Jump to content

chlopak, ucieczka


anonim_=)
 Share

Recommended Posts

miałam bardzo dziwny sen.. a raczej dwa... pierwszy snil mi sie z tydzien temu... śnilo mi sie ze poszłam z chłopakiem do kościoła, jak msza sie skończyła, wszyscy wyszli a ja zostalam jeszcze zeby z kolezanka porozmawiac chwile... powiedzialam chlopakowi zeby poczekal na mnie przed wejsciem.. jak wyszlam (a ta rozmowa nie trwala dlugo) jego nie bylo :!: ... szukalam go i nic.. dzwonilam do niego- nie odbierał. dopiero jak zadzwonilam na telefon jego kolegi to on odebral i powiedzial ze myslal ze wroce z kolezanka a dlatego poszedl....

 

Drugi: byłam z chłopakiem na weselu, tylko to wesele bylo jakies dziwne bo bylo w mojej szkole na auli i nie bylo innych gości tylko osoby ze szkoly... zobaczylam kolezanke z ktora sie nie widzialam troche i chcialam sie jej spytac jak jej leci itp. a chlopak chcial isc na dwor. powiedzialam mu zeby poczekal chwile, pozegnalam sie z kolezanka odwrocilam sie a jego juz nie bylo (praktycznie w pol minuty zniknął) poszlam sprawdzic na dwor czy tam jest - nie bylo. całą szkole obeszlam i go szukalam, kazdego sie pytalam czy go nie widzial... i nic.... minelo chyba 20 minut jak go nie ma. zadzwonilam do niego na jego jeden numer- nie odebral, na drugim juz odebral, jak sie spytalam gdzie jest to odpowiedzial mi cos ale nie slyszalam za bardzo bo bylo glosno, powiedzial tylko ze przyjdzie za 15 minut pod wejscie i zebym czekala na niego. minelo 15 minut jego nie ma, 20, 30, 40, 50.... dalej nie ma :!: ... powiedzialam sobie ze czekam jeszcze 10 minut i ide do domu.. nie przyszedl :cry: ... poprosilam kolege zeby mnie do domu odprowadzil... na tym sen sie skonczyl :( a jego jak nie bylo tak nie ma :( juz drugi sen w ktorym on mnie zostawia i nic nie mowi mi :( nie wiem o co chodzi:( prosze o jak najszybsza interpretacje :)

Link to comment
Share on other sites

anonim_=), w śnie z kościołem widać, że jest ostatnio między Wami czas napięć. Wygląda na to, że Twój ukochany zachowuje się czasami, jakby mu wcale nie zależało na dobrych stosunkach między Wami. Pamiętaj jednak, że to wszystko przez wiele niedomówień między Wami. Musicie się nauczyć rozmawiać. Jeśli umiecie to doszkolić tę umiejętność.

Drugi sen ma takie samo przesłanie. Sądzę tylko, że chciał popchnąć Cię do szybkiej interwencji, bo zanosi się na to, że w najbliższym czasie podczas kłótni trzeba będzie zakopać wojenny topór.

Pozdrawiam.

Link to comment
Share on other sites

Guest
This topic is now closed to further replies.
 Share

×
×
  • Create New...