Jump to content

Recommended Posts

Posted

witam :). jestem wraz z synem w jakimś pomieszczeniu..nagle gdy muszę wracać do domu-nie mogę tego zrobić.zastaje nas burza.czuje wodę-ale nie pamiętam czy ją widzę. stoję z synem przed oknem.okno jest bardzo duże,ma wielkie niczym nie zasłonięte szyby.oboje z synem obserwujemy tę burzę.jest ciemne niebo, i widze błyskawice. oczywiście w tle jak zwykle ostatnio w moich wszystkich snach czuję obecność mojego byłego i słyszę jego głos. obserwując burzę czuję się jakoś lekko,podoba mi się. mam dość miłe odczucia.hmm.. czy mogę liczyć na czyjąś pomoc? :)

Posted

Melni, czy syn jest także w życiu realnym?

 

 

Ps. Proszę - uzupełniaj TAGI przy następnym umieszczaniu snu.

Posted

witaj Anetko :) tak, mam syna, ma już 13 lat :)

i podpowiedz mi , co to są te tagi? :) nie wiem o co chodzi :(

Posted

oj chyba już znalazłam :) i poprawiłam się z tymi tagami :)

Posted

Melni, w najbliższym czasie może się okazać, że będziesz musiała razem ze synem stawić czoła jakimś problemom. Pamiętaj jednak, że syn to także człowiek i popełnia błędy, stara się je naprawiać. Właśnie dlatego powinnaś byc wdzięczna losowi, że masz takiego syna, jeszcze dziś go mocno przytul i stawiajcie wspólnie wszystkie problemy przed sobą. Musisz wiele go nauczyć.

Pozdrawiam, trzymam kciuki i ... dzięki za tagi ;)

Posted

Dziękuję :) powoli się uczę :) mam jeszcze jedno pytanko. czemu niemal w każdym jednym śnie albo widzę ,albo czuję obecność mojego byłego? oraz gdzieś w tle słyszę jego głos ? on nie ma nic wspólnego z moim synem ..

Posted

Melni, długo ze sobą byliście? Jak się Wam układało, czy on Ciebie skrzywdził? Czy masz mu coś za złe? Jak go wspominasz?

Posted

hmm.. już pisałam o tym. znaliśmy się ponad 2 lata,w związku ok rok. relacje były dobre. ale nagle przestał się odzywać, w końcu zamilkł. zakończyłam związek mailem bo nie zjawił się na rozmowie. prosiłam go długo o rozmowę niesety nawet nie odpowiedzial. do dziś nie wiem o co chodzi. przyznam że czuję się oszukana.

Posted

Melni, przepraszam, ale nie jestem w stanie pamiętać takich szczegółów z życia każdego z użytkowników. Dziennie tłumaczę multum snów. Także nie gniewaj się o to ;)

A problem tkwi we właśnie tym oszukaniu, po prostu Twoja podświadomość nie może znieść oraz zrozumieć tego nagłego odejścia. I stara się wyjaśnić to w każdy możliwy sposób. A, że wybiera dręczenie Cię snami - widać, że dążysz w realu do tego, co Ci się należy.

Pozdrawiam.

Posted

ależ ja sie nie gniewam , rozumiem :) w każdym razie dziękuję bardzo i pozdrawaim :)

Guest
This topic is now closed to further replies.
×
×
  • Create New...