McDalena Napisano 2 Stycznia 2011 Napisano 2 Stycznia 2011 Witam! Jestem tu nowa więc liczę na wyrozumiałość ; ) Więc dzisiaj śniło mi się, że chciałam uratować małego pieska, który wpadł do wody. Sądziłam, że to płytki zbiornik więc bez obaw weszłam do wody. Gdy już dotarłam do szczeniaka i próbowałam wyjść zdałam sobie sprawę, że z każdym krokiem oddalam się od brzegu i coraz bardziej grzęznę w bagnie. Gdy z wody wystawała tylko moja ręka i głowa myślałam, że już po wszystkim. Gdy nagle poczułam, że jakaś silna ręka łapie moją dłoń i wyciąga mnie z wody bez żadnego wysiłku. Gdy wynurzałam się zobaczyła twarz mężczyzny-mojego wybawcy, mogłam odczytać z niej, że jest zły na mnie, zmartwiony, a jednocześnie szczęśliwy, że zdążył. W momencie gdy już byłam na brzegu sen się skończył. Niestety po przebudzeniu nie pamiętałam już kim był mój wybawca. Cytuj
McDalena Napisano 2 Stycznia 2011 Autor Napisano 2 Stycznia 2011 Nie, nie jestem. Ale ostatnio wpadł mi w oko pewien chłopak. Cytuj
Slawomir Napisano 3 Stycznia 2011 Napisano 3 Stycznia 2011 Witam! Jestem tu nowa więc liczę na wyrozumiałość ; ) Więc dzisiaj śniło mi się, że chciałam uratować małego pieska, który wpadł do wody. Sądziłam, że to płytki zbiornik więc bez obaw weszłam do wody. Gdy już dotarłam do szczeniaka i próbowałam wyjść zdałam sobie sprawę, że z każdym krokiem oddalam się od brzegu i coraz bardziej grzęznę w bagnie. Gdy z wody wystawała tylko moja ręka i głowa myślałam, że już po wszystkim. Gdy nagle poczułam, że jakaś silna ręka łapie moją dłoń i wyciąga mnie z wody bez żadnego wysiłku. Gdy wynurzałam się zobaczyła twarz mężczyzny-mojego wybawcy, mogłam odczytać z niej, że jest zły na mnie, zmartwiony, a jednocześnie szczęśliwy, że zdążył. W momencie gdy już byłam na brzegu sen się skończył. Niestety po przebudzeniu nie pamiętałam już kim był mój wybawca. Pytałem się o życie uczuciowe bo sen tej dziedziny dotyczy. Pies to przeważnie jest symbol instynktów pierwotnych a czasami również tych seksualnych. To ze twój pies to jeszcze szczeniak ja bym odczytal że ta dziedzina zycia jest obecnie "raczkująca" ( jak sama pisałaś jesteś w stałym zwiazku), to ze ruszasz na ratunek psu moze świadczyc o tym że męczy cie desperacja odnosnie chęci bycia z kimś (przkladjąc to na doslowność byc z kimś na siłę bo wszyscy w koło już kogos mają) ale to nie jest dla ciebie zbyt dobre woda (symbol uczuć) zamienia się w bagno (symbol problemów) ale z opresji ratuje cie pomocna dłoń jego dłoń. I teraz pojawia się problem czy jego dłon pojawi się tylko w przypadku wyciągania z błota, czy kiedy w błocie nie bedziesz też zostaniesz zauważona. Pozdrawiam: Sławomir Cytuj
McDalena Napisano 3 Stycznia 2011 Autor Napisano 3 Stycznia 2011 Hmm... Dziękuję za odpowiedź. Muszę się nad tym zastanowić. Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.