Jump to content

mężczyzna z pazurami i potworny strach


edith123

Recommended Posts

Witam serdecznie wszystkich... Mam do Was prośbę, jeśli potraficie i znacie się na interpretacji snów to bardzo Was proszę, abyście wyjaśnili mi co to wszystko może znaczyć. Wrył mi się w pamięć i nie potrafię o nim zapomnieć, a zresztą wywołał wiele emocji.

 

Wracałam do domu, konkretną ulicą, którą dobrze znam w rzeczywistości, konkretnie nie było powiedziane skąd, ale mogę się domyślać, że od przyjaciółki. Niosłam w jednej ręce reklamówkę z wodą (normalną najzwyczajniejszą wodą), była ona przeznaczona dla rybki. Na skrzyżowaniu skręciłam w prawo, w kierunku mojego miejsca zamieszkania. Nagle usłyszałam pisk/krzyk, przeraziłam się bardzo. Od razu skręciłam w wąską uliczkę (była tak wąska, że nie zmieściłby się w nią żaden samochód) i schowałam się za górą śniegu. Było ciemno, świeciły się latarnie. Za chwile tą ulicą z której zeszłam, przebiegły dzieci. Krzyczały. Bałam się bardzo. Następnie tamtą ulicą szły dwie osoby - dwaj mężczyźni. Jeden z nich ubrany był w ciemne ubrania, ręce miał wyciągnięte, a na ich zakończeniach widniały jakieś szpony, czy pazury. Jego twarzy nie widziałam. Drugi ubrany był na biało, w dresy. Wtedy jak ich zobaczyłam wylała mi się woda z tej reklamówki, a ja pobiegłam do najbliższego domku. Wiedziałam, że tam mieszka starsza pani, znam ją z widzenia (jednak ta pani teraz chyba nie żyje, nie jestem tego jednak faktu pewna, ale dość długo nie widziałam jej przed domem, albo nawet w sklepie). Zaczęłam pukać w drzwi i prosić o ich otworzenie. Wiedziałam, że nie śpi, ponieważ przez okno było widać, że telewizor był włączony. Tamci mężczyźni szli w moim kierunku, a ja próbowałam przekonać tę kobietę, że grozi mi niebezpieczeństwo i żeby mnie wpuściła. Powołałam się na babcię, ponieważ jest ona dość znana na moim osiedlu i wtedy ta kobieta mi otworzyła. Była to staruszka o siwych włosach. Podbiegłam do okna, ponieważ chciałam zobaczyć co Ci mężczyźni będą robić. W oknie wisiała biała firanka, telewizor był włączony. Widać było, że oni chodzą po ogródku, i podchodzą do okna. Ja w strachu i z bijącym sercem przykucnęłam i położyłam się na ziemi poniżej tego okna, żeby mnie nie było widać. Pamiętam, że ten mężczyzna z pazurami miał przerażającą twarz. Staruszka wtedy stała w drzwiach.

 

I w tym momencie mój sen się skończył. Obudziłam się w środku nocy z bijącym sercem i byłam przestraszona. Pamiętam, że wtedy postanowiłam nie iść już więcej w nocy tamtędy.

 

 

Pomożecie?

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...