannie pouczana przez ludzi z mojego otoczenia, że nie warto nic zmieniać w mojej sytuacji, bo można mi tylko pozazdrościć. I we mnie są wątpliwości i rozterki, ponieważ zdaje sobie sprawę z korzyści, ale też wiem, że nie wytrzymam tego przez całe życie i marzę o robieniu czegoś innego, zgodnego z zainteresowaniami, wiem co chciałabym robić, ale jest to bardzo trudne i ryzykowne, a ja ciągle boję się podjąć tego ryzyka. Myślę o ucieczce, wyjeździe na praktyki, zmieniam kwalifikacje i dokształcam się, ale nic nie przynosi rezultatu.
       
      Kończy się to tak, ze z jednej strony jestem sfrustrowana tym zamknięciem, czuje się jak niewolnik samej siebie i otoczenia, a z drugiej strony jestem zadowolona, że mogę żyć tak jak kiedyś chciałam, mam mieszkanie, przyjaciół, udany związek i wiem, że tego wszystkiego nie miałabym, gdyby sytuacja kiedyś się zmieniła (niższe zarobki, wyjazd, wyobcowanie itp...) proszę o pomoc, być może ja sama próbuję podświadomie się przed czymś ostrzec, albo przeciwnie, zmobilizować, co znajduje odzwierciedlenie w moich snach.
    • Kane
      By Kane
      Witam ponownie
       
      Dzisiejszego porannego dnia (wcześnie rano wstać musiałem i potem położyłem się spać koło 7:00) miałem tylko 3 krótkie sny (które przerywało mi małe dziecko). Myślę, że tyle wystarczy:
       
      1 sen
       
      Byłem na małej polance w jakimś dużym mieście. Ta polanka była w środku dużego miasta. Chodzili po niej normalnie ludzie. Prawdopodobnie byłem dziennikarzem i zajmował się sprawami typowo kryminalnymi. Nagle na dole polanki w szeregu pojawiło się 5 osób z karabinami i zaczęło strzelać do ludzi na tej polanie. Wszyscy zaczęli w popłochu uciekać, ja schowałem się za drzewem i próbowałem ominąć kule, które mogły mnie trafić rykoszetem. Zostałem postrzelony dwa razy - w prawe udo oraz w tors. Chciałem przetrwać, aby zakończyć to sprawę. O dziwo po tym postrzale nie było ani krwi, ani prawie bólu. Przez cały czas czułem straszny niepokój.
       
      2 sen
       
      Był brzydki, pochmurny dzień. Mój 5-letni siostrzeniec uczył się jeździć na rowerze. Ja za nim szedłem, niczym na spacerze. Były pasy, krzyczałem za nim, aby się zatrzymał, bo auta jechały. Przejechał pomiędzy nimi. Przebiegłem na drugą stronę ulicy i zauważyłem, że ten rower jest o wiele większy od tego dziecka (wcześniej tego nie widziałem). Spadł z tego roweru i stracił przytomność. Potrząsłem jego ramieniem, przebudził się. Krzyczałem do kobiety, która szła ze mną aby wezwała pomoc. Znowu stracił przytomność. Ja czegoś szukałem w jego ubraniu. Drugi raz potrząsłem jego ramieniem, już się nie obudził. Po prostu umarł... Pomyślałem sobie, że jak zostanę ukarany, zrobię z siebie dziwaka: Zgolę sobie pół głowy i nałożę jedną soczewkę koloryzującą. Cały czas byłem lekko niespokojny.
       
      3 sen
       
      Byłem w więzieniu. Jakiś obskurny korytarz. Chyba zamieszki były. Nie miałem zamiaru łatwo się dać się złapać. Wszedłem do ubikacji i starej, opuszczonej kuchni w jednym. Było małe okienko przez które można było wyjść. Nie wiedziałem jak wyjść. Zobaczyłem kobietę: pół głowy niższa ode mnie, długie, czarne włosy, w czarnej spódnicy i czarnych, wysokich obcasach. Była zgrabna, opalona, miała niebieskie oczy. Wyszedłem z nią z tego pokoju na korytarz. Oparłem się na przy ścianie, a ona mnie zapytała, czy wiele miałem już kobiet. Odpowiedziałem "Możliwe...". Pomyślałem, że zagram przestraszonego. Dotknęła otwartą ręką mojego policzka, dokładnie mi się przyglądając. Faktycznie się lekko przestraszyłem, odsunąłem twarz. Ona z wygranym uśmiechem skomentowała. Do tego momentu czułem naprawdę wielki niepokój. Ja złapałem ja w pasie, podniosłem i zaniosłem do wcześniejszego pomieszczenia. Usłyszałem, że grupa ludzi biegnie. Zamknąłem te drzwi na zamek (nie kluczem, przekręcając) i słyszałem głuche dobijania do drzwi. Nie chciałem ich wpuścić. Ta kobieta chciała jak najszybszej inicjacji zanim oni wejdą. Nie byłem zbytnio przestraszony, odbierałem tą sytuację na spontanie, nawet lekko pozytywnie.
    • Nejti
      By Nejti
      Matka opowiadała o jakimś facecie z więzienia który znęcał się nad swoją żoną w czasie każdych jej odwiedzin u niego. Zawsze był pijany a żonę miał już staruszkę. Ostatnio przypięli go kajdankami do krzesła a i tak wyjął z kieszeni swoją komórkę i rzucił w jej stronę. W tym momencie zaczęłam się chwalić że ja również tak robię. (co jest prawdą bo rzucam komórkami jak mnie wkurzą, ale nie w ludzi XD)
    • verlobte
      By verlobte
      Bardzo proszę o interpretację mojego snu.
      Nie pamiętam go całego, był dosyć zagmatwany i wiele się w nim działo, ale najbardziej pamiętam że wyciągałam włosy ze swojej głowy, pełnymi garściami. Nie wyciągnęłam ich wszystkich, ale bardzo dużo, ponad połowę. Zapamiętałam to bardzo dobrze, bo mam długie i gęste włosy i bardzo je lubię. Co to może oznaczać?
       
      W dalszej części śniło mi się że byłam w szkole i otrzymałam list z zagranicznej uczelni. Prawdopodobnie dotyczył tego że się na tą uczelnię dostałam, ale dokładnie tego nie pamiętam. Dodam że nie wybieram się na zagraniczne studia, aktualnie kończę je w Polsce i nie mam zamiaru dalej studiować. co więc może to oznaczać?
       
      I zapamiętałam jeszcze jeden fragment, w tym śnie dowiedziałam się że dwaj bliscy mi mężczyźni mają trafić do więzienia, jeden na kilka miesięcy a drugi na 8 lat.
       
      Jakby ktoś mógł mi pomóc i podpowiedzieć co to może znaczyć to byłabym bardzo wdzięczna
    • mart91
      By mart91
      śniło mi się dziś, że byłam z jakimiś ludźmi i zostałam posądzona o zrobienie czegoś złego! uznałam to za wielką niesprawiedliwość , ponieważ miałam zostać wsadzona do więzienia.. i się bardzo tego bałam. co może oznaczać ten sen?
×
×
  • Create New...