Jump to content
adame

Pomóżcie

Recommended Posts

adame

szukam pomocy nie wiem co robić!! gdy zacząłem odmawiać pokutę daną przez księdza połamałem krzyż od różańca, rozerwałem go i rozwaliłem obraz przedstawiający Matkę Boską, Józefa i malutkiego Jezusa i zacząłem bluzgać na kościół! od tej pory czuję nienawiść do chrześcijaństwa i odkryłem u siebie agresywną stronę chociaż zawsze byłem pacyfistą, zacząłem się mścić na osobach, które swego czasu zaszły mi za skórę!! i do tego mam sny o mordowaniu!! pomocy!!

 

co jakiś czas mam sen, w którym jakiś gość w koronie, czerwonym mundurze i ze spaloną skórą morduje i każe mi mordować...

Edited by Kobalt60

Share this post


Link to post
Share on other sites
Murthag

Najlepsi egzorcyści ktorych znam to sam i dean winhester zgłoś się do nich ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
bylica

A może zamiast szukać egzorcysty, po prostu lepiej przyjrzeć się tej agresywnej, ciemnej stronie własnej osobowości, oswoić ją i spróbować wyciągnąć z niej jakieś korzyści? Nie każde niestandardowe zachowanie jest od razu syndromem opętania. Chrześcijaństwo nie jest też jedyną religią, a agresja wobec niego może być czymś naturalnym, biorąc pod uwagę to, kto jest obiektem jego kultu...

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest Gość

Wygląda jak opętanie...Poszukaj w necie modlitwy o uwolnienie od takich rzeczy.Nie wolno podawac stronek to nie napisze gdzie szukac...

Share this post


Link to post
Share on other sites
Seid

Modlitwy z netu raczej tu nie pomogą, lepszy będzie dobry psycholog.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dragon3K

Witaj Adame, w odpowiedzi na twoj problem pomyslalem abys sprobowal w pojedynke rozwiazac ta sprawe.

Sprobój np. zrobic experyment w domu gdy bedziesz sam, i sprawdz co sie wtedy wydazy, to bedziesz mial lepsze odniesienie do tematu,

i rowniez my wiedzac wiecej mozemy Tobie przekazac.

Jezeli masz dojscie do dobrego z pasja psychologa to smialo wbijaj, na pewno pomoze : )

 

A tak z mojego zycia wziete, to w poprzednim roku powiedzialem sobie, ze zapoznam sie na wlasna reke z Biblia, ktora czytalem na wieczor w lozku. Jakie bylo moje zdziwienie

kiedy po lekturze poszedlem spac i zaczalem snic koszmary ktore budzily mnie w nocy i dopiero po kilku chwilach

uswiadomilem sobie, ze leze mokry (tzn.... spocony : D ) w lozku po czym potrafilem zapalic swiatlo bo sie po prostu balem spac dalej a mialem 22 lata.

Ja swoj problem bardzo latwo rozwiazalem... po prostu przestalem czytac ale nie mozna tobie kazac nie chodzic do kosciola i na religie jezeli to chcesz.

 

Druga rzecz, odnosnie twojej zlosci lub czarnej strony... bardzo mnie pomaga gdy odnosze sie do siebie w drugiej lub trzeciej osobie, i nie wazne czy

jade o czwartej nad ranem na rowerze do innej wioski gdzie mam prace podczas ulewy bo podchodze do tego z dystansem, i tak najlepiej bylo by dla ciebie,

bo czesto tak jest, ze czlowiek chcialby cofnac czas i zrobic cos inaczej bo akurat w jakies sytuacji zachowal/a sie agresywnie i nieprzemyslanie.

 

W kazdym badz razie pozdrawiam : )

Share this post


Link to post
Share on other sites
Relinquitur

Czyżbyś miał w śnie pokrwawione ręce cudzą krwią? Mordujesz osoby bliskie? Nic z tym nie rób, to minie. Doskonale rozumiem twoje zażenowanie spowodowane kościelnym bełkotem i bezsensem. Z czasem twoje poglądy powinny się zmienić. Aby wierzyć, kościół nie jest ci potrzebny. Moim zdaniem kościół jest żałosny i te wszystkie wyklepane msze mogą przeszkodzić w prawdziwej wierze. Bardzo możliwe jest, że masz coś na sumieniu, widzisz... moja wiara, a raczej brak wiary jest bardzo skomplikowany. Czuję straszną mizantropię. Chciałbym was kochać, ale nie potrafię. Nie mogę się nawrócić, bo nie wybaczę sobie. Tak jak miałbym w sobie dwie osoby: mnie dobrego i mnie złego. Jeden chce być idealny i kochać, a drugi go od tego odwraca, usypia czujność i chce przejąć pełną kontrolę. Tak jak w twoim śnie, gdzie druga osoba każe ci mordować. Ta osoba, to prawdopodobnie twoja gorsza strona. To na 100% nie jest opętanie. Właśnie zaczęło się tobie dokładnie to co dla mnie. Wymierzona została ci taka, a nie inna droga i musisz ją przejść. Skoro to cię rozjusza, nie chodź do kościoła, nie módl się. Możesz spróbować sam na sam porozmawiać z Bogiem. Tylko postaraj się mówić do Niego, nie do swoich myśli i do swojego "ja". Niestety, inni mają zapewne łatwiej, a ty musisz radzić sobie z takim ciężarem i nie będziesz miał znikąd pomocy. Sam musisz z tym sobie radzić. Ja jestem zbyt słaby i nienawidzę siebie i was. Nie wstanę i nikt nie poda mi ręki. Ludzie są ślepi i egoistyczni, nie poświęcą się dla ciebie. Zostaniesz odrzucony jak śmieć. Nie wiem czy sobie poradzisz. Jeszcze moje życie się nie skończyło i nie wiem jaki będzie jego koniec, ale wiedz, że im bardziej się postarasz, tym większe będziesz miał przeszkody. Powoli schodzisz w wąską krętą dróżkę usianą cierniem i samotnością. Powodzenia.

 

PS: To nie ma cię załamać, wręcz przeciwnie. Wiesz co cię czeka i musisz zacisnąć pięści. W twoim śnie widzisz drugą osobę która każe ci mordować. Ty ją widzisz! To tak jak ja. Teraz powiem ci coś ważnego: Jezus wybaczał wrogom. Wybaczył tym, którzy Go ukrzyżowali. Wybacz temu mordercy. Wybacz sobie! Każdy błądzi i zdradza Boga nieustannie. Masz ciężki orzech do zgryzienia, ale im cięższa walka tym większe zwycięstwo. Nawet święty apostoł wyparł się trzy razy Jezusa, ale na końcu wygrał! To niesamowite, że idąc po omacku tą bolesną ścieżką natknąłem się na kogoś kto też nią podąża. Bardzo życzę ci, żebyś potrafił znaleźć w sobie miłość. Bo czym jest życie bez Boga? Jakimś cudem natknąłem się właśnie na tą stronę i zobaczyłem ten post, a byłem w skrajnej sytuacji. Myślę, że to nie przypadek, że to znalazłem, może wcale nie jestem sam i ktoś nade mną czuwa? Dzięki tobie znalazło się we mnie trochę siły. Dziękuję ci!

Edited by Kobalt60
używaj funkcji edycji postów

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!

Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.

Sign In Now

×
×
  • Create New...