Jump to content

pociągi i rozdwojona "ja"?


silvius
 Share

Recommended Posts

Witam.

 

Dzisiaj miałam bardzo dziwny sen, który w pewnym momencie mnie zszokował. Na początku snu wszystko działo się całkiem normalnie: jechałam pociągiem z Warszawy w kierunku Małkinia. Po jakimś czasie poprosiłam konduktora żeby sprzedał mi bilet, ale nie wiedziałam dokąd. Do końca snu nie wiedziałam dokąd sprzedał mi bilet i nie było już momentu w którym dawał mi ten bilet, bo pojawiłam się na stacji Sadowne Węgrowskie razem z moją matką (wiedziałam że to ona ale nie widziałam jej).

 

Byłyśmy na torach (w moim śnie było więcej niż się znajduje przy tej stacji), a po chwili przeniosłyśmy się obok, żeby nie zatrzymywać pociągów. Spytała się na co czekamy, a ja odpowiedziałam, że na mnie, bo druga "ja" jadę pociągiem. Chciałam do drugiej mnie zadzwonić, ale nikt nie odbierał, więc wysłałam smsa. Czekałyśmy i obserwowałyśmy jadące pociągi, które czasem jechały po torach których z początku nie widziałyśmy, albo brakowało fragmentu torów (4-5 metrów).

 

W pewnym momencie nadjechał pociąg który jechał tam gdzie miałam jechać, więc zajrzałam do środka, żeby sprawdzić czy drugiej mnie tam nie ma. Na początku nie zauważyłam, ale po chwili, jak pociąg ruszył (ja stałam w drzwiach, z których korzystają konduktorzy, więc mogą być otwarte w czasie podróży) zauważyłam jak druga "ja" siedzi w kącie i patrzy na mnie bezmyślnie czarnymi oczami (ja mam piwne) i trzyma bagaż który miałam na początku snu. Jej (moje?) spojrzenie kompletnie mnie przeraziło, bo nigdy nie widziałam siebie tak wyglądającej, więcej, nie widziałam siebie nigdzie indziej niż w odbiciu. Złapałam ten bagaż i pociągnęłam drugą siebie do drzwi, po czym wyskoczyłyśmy z pędzącego pociągu. Kiedy wylądowałam na ziemi nie było już drugiej mnie, a ja wiedziałam, że muszę iść po torach, w kierunku skąd jechałam. Akcja całego snu odgrywała się późnym wieczorem/nocą. Jakby na przestrzeni kilku godzin.

 

Pamiętam jeszcze, że spojrzałam na komórkę, którą ona (ja) miała ze sobą i spojrzałam na smsa, którego wysłałam. Jego treść: "błagam, odbierz telefon".

 

 

Ogromnie proszę o interpretację tego snu. :usmiech2_na:

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...