Jump to content

Proszę o interpretację snu


aimeiz
 Share

Recommended Posts

Pomóżcie mi zinterpretować mój sen:

 

Byłam u siostry mojego męża- pojechałam tam, żeby pomóc w sprzątaniu. rozmawiałyśmy, ale nie pamiętam o czym. Nagle w rogu pokoju, na jakiejś drewnianej podłodze ( z desek) zobaczyłam 3 szare myszki i czarnego szczura. Wiem, że w tym momencie przestraszyłam się w tym śnie i cały sen zamieniłam sobie na coś w rodzaju bajkę animowaną ( wiem, że to śmiesznie brzmi). Powiedziałam do siostry męża, że ma myszy i szczura w domu i żeby je wygoniła- ona tylko wzruszyła ramionami. wtedy podbiegł do mnie szczur i ugryzł mnie w największego palca u prawej nogi. nie pamiętam, czy leciała krew. I się obudziłam. proszę napiszcie co to może oznaczać. Dziękuję i pozdrawiam.

Link to comment
Share on other sites

W rogu pokoju z tego,co wiem są zawsze rzeczy,które nam "zawadzają",a które musimy mieć. W moim przypadku w dużym pokoju w rogu stoi ogromny plastikowy kwiat - "drzewo" whatever,a w doniczce ma muszelki przywiezione znad morza.

 

Odnośnie snu w rogach zobaczyłaś myszki i czarnego szczura, dziwne jest to,że mąż Twojej siostry tylko wzruszył ramionami nic z nimi nie robiąc. Wydaje mi się,że te myszki i szczur to jakieś nieprzyjemności związane z pewną grupą ludzi. Myszy same nie zaatakują (bo moga być np tchórzliwe albo nie być zdecydowane) potrzebują kogoś w rodzaju "mentora",którego odnalazały w postaci czarnego szczura. Szczur ten zaatakował Cię,co oznacza że powinnaś uważać na siebie i na tych ,których podejrzewasz,że są w tej "bandzie".

Powodzenia!

Link to comment
Share on other sites

Guest
This topic is now closed to further replies.
 Share

  • Similar Content

    • greenheels
      By greenheels
      Pierwszy moment, który pamiętam to byłam u rodziców i pytałam taty gdzie jest nasz kot, a on że się gdzieś bawi. I znalazłam go w garnku pod wodą leżał że szczurem, zaczęłam krzyczeć do taty, że on nie żyje albo umrze, pomijając wodę ten szczur był większy od niego, tata kazał mi się uspokoić, bo oni zawsze się tak bawią, co wydało mi się strasznie dziwne. Po jakimś czasie kot że szczurem siedzieli obok nas i szczur go ugryzł, tata stwierdził, że to normalne, ale ją widziałam, że to nie jest normalne i ten szczur zagraża nam wszystkim, wtedy ten szczur gdzieś się schował i zaczęłam się strasznie bać, w tym momencie uświadomiłam sobie, że to sen ale balam się dalej, nie chciałam żeby to dalej mi się śniło, bo wiedziałam, że ten szczur zaraz zacznie rzucać się na nas, a my sobie nie poradzimy. I to jest najdziwniejsze, że nie mogłam się obudzić, z całej siły próbowałam otworzyć oczy ale nie mogłam, w sumie udało mi się otworzyć oczy ale dalej spałam i jakby w głowie widziałam co ten szczur robi, cały czas walczyłam, żeby się obudzić, bo innego sposobu nie mogłam znaleźć żeby to przerwać, w pewnym momencie zaczynałam widzieć siebie, ale nie mogłam siebie całkiem zobaczyć, wiedziałam, że jeszcze tego nie potrafię, widziałam tylko kawałek swojej twarzy i bardzo długo walczyłam żeby obudzić się i usiąść, w końcu mi się udało obudzić. Często miewam dziwne sny ale ten był najdziwniejszy
    • Agnieszka Stępniak
      By Agnieszka Stępniak
      Witam,
      mialam dziwny sen. Snilo mi sie ze w moim pokoju slychac bylo drapanie szczura, zeszlam z łóżka i otworzylam je bo z tamtad dochodzil ten dźwięk. W komorze na posciel biegal szczur ktorego sie przestraszylam (a to dziwne bo nie boje sie szczurow, kiedys nawet chodowalam). Zlapalam go, podrapal mi reke i usiłował mnie ugryc nie udalo mu sie to bo zlapalam go za grzbiet. Nie byl to zwyczajny szczur, byl on taki 'sztywny' , 'twardy' ze nie dalo sie go zlapac za sierść na karku jak np kota. Zanioslam go do lazienki i wrzucilam do wanny, szczur zaczął biegac po niej jak szalony i próbował wyskoczyc. Szybko zamknelam dzwi i poszlam po tate ktoremu kazalam go zabic. Gdy wchodzilam z nim do lazienki obudzilam sie.
    • iwonawokal
      By iwonawokal
      Znów miałam dziwny sen. Tym razem zapamiętałam go bardzo szczegółowo. Zdziwiłam się gdy przyśniły mi się białe myszy i szczury, gdyż kilka dni wcześniej podobne sny miał mój szwagier. Jeżeli ktoś zechce zinterpretować, to będę bardzo wdzięczna.
       
