Jump to content

zamiana domow, obcokrajowcy,pociag,przemeblowanie


olineczka
 Share

Recommended Posts

1. nie wiem jak sie znalazlam za granica, chyba we francji, mialam tam jechac niby tylko na wakacje z rodzina nie wiadomo na jak dlugo nikt nie wiedzial,ale potem nikt nie wiedzial czy wrocimy do domu, potem chyba my znalezlismy sie w domu za granica tych co byli u nas ,ale nie wiem jak i gdzie bylismy najpierw

2 dlugo jedziemy pociagiem(w rzeczywistosci mamy samochod i nigdy nie jezdzimy pociagami-oprocz mnie, codziennie do szkoly),w naszym domu byli ci obcy ludzie, ktorzy udawali ze nie znaja polskiego,a miedzy soba czasem mowili po polsku ale tak zebysmy my nie slyszeli a czasem w jakims innym jezyku-nie wiem jakim,ze mna rozmawiali po angielsku-oni bardziej znali angielski niz ja ale bardzo slabo oni i ja ale sie dogadalismy,

3. rodzina siedzi w pokoju moich dziadkow bo moj dziadek ma male problemy z chodzeniem i z nim zostali,widzialam jak sie smieje, w zeczywistosci prawie wogole tego nie robi,ten pokoj moich dziadkow ,ktory ci obcokrajowcy przemeblowali chyba na kuchnie ale dobrze nie pamietam,a obcy byli w kuchni ktora zostala kuchnia,

4. ja poszlam na pietro zobaczyc moj pokoj ale tak zeby ci obcy mnie nie widzieli, w moim pokoju byla sypialnia dzieci tamtych ludzi(chyba 2 mieli), meble zmienione ale tylko czesc, sypialnia rodzicow prawie taka sama jak jest teraz, tylko na krzesle przy biorku narzuta na lozko wisiala i jakos strasznie wygladala, meble przykryte dywanem i jakos bardzo jasno bylo dziwnie,pokoj mojej siostry byl zupelnie przemeblowany, byly ciezkie meble ale jasne prawie biale, pod tv nowa szafka duza,my mamy w tym pokoju kominek a oni go wyburzyli,i cos dziwnego tam bylo, nie umiem nazwac tej rzeczyc, obraz jakis wypukly,jakies takie drewniane duze ramy i cos dziwnego w srodku,w rzeczywistosci ten kominek jest troche sporny u nas w rodzinie ,

5. potem wrocilam przerazona na parter do rodziny i kiedy otworzylam usta-nic nie zdazylam powiedziec-moja mama miala mine jakby jej sie chcialo plakac, zapytalam jej czy juz tu nie wrocimy ale nic nie powiedziala tylko mnie przytulila,potem ktos poszedl do lazienki ale nie pamietam kto i w jaklim celu,potem bylo zamieszanie i mielismy wracac ale tego juz nie widzialam wyraznie,

nie wiem czy to ma zwiazek ale moze pomoze: moj dziadek jest dosyc powaznie chory,lezy w szpitalu,moj znajomy wyjechal do francji na studia i do pracy, moja mama ma jakies problemy w pracy, w zeszlym roku mowila cos ze w tym pojedziemy na wakacje w gory ale nie teraz nic o tym nie mowi , mam tylko jedna siostre(ze mna w naszym domu jest 2 dzieci), sen pojawil sie pierwszy raz ale nie wiem czemu bardzo mnie zaniepokoil jak sie obudzilam bylo mi strasznie smutno i jakos tak plakac mi sie chcialo

z gory dziekuje

Link to comment
Share on other sites

olineczka, sądzę, że czujesz się teraz nieco wyobcowana (1), możesz oczekiwać w najbliższym czasie, że w Twoim życiu pojawią się osoby, które spokojnie będziesz mogła nazwać fałszywymi i pomimo tego, że wobec Ciebie będą wiarygodne i miłe może okazać się zupełnie inaczej. Uważaj. (2) Widać także, że Ci sami ludzie/ten ktoś będą pod przykrywką dobroci starali się zniszczyć to, co jest dla Ciebie ważne i postarają się/postara zdobyć zaufanie nawet Twoich bliskich. (3) Oprócz tego zanosi się na zmianę stosunków z siostrą, możesz dostrzec w niej coś, czego byś się po niej nigdy nie spodziewała i wpłynie to na Twoje zdanie o niej i jej postępowaniu. (4) Potrzebujesz wsparcia i pocieszenia (5)

Ogólnie, znając kontekst dodałabym, że sen nie wróży nic dobrego. Pamiętaj jednak, że to tylko sen, a nie rzeczywistość i wszystko leży w Waszych rękach.

Mi pozostaje trzymać kciuki i zyczyć Wam, jako rodzinie wiele szczęścia, a Tobie, jako osobie dużo wiary w siebie i nieugiętości, choć może być ciężko.

Serdecznie pozdrawiam. Wszystko się ułoży, nie martw się.

Link to comment
Share on other sites

Guest
This topic is now closed to further replies.
 Share

×
×
  • Create New...