Jump to content

Choroba ukochanej dziewczyny?


Mako
 Share

Recommended Posts

Nie zastanawiałem się w ostatnich dniach (ani w ciągu kilku ostatnich miesięcy, przynajmniej nie zbyt wiele) na temat śmierci związanej z jakąś przewlekłą chorobą, tym bardziej zdziwił mnie ten sen.

Starałem się go sam zinterpretować, ale nic konkretnego czy trafnego nie przychodzi mi do głowy.

 

 

Mam 16 lat.

 

Spóźniam się na lekcje, jakaś godzinę, bo wykład właśnie się skończył. Nie była to zwyczajna lekcja, pojawili się jacyś goście. Nie wiem dokładnie jaki był jego cel, wchodzę jednak do klasy i dostrzegam piękną dziewczynę siedzącą tuż obok drzwi. Bardzo mi się podoba, zaczynam z nią rozmawiać, chyba nawet tańczyć, dotykam ją.

 

Następna scena to szpital (nie wiem jak długo później, ale czuje, że stanowię parę z dziewczyną, kocham ją) - przechodzę przez niebieski korytarz, gdzie w moją stronę idzie bardzo dużo dzieci, chyba głównie czarnoskórych. Czuję, że coś jest nie tak. Idę dalej.

 

Kolejny obraz - kończę rozmowę z ojcem dziewczyny. Mówi mi, tłumaczy, pyta - dlaczego tutaj jestem (chyba na parkingu przed szpitalem). Do mojej świadomości dochodzi, że dziewczyna jest śmiertelnie chora, nie wiem na co, ale prognoza - pozostało dziewięć miesięcy życia. Po głowie chodzi mi rak.

Odczuwam, że ją kocham, że zaraz się załamię.

 

 

Myśląc teraz o tym śnie, o dziewczynie, jestem przekonany, że jest przepiękna i mądra, a towarzyszące temu emocje są dla mnie przeraźliwe.

 

--------

Przeglądając dzisiaj Internet trafiłem na Onecie na raka skóry - czerniaka.

Zawsze rodzice naciskali, bym chodził w koszuli ze względu na pieprzyki i większe narażenie na zachorowanie.

Link to comment
Share on other sites

Guest Vanilia22

Witaj Mako

 

Mam pytanie odnośnie Twego snu bo mnie naprawdę zaintrygował. Mam podejrzenia, że kluczem do odpowiedzi na znaczenie tego snu jesteś Ty sam.

Czy mógłbyś odpowiedzieć mi na kilka pytań?

Czy nie boisz sie wiązać blisko z drugą osobą? Czy nie jest może tak, że boisz się odejścia, zerwania, porzucenia? Mam pewne przeczucie, co do tego snu ale prosze cię o małą pomoc;-)

Pozdrawiam :)

Link to comment
Share on other sites

Dzięki Vanilia za odpowiedź.

Myślę, że jako tako samego związku się nie obawiam, ale gdybym został porzucony przez kogoś na kim mi zależy, chyba bym się zapłakał - chociaż nie jestem chłopakiem ciapą. Nie zastanawiam się nad zerwaniem przed rozpoczęciem związku, przynajmniej dotychczas tak nie było.

 

Czy taka odpowiedź Ci pomoże?

Link to comment
Share on other sites

Guest Vanilia22

Witaj Mako.

 

Dziekuje pomogłeś mi i już chyba wiem w czym tkwi sedno tego snu.

 

Widzisz dojrzewasz a co za tym idzie pewne emocje ulegają zmianom tak i Ty inaczej zaczynasz przeżywać trudne momenty. Dla mnie ta dziewczyna jest symbolem kobiecości czyli tego bardziej uczuciowego Ciebie. Umiera. A ty nie nie umiesz sobie z tym poradzić. Myślę, że przyczyna jest dojrzewanie. Zmianiasz się w mężczynę Mako. Więc nie martw się ten sen nie jest jakiś proroczy.

Pozdrawiam serdecznie :)

Link to comment
Share on other sites

Guest
This topic is now closed to further replies.
 Share

×
×
  • Create New...