Jump to content

szkło, krew, rany, albumy i tymbark


agacik29
 Share

Recommended Posts

Mój sen - nie pamiętam dokładnie jak się zaczął. Pamiętam od momentu kiedy jakaś osoba, (nie miała ona twarzy ale wydawała mi się całkiem znajoma) chciała żebym pomogła jej przenieść wielką szybę, gdzieś z 3x3 metry.Chciałam jej pomóc, i gdy złapałam szybe ta osoba jakoś ją popchnęła i całe moje ręce były pokaleczone, na jednej ręce miałam wielką, głęboką ranę, strasznie mocno leciała mi krew. I wtedy ta osoba od szyby zniknęła, chciałam żeby mi pomogła ale już jej nie było i wbiegłam do sklepu w jakimś starym nieznanym mi budynku, chciałam owinąć ręce bandażem ale nagle o tym zapomniałam i rany zaczęły się zrastać. Wtedy wzięłam rower i ze znajomymi pojechałam na taką wioskę, gdzie jest stary wielki dom, zamieszkały, naprawde tam mieszka mój kolega, a w śnie był opuszczony i zaczeliśmy go remontować, po domu chodziły kaczki, i znalazłam jakieś albumy na zdjęcia, niektóre były puste, a w niektórych były zdjęcia moje i mojego byłego chłopaka. w tle cały czas grała muzyka a dokładnie piosenka Blue Foundation - Eyes on fire. Później rowerem pojechałam do babci niedaleko tego domu, i chciałam jej oddać rower, już chciałam wchodzić do niej do domu i ktoś mi powiedział że w plecaku rozlał mi sie Tymbark, moje ręce zaczeły znowu krwawić i się obudziłam ...

Link to comment
Share on other sites

Guest winteer

agacik29

może się zdarzyć tak, że z chęci niesienia pomocy innym mozesz zaniedbać swoje własne sprawy, ponieważ może to zaniecać Twoje działania w tym kierunku.

Remont domu odnosi sie do odnowienia pomysłów lub idei - tego wszystkiego co wcześniej było zaniedbane - możliwe że odnosi się do poprzedniego związku (fotografie).. widocznie Twoje marzenie odnośnie uczuć (sądzę że do byłego) nie maja szans na realizację (rozlany napój)

Link to comment
Share on other sites

Tylko że właśnie, chodzi o to że tylko ktoś powiedział mi że rozlał mi się napój, ale było tylko pobite szkło, napoju rozlanego nie, przepraszam, tego nie uwzględniłam.

Link to comment
Share on other sites

Guest
This topic is now closed to further replies.
 Share

  • Similar Content

    • Filius Daemonis
      By Filius Daemonis
      Witam!
      Mam pewną sprawę, związaną z krwią. Wiem, że krew ma bardzo silne właściwości magiczne i posiada wielką moc. Pewnego dnia (w zeszłym roku) zdarzyło się, że mocno przeciąłem swoją dłoń. Leciało mnóstwo krwi i naszedł mnie głupi pomysł żeby podlać nią moje krzewy różane (pomyślałem o tym ponieważ je uwielbiam i stwierdziłem, że może coś im to pomoże - wiem to głupie). Teraz się zastanawiam czy coś mogło się naprawdę stać, bo w tym roku naprawdę mocno zakwitły, mocniej niż kiedykolwiek (być może jest to związane z pogodą). Do tego za każdym razem gdy próbuję ściąć kwiat zrywa się bardzo silny wiatr. To się z czymś wiąże czy to tylko moje wymysły?
    • ZawszeWinna
      By ZawszeWinna
      Śniło mi się coś dziwnego, obudziłam się bardzo niespokojna i nadal mnie to dręczy, chociaż minęło już tak wiele godzin. Byłam w swoim starym mieszkaniu, siedziałam przy stole z dawną sąsiadką (przyjaźniłyśmy się jako dzieci/nastolatki). W pewnym momencie ona wyciągnęła nóż i wbiła mi go dwa razy głęboko w plecy. Rany krwawiły, czułam się coraz słabsza. Próbowałam zadzwonić po pomoc, ale mój telefon odmawiał współpracy - czegokolwiek bym nie próbowała, zawsze przekształcał numer w dziwny sposób i nie byłam w stanie się połączyć. Ostatecznie zadzwoniłam z cudzego telefonu, lecz pomoc nie dotarła, chyba po prostu mnie olali. Wtedy nagle sceneria się zmieniła, znalazłyśmy się w kościele. To nie była msza, raczej jakieś bardzo dziwne religijne spotkanie, w którym brało udział całe miasto. W pewnym momencie sąsiadka złapała mnie za ręce i zaczęłyśmy tańczyć. I znów zmiana scenerii, był środek zimy, straszny mróz, a ja siedziałam z grupką ludzi w jakiejś grocie. Po chwili wybiegliśmy i wskoczyliśmy do morza, okazało się, że byliśmy czymś w rodzaju morsów. Woda była bardzo ciepła, ale nie mogłam długo pływać przez rany. Byłam już naprawdę słaba, krótko mówiąc umierałam. Sen skończył się tak, że wyszłam z wody, siedziałam znów w grocie z moim chłopakiem i rozmawialiśmy z naszym wykładowcą, który strasznie dużo palił.
       
