Jump to content

Recommended Posts

Posted

Śniło mi się, że musiałam iść do jakiegoś lokalu szpiegować (nie mam pojęcia co), ale bramkarze przy wejściu mnie wygonili i musiałam uciekać przez miasto przed facetem w zbroi i kucharzem. Miasto było wyludnione, natknęłam się tylko na jednego człowieka ale ten nie chciał mi pomóc. Później zatrzymałam jakiś samochód, wepchałam się do niego i uciekłam.

Trafiłam gdzieś na imprezę, było tam mnóstwo obcokrajowców, wszyscy świetnie się bawili. Niektórzy byli w maskach zasłaniających twarz. Wpadłam na pomysł, żeby przez okno wejść na dach - okazało się, że to był dach kamienicy, w której mieszkam. Było ciepło, ale dach był pokryty lodem i śniegiem, jednak bardzo łatwo było utrzymać równowagę.

Później gdzieś w piwnicy natknęłam się na mężczyznę, który nie chciał mi pomóc gdy uciekałam. Zwymyślałam go po angielsku (on był Niemcem) - mówiłam tak świetnie, jak nigdy dotąd.

Sen zakończył się na posiłku w eleganckiej restauracji z rodziną.

 

Z góry dzięki za interpretację tego snu.

Posted

I co, nikt nie wie czy się nie chce? :_smutny:

Posted

ZielonaPoduszka,brak odpowiedzi wynika z chwilowego braku interpretatorów.Ci,który są aktywni nie nadążają z pracą a musisz wiedzieć,że każdy z nich ma też swoje życie prywatne.

Pozdrawiam:)

Guest
This topic is now closed to further replies.
×
×
  • Create New...