akje Napisano 11 Stycznia 2009 Napisano 11 Stycznia 2009 Od kilku tygodni śni mi się i całymi dniami myślę o moim niedoszłym mężu ,którego "odbiła" mi moja była przyjaciółka-mój wróg. Dziś miałam sen z udziałem ich obojga i nie tylko, byłam w dużym pięknym domu,który był mój, w nim była również ona; na początku leżałyśmy w jednym łóżku, na wprosy było okno z podłużnumi żaluzjami a za nim kolega, który pukał w nie a ja zasłaniałam twarz łyzeczkami , które trzymałam w ręku i udawałyśmy,że śpimy.Potem przyjechała moja niespełniona miłość ,a jej mąż, zachowywaliśmy się normalnie,to tak wyglądało,jakby oni byli moimi gośćmi, ale nie do końca, gdyż on był dla mnie i dla niej; podszedł do niej pocałował ją, potem mnie pocałował;były seledynowe drzwi bez klamki,które dzieliły pomieszczenia w których przebywaliśmy, ja je mocno pchnęłam i weszłam,tam były ich dzieci i oni w różnych pokojach, wyszła ona , ja spytałam ile lat ma najmłodsze dziecko, a ona podała mi wiek najstarszego dziecka, czyli okres od kiedy nie jestem z " nim", po czym podała mi rękę na zgodę, ubrana była w czerwony żakiet, a ja poczułam,że zgadza się, że to nie ona powinna być jego żoną,,,
akje Napisano 12 Stycznia 2009 Autor Napisano 12 Stycznia 2009 Od kilku tygodni śni mi się i całymi dniami myślę o moim niedoszłym mężu ,którego "odbiła" mi moja była przyjaciółka-mój wróg. Dziś miałam sen z udziałem ich obojga i nie tylko, byłam w dużym pięknym domu,który był mój, w nim była również ona; na początku leżałyśmy w jednym łóżku, na wprosy było okno z podłużnumi żaluzjami a za nim kolega, który pukał w nie a ja zasłaniałam twarz łyzeczkami , które trzymałam w ręku i udawałyśmy,że śpimy.Potem przyjechała moja niespełniona miłość ,a jej mąż, zachowywaliśmy się normalnie,to tak wyglądało,jakby oni byli moimi gośćmi, ale nie do końca, gdyż on był dla mnie i dla niej; podszedł do niej pocałował ją, potem mnie pocałował;były seledynowe drzwi bez klamki,które dzieliły pomieszczenia w których przebywaliśmy, ja je mocno pchnęłam i weszłam,tam były ich dzieci i oni w różnych pokojach, wyszła ona , ja spytałam ile lat ma najmłodsze dziecko, a ona podała mi wiek najstarszego dziecka, czyli okres od kiedy nie jestem z " nim", po czym podała mi rękę na zgodę, ubrana była w czerwony żakiet, a ja poczułam,że zgadza się, że to nie ona powinna być jego żoną,,, BARDZO WAS PROSZĘ O INTERPRETACJĘ , Z GÓRY DZIĘKUJĘ :tongue:
Sephira Napisano 12 Stycznia 2009 Napisano 12 Stycznia 2009 akje, ten sen obrazuje Twoje podejście do całej tej sytuacji z przeszłości. Fakt iż leżysz z tą kobietą na łóżku oznacza to, co już wiemy - problemy w sferze uczuciowej. Udajesz, że śpisz, czyli na jawie próbujesz udawać, że wszystko jest w porządku, jednak w rzeczywistości wciąż żyjesz przeszłością, nie potrafisz zapomnieć sytuacji przez którą do dziś czujesz się upokorzona. Kolega pukający w okno może tutaj oznaczać Twoje bliskie otoczenie, które pomimo Twojej gry pozorów, już dawno zorientowało się, w sytuacji, co może doprowadzić do powstawania fałszywych oskarżeń, plotek i pomówień na Twój temat. Idźmy dalej... zamknięte drzwi, w dodatku bez klamki, są tu symbolem czegoś, co dla Ciebie niedostępne - chodzi o ICH prywatność, do której Ty za wszelką cenę próbujesz się dostać, wtargnąć. Po Twoim śnie widać, że masz szczerą nadzieję, że ten związek nie jest udany (małżonkowie siedzą w różnych pokojach). Ostatnia scena snu jest chwilą Twojego triumfu o której bardzo marzysz. Jednym słowem, sen ten jest efektem Twoich intensywnych rozmyślań nad przeszłością, z którą wciąż nie jesteś pogodzona. Myślę, że powinnaś się zastanowić, czy warto rozpamiętywać coś, co nie budzi w Tobie pozytywnych odczuć, czy warto zatruwać się własnym jadem? Pozdrawiam.
Rekomendowane odpowiedzi