violet Posted June 11, 2009 Posted June 11, 2009 Śnił mi się mężczyzna który w rzeczywistości bardzo mi się podoba niestety nie mam odwagi mu tego powiedzieć. Spotkaliśmy się. Nie pamiętam dokładnie gdzie to było, czy to była droga czy inne miejsce. Miałam wrażenie że to nie ma znaczenia gdzie jestem. Wzięliśmy się za ręce jakbyśmy byli parą i zaczęli iść żadne z nas nic nie mówiło. Na koniec on mnie przytulił i sen się urwał.
Guest winteer Posted June 11, 2009 Posted June 11, 2009 violet Raczej jestem skłonna twierdzić że dopóki nie zbierzesz sie na odwagę i pierwsza nie wyciągniesz ręki do tego chłopaka, choćby gestu zachęty z Twojej strony.. to ten sen może pozostać jedynie w sferze Twoich marzeń. Choć nie powiem.. zapowiada się obiecująco.. We śnie łapiecie się za ręce.. domyślam się że równocześnie - czy odczuwasz jakiekolwiek zainteresowanie tego chłpca swoja osobą?
violet Posted June 12, 2009 Author Posted June 12, 2009 We śnie odczuwałam że żadne słowa nie były konieczne by nie psuć tego co jest. Jakbyśmy wszystko wiedzieli o sobie i o swoich uczuciach.
Recommended Posts