Jump to content

pająk !!!!


tida
 Share

Recommended Posts

pająk

Witam , przez dwie noce z rzędu śnił mi się pająk.

pierwszej nocy : leżałam w łóżku a na ścianie za meblami chodził ogromny czarny pająk ( nie krzyżak) nic mi nie robił a ja nie czułam jakiekoś ogromnego strachu jedynie dyskomfort , za ścianą była moja przyjaióła która rozmawiała ze znajomym , wołałam ją ale ociągała się z przyjściem.

 

drugiej nocy: Pływałam w wodzie prawdopodobnie w jeziorze i pojawił się czarny pająk, włochaty, mniejszy niż poprzedniej nocy ale jednak nienaturalnie duży i ukąsił mnie w rękę podczasxpływania. Poczułąm ból a też nie byłam bardzo przerażona.

 

Wrażenia po obydwu snach nie były może zbyt przyjemne ale też napewno nie traumatyczne.

 

Bardzo proszę o interpretację

 

pozdrawiam

Kinga

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

  • Similar Content

    • Kuroi Neko
      By Kuroi Neko
      Witam, śnił mi się ostatnio ogromny, czarny pająk, którego strasznie się bałam, chciałam przed nim uciekać, ale jak się okazało on latał i mnie gonił Przez cały sen próbowałam uciec. Co to oznacza?
    • Biurowy
      By Biurowy
      Byłem jakby u siebie, ale pokój był zupełnie inny, wysoki sufit i prawie bez mebli, było jedynie łóżko i półka na książki. Pokój jakby był przeznaczony do remontu, malowania. Gdzieś pojawiła się postać niskiego człowieka, prawie jak hobbita, to był diabeł, nie bałem się go zupełnie. Chciał mnie przestraszyc w jakis sposób, ale nie bałem sie go, odczułem nawet w jakis sposób przyjazne podejście do niego. Ja go widziałem ale poza mną nikt inny. Rozmawiałem z moim tatą, a szatan ciągle mnie rozpraszał mówiąc coś w tym samym czasie, zagłuszając moje myśli i słowa. W jakiś sposób panowałem nad diabłem, nie pozwalałem mu źle się zachowywać, traktowałem go jak kolegę, bez lęku. Nie mogłem odgonić go w imię Jezusa, bo powiedział, że zajmuję się tarotem i odmawia mi takiego prawa. Sytuacja przenosi się na klatke schodową w bloku z cegły. Diabeł stał na "balkoniku klatki" bawił się pająkiem spuszczając go na sieci w dół i w górę za plecami mojego taty, który tam stał (był chyba tez mniejszy pająk tam). Pająk był duży i niejadowitym, jak tarantula. Nie wzbudzało to we mnie lęku, dodatkowo było parę innych małych pająków. Spuszczał je na klatce schodowej na pojedynczej pajęczynie, a ja kazałem mu przestać i przestawał. Obecność diabła mi nie przeszkadzała, nawet traktowałem go jak kolegę, którego tylko ja widzę. Chociaż wiedziałem, że bardzo trudno go będzie upilnować, mi nie przeszkadzał bo nie czułem żeby mógł mieć władzę nade mną, wręcz przeciwnie to ja miałem nad nim w pewien sposób.
       
      Jak to rozumieć?
    • Kuroi Neko
      By Kuroi Neko
      Witam. Kilka dni temu śniło mi się, ze byłam w swoim łóżku tak jak spałam i nagle przed moim nosem pojawił się niebieski pająk. Nie był on jakiś bardzo duży i był w złote kropki. Boję się pająków w prawdziwym życiu i we śnie też zareagowałam obrzydzeniem i chęcią ucieczki. O dziwo pająk zaczął się na mnie rzucać a dokładniej na moją twarz i mnie w nią ugryzł raz czy dwa. Odganiałam go, aż nagle się obudziłam.
       
      Co oznacza taki sen?
    • Kuroi Neko
      By Kuroi Neko
      Śniło mi się, że mój chłopak spał u mnie na nierozłożonym łóżku (czyli na połówce wersalki). Stopy mu wystawały za łóżko więc miał je położone na taborecie, na którym z kolei była jakaś poduszka i różowy kocyk (bardzo podobny do tego, który miałam w dzieciństwie, jak nie taki sam). Trzeba tu też dodać, że chłopak spał do góry nogami w sensie normalnie jak ja śpię na tym łóżku to mam stopy bliżej okna a głowę od ściany, a on na odwrót - głowę bliżej okna a stopy od ściany. No i ja tak stoję i patrzę na niego jak śpi i on miał stopy włożone w ten kocyk, żeby mu zimno nie było. I nagle zauważyłam, że na tym kocyku, czyli jakby na jego stopach był ogromny pająk, taki wielkości całej dłoni, owłosiony i brązowy! To było straszne, chciałam go obudzić, żeby mu o tym powiedzieć, ruszyłam się w stronę chłopaka i po cichu mu powiedziałam, że ma pająka na stopach, ale on to chyba olał i nagle ten pająk się poruszył i gdzieś pobiegł. Ja wpadłam w panikę, zaczęłam chyba krzyczeć, bo strasznie boję się pająków, a ten nie dość, że był takim gigantem to jeszcze bardzo szybko biegał po całym pokoju ( Chłopak się zerwał z łóżka jak tamten pająk się tylko poruszył, bo chyba to poczuł. I więcej nie pamiętam.
       
      Co oznacza ten sen?
    • zielonooka84
      By zielonooka84
      Miałam w tym tygodniu dwa sny
       
      W piewrszym z nich, po przebudzeniu wstałam z łóżka i podeszłam do akwarium, zobaczyłam w nim mnóstwo czarnych, obślizgłych, wijących się robali, następnie podeszłam do lustra i co widzę? - od stóp do głów cała w tych samych czarnych robalach, miałam je dosłownie wszędzie - na twarzy, na całym cele. Szybko pobiegłam pod prysznic, by zmyc owe robactwo. Po wyjściu z łazienki rozejrzałam się po pokoju i na wszystkich ścianach, a także na suficie i podłodze wiły się robaki. Kto wie co taki sen może oznaczać?
       
       
      Dzisiaj natomiast znowu miałam przedziwny sen:
       
      Na środku kuchni stał wielki kwiat doniczkowy z rozłożystymi gałęziami - kwiatek przypominał drzewo, był naprawdę ogromny - gałęzie sięgały sufitu. Na tych gałęziach zauważyłam mnóstwo wielkich jajek - większych niż kurze, bardziej przypominały one jaja strusie. Zaczęłam się dokładniej przyglądać temu, co zanajduje się między tymi gałęziami i zauważyłam mnóstwo wielkich pająków. Zrozumiałam, że jaja należały do pająków i że zaraz wyklują się z nich kolejne. I jeszcze jeden dziwny motyw: zauważyłam, że ów pająki reagują na chodzące po kuchni koty (które faktycznie posiadam). Otworzyłam więc drzwi i wówczas koty uciekły z mieszkania, a w pogoni za nimi pająki (po suficie i ścianach, przez futrynę i korytarz). To był koniec mojego snu.
       
      Jeśłi ktoś ma jakiś pomysł jak mozna zinterpretować powyższe sny, proszę o komentarze
×
×
  • Create New...