      Śnię, że mam wyprawić swoje urodziny. Jest ładna pogoda, letnia, wakacyjna. Załatwiłam salę u pewnego gospodarza, by zorganizować uroczystość, odstawiam swój samochód pod jego domem. Wieś jest ładna i spokojna.
      Na ostatnią chwilę zajmuję się przygotowaniem sali z pomocą innych osób. Urodziny wypadły dobrze, wszyscy się bawili i są zadowoleni.
      Wracam po samochód. Z początku nie mogę znaleźć drogi do domu gospodarza, później nie mogę odszukać swojego auta. Udaję się do ich domu. Mają bardzo skromne mieszkanie, proste, panuje tam zaduch. Siedząc w przedpokoju,czekając na gospodarza zgubiłam buty. Wszyscy je szukają. Przez jakiś czas chodzę boso, aż wreszcie je odnajduję. Gospodarz oprowadza mnie po domu, nadal nie wiedzą gdzie jest moje auto. Widzę mnóstwo białych myszy i szczurów, część z nich ma czerwone oczy. Są jakby chore, bardzo spokojne, nie reagują za bardzo na cokolwiek. Gospodarz przetrąca je. Następnie znajduję się chlewie i widzę prosiaki,świnie. Jest ich dużo. Są zdrowe.
      Później widzę robaka, idzie po schodach na dół, zmierza w moim kierunku,chyba chce mnie ugryźć.(brzydzę się robali). Gospodarz go przebija, pobiera z niego jakąś próbkę czy truciznę.
      Widzę wino w jakiejś piwnicy. Część jest w beczkach,dość dużych a reszta w wannie. Dostrzegam daty: 1978,1979, 1977...Chyba próbuję i stwierdzam,że jest wspaniałe i długo leżakowało.
      Nie pamiętam czy na końcu odzyskałam auto.
    • frogi
      By frogi
      Drugi raz w tym miesiącu śnią mi się karateki... najpierw byłam ninja i pamiętam tylko ze snu jak frunęłam w powietrzu tak jak pokazują w filmach. Nie oglądam filmów karate. Chociaż interesuje się kulturą japońską. Dzisiaj śniła mi się nauka karate, czy kung fu no nie wiem nie rozróżniam. Pozy o znalazłam jedna taka, po lewej tej w powietrzu w pierwszym snu, a w drugim śnie uczyłam się tej po prawo:
      http://thumbs.dreamstime.com/z/karate-9917885.jpg
       
      Poza tym mam jeszcze kilka snów, które non stop powtarzają się... mszy, szczury i chomiki. Non stop albo otaczają mnie. Ganiam je po pokoju, bo uciekają z klatek. Ostatnio szczyciłam się, że posiadam nowy gatunek gryzonia. Dziwna rzecz, ponieważ nie boję się gryzoni jak inne kobiety. Wprost lubię te zwierzęta i wcześniej w domu miałam koszatniczki i świnkę morską, a w przyszłości planuje kupić szynszylę. Gryzonie to moje ulubione zwierzęta. Wcześniej byłam na zootechnice, bo było to moje hobby. W snach gryzonie nigdy nie gryzą mnie (raz tylko śnił mi się sen kobiety, która zamieniała się w szczura i ugryzła mnie, ale to bardzo dawno jeszcze byłam dzieckiem), to był straszny sen, gdzie uratowałam dziewczynę zamieniającą się w sarenkę, która była córką szczurzycy.
       
      Trzeci, gdzie po kościele ganiałam małego białego pieska. Coś takiego - http://t0.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcSfm9W8zsiWq0A6Hetf8P5yiS5dPMfP0f6q47jkN7HRzvvHneA4
      Pamiętam że się zesikał... a tak to nie mogłam go złapać
    • poziomka83
      By poziomka83
      Miałam dziś dziwny sen. Siedziałam na podłodze zagraconego strychu, przeglądałam jakieś papiery, szpargały i w pewnym momencie spod worka wybiegła mysz i wbiegła na moją nogę, a ja ją ręką zrzuciłam. Jakiś głos (zdaje mi się, że bratanka mego męża-nie jestem pewna nie widziałam) powiedział do mnie - Co ty się nie boisz? a ja mówię - Nie, to tylko mysz, co ona mi zrobi. A on -Patrz co tu się dzieje i odsunął ten worek , a tam mnóstwo takich małych myszek, centymetr góra półtora, wszystkie blado różowe gładkie przeźroczyste tak że było widać ich organy. I zaczęły pełzać w naszą stronę, uciekłam. A później jakiś budynek, urząd. Mąż mówi ja wejdę załatwię idziesz ze mną, ja że poczekam. I jakiś mężczyzna, nieznajomy który się dziwił że zwijam liście w rulon, powiedziałam do niego daj mi spokój i poszłam do wejścia. Koło drzwi podniosłam głowę do góry patrzę a tam na futrynie leży plik pieniędzy. Wzięłam je do ręki i mówię patrz ile kasy, same setki. I znowu głos bratanka - pokaż zobaczę. Dałam mu jeden banknot, a on mówi- Zobacz on jest z tyłu pusty. I zadzwonił budzik...
×
×
  • Create New...