      Tak, wiem, rozpisałam się, ale chciałam oddać sen w miarę dokładnie. Będę naprawdę bardzo wdzięczna za interpretację.
    • zbojnicka.dziewka
      By zbojnicka.dziewka
      PENIS / KREW...Śnił mi się dzisiaj mężczyzna, z którym już się nie spotykam. Były łóżkowe pieszczoty, z penisa Krzysztofa wydzielała się krew... Co to znaczy? Kilka dni temu śnił mi się w aptece , był tam z kobietą. Jak można sen o penisie i krwi wytłumaczyć?
    • Kuroi Neko
      By Kuroi Neko
      Witajcie. Miałam okropny koszmar dzisiaj, nie wiem skąd mi się to wzięło, złe sny mam bardzo, bardzo rzadko, a ten był wyjątkowo przerażający. Nie jestem pewna, czy takie sny się interpretuje..
       
      Więc byłam chyba na kampusie swojej uczelni, były tam jakieś zajęcia dla masy ludzi. Pogoda była piękna, taka złota, polska jesień. Miałam wracać do domu, ale koniec końców nie wiem gdzie się znalazłam, w jakimś budynku starszego typu ze strzelistym dachem o czerwonych ścianach i dachu też. Zobaczyłam w środku moją mamę.
      Podeszła chyba do mnie albo ja do niej, nie wiem i ona chciała mnie przytulić. No i objęła mnie i nagle wbiła mi dłonie, palce, paznokcie w plecy, a dokładniej w kręg w takim centralnym punkcie pleców i zaczęła trzeć, drapać bardzo mocno. Miała ona niesamowitą siłę, to nie była ona, widziałam, że coś ją opętało, drapała i drapała, przedzierała mi skórę i mięśnie i tak tarła cały czas w jednym punkcie na tym kręgu. Krzyczałam, płakałam, nie potrafiłam jej od siebie odepchnąć, była potężnie silna, to była nieludzka siła! Na twarzy też wyglądała inaczej, po prostu była obłąkana. Zaczęłam do niej krzyczeć, przemawiać, ale tak do prawdziwej niej "Mamo, dlaczego mi to robisz!? Przecież wiem, że tego nie chcesz! Mamo to boli, nie krzywdź mnie proszę!" Wykrzykiwałam to przez łzy i faktycznie to do niej dotarło, na chwilę opadła z sił i poległa pod ścianą, byłyśmy w jakimś pokoju o czerwonych ścianach. Zbliżyłam się do niej pytając zrozpaczona "Mamo co Ci jest, co Ci się stało?!" Leżała nieprzytomna, ale gdy tylko uklękłam przy niej i chciałam jej dotknąć ona rzuciła się na mnie znowu i zaczęła znów rozrywać mnie i drapać w tym samym miejscu na kręgu, to było okropne i przerażające.
       
      Obudziłam się w środku nocy szybko oddychając. Spróbowałam się uspokoić i poszłam dalej spać... Ostatnio nie mogę spać, tzn. nie potrafię zasnąć, chociaż do tej pory nigdy nie miałam z tym raczej problemu i usypiałam w 1min. W dodatku mam dość płytki sen ostatnio, budzę się w nocy, dziś i wczoraj podobno gadałam przez sen... Nie wiem o co chodzi, jestem zmęczona tym, bo bardzo wcześnie wstaję i mimo że jestem zmęczona po całym dniu potem znów nie mogę zasnąć... Nie wiem, czy to zmęczenie się po prostu tak odbija poprzez koszmary, czy o co chodzi. Czy ten sen coś w ogóle znaczy? Czy koszmary się interpretuje? Proszę o odpowiedź.
      Pozdrawiam
    • pawel199016
      By pawel199016
      Witam
      Ostanio miałem taki sen ze jestem u lekarza i on pobiera mi krew do badań ta krew jest jasno czerwona, póżniej mi mowi zebym mu pokazał mu palce u nóg które były spuchniete i cały czas mi mowił że jestem chory tylko nie wie na co.
×
×
  • Create New...