Jump to content

Prosze o interpretację snu ^^ zakochany


ARoN69
 Share

Recommended Posts

Witam wszystkich , chcialbym podzielic sie swoim snem , otoż niedawno poznalem Dziewczyne , i sadze ze jest dla mnie ideałem . Piszemy o roznych rzeczach ostatnio udowodnilem , pokazalem jak mozna pamietac swoje sny. Ona mowila mi ze nie ma zadnych snów a jak juz cos to raz na miech.

Ja na to jest wykonalne zeby pamietac wszystkie sny dzien w dzien

Po jakims czasie nauczyla sie ^^ od dwoch dni codziennie pisze mi o swoim snie^^ . A wiec opisze swoj Sen ktory jej dotyczyl

 

Zaczelem Sen idac z kolega najlepszym , spotkałem Je czyli Ją i jej kolezanke widocznie bylo to jakies ustalone spotkanie nie wiem^^ moze . One trzymaly dla nas rowery nie mam pojecia skad sie wziely , a cos mi swita ze rozmawialem z nia o rowerach:D . Wiec hehe powiedzialem ide sie przebrac bo nie bede szedl w koszuli z gola klata^^ skierowala wzrok na nia , a nastepnie jak sie przebralem poszlismy . Nastepnie bylismy w dziwnym pomieszczeniu tak jakby 'kolejka do sklepu' w tunelu w ktorym po lewej stronie na koncu bylo jasne swiatlo a po prawej hmm nie widzialem chyba lub nie pamietam ,wiec kazdy siedzial w tej kolejce , ja kolo niej i nagle do mnie moj wspanialy Ojciec powiedzial na co ty czekasz . Ja na to dobrze wiedzialem oco mu chodzi , po 5s widzialem kantem oka jak sie w moja strone patrzyla kiedy sie oodwrocilem w jej strone zblizyla sie do mnie mozna napisac ze tez sie zblizylem , pocalowalem ja w usta pamietam ze lekko dotknelem jej prawego policzka prawa dlonia

A co do pocalunku bylo naprawde milo czulem sie tak jakby to bylo realne

A co jeszcze ciekawego gdy snila mi sie postac dziewczyny w snach ktore kiedys mialem niggdy twarzy nie moglem zapamietac ^^ a tu prosze heh . Co by tu jeszcze dodac po tym pocalunku dziwnie spojrzala w dol nie umiem tego opisac nawet , sen sie urwal , mialem tez drugi sen nie wiem czy powiazany jakos ale rozpisywac sie nie bede bo to mnie interesuje bardzo

 

Z niecierpliwoscia czekam na odpowiedz ^^

 

Pozdrawiam Aron.

Edited by ARoN69
usterki ^^
Link to comment
Share on other sites

hm.. być może tą nieznajomą była Ona. Nie trać czasu i staraj się o jej względy ...? Ten pocałunek może oznaczać, że Ona też odwzajemnia twoje uczucie i.. chyba nic dodać nic ując korzystaj z życia i szczęścia dla Was ;) uwierz i postaraj się, a sen się spełni

Link to comment
Share on other sites

ARoN69, oto co ja sądzę na te temat:

 

Zaczelem Sen idac z kolega najlepszym , spotkałem Je czyli Ją i jej kolezanke widocznie bylo to jakies ustalone spotkanie nie wiem^^ moze . One trzymaly dla nas rowery nie mam pojecia skad sie wziely , a cos mi swita ze rozmawialem z nia o rowerach:D

 

Rower jest symbolem postępu w jakiejś sprawie, posuwania się na przód jednak kosztem pewnego wysiłku, z którym mogą się wiązać plany na najbliższą przyszłość.

 

 

 

Nastepnie bylismy w dziwnym pomieszczeniu tak jakby 'kolejka do sklepu' w tunelu w ktorym po lewej stronie na koncu bylo jasne swiatlo a po prawej hmm nie widzialem chyba lub nie pamietam ,wiec kazdy siedzial w tej kolejce ,

 

Tunel, kolejka, czyli moment czysto przejściowy, czekanie na rozwiązanie jakiejś kwestii, przy czym Ty liczysz na pozytywne rozwiązanie (jest światełko w tunelu :))

 

 

Czułości, którymi się obdarzacie w końcowej części snu, świadczyć mogą o tym, że te chwile czekania chciałbyś jak najlepiej wykorzystać, i to podpowiada Ci Twoja męska intuicja w postaci ojca.

 

Pozdrawiam.

Link to comment
Share on other sites

Ten pocałunek może oznaczać, że Ona też odwzajemnia twoje uczucie

 

To wytłumacz mi proszę, jak moja własna podświadomość może wiedzieć co ktoś inny zrobi, co czuje?

 

Nie ma tak, że z własnego snu możemy odczytać coś odnośnie drugiej osoby. Możemy jedynie dotrzeć do najgłębiej ukrytych odczuć odnośnie tej osoby, jednak pozostaną to zawsze nasze własne odczucia. Choć oczywiście mogą okazać się prawdziwe, jeśli podświadomie odbieramy pewne sygnały wysyłane przez tę osobę.

Link to comment
Share on other sites

Tak, ale nie można powiedzieć na podstawie jego snu co ona czuje. Co najwyżej jest to wizja tego czego on by chciał, bądź jak odbiera jej zachowanie.

Widocznie jej zachowanie jest dla ARoNa69 sygnałem, że ona odwzajemnia to uczucie.

Różnica drobna, ale jednak jest ;)

Link to comment
Share on other sites

Guest Przebudzona
no.. i dobrze; moja interpretacja była bardziej w skrócie ;]

 

Kala przyglądam się tej wymianie poglądów i myślę, że Twoja interpretacja różni się od interpretacji Sephiry zasadniczo. W Twojej interpretacji jest sporo idealizowania, ale też takiego stanowiska, jeżeli mówię to tak ma być. Ty musisz mieć rację, tak jakbyś była nieomylna. Zresztą myślę, że to troszkę odzwierciedla Twoją postawę w życiu najpierw robisz, a potem myślisz.

Natomiast interpretacja Sephiry jest dojrzała i rzeczowa, ona nie podchodzi do tego emocjonalnie i pochopnie, tylko stara się wdrożyć w ten sen. Sen jest czymś w rodzaju labiryntu każdy element tworzy spójną całość, zatem nie można interpretować snu zatrzymując się na czymś, co wydawać by się mogło ma bardzo duże znaczenie, tymczasem może się okazać, że mniejsze elementy stanowią o istocie snu.

Nie interpretuję snów, gdyż nie znam się na tym, a nie chciałabym niepotrzebnie narobić komuś w głowie zamieszania. Jednakże, Sephira zinterpretowała mi sen i muszę powiedzieć, że chociaż mnie nie zna, to napisała całą prawdę, właśnie o mnie. Teraz z uwagą czytam interpretacje Sephiry i uważam, że jej rozumienie snów jest bardzo trafne.

Zatem Kala więcej pokory, ucz się od Sephiry, bo naprawdę warto:).Pozdrawiam.

Link to comment
Share on other sites

No bez przesady, są na tym forum lepsi ode mnie :) Interpretowaniem snów zajmuję się nieco ponad rok i oczywiście wciąż się uczę. Nie posiadam żadnego daru i uważam, że w takim stopniu jak ja to robię, praktycznie każdy może się nauczyć interpretacji.

 

Nie interpretuję snów, gdyż nie znam się na tym, a nie chciałabym niepotrzebnie narobić komuś w głowie zamieszania.

I otóż to, dla mnie osobiście najważniejsze stanowisko - primum non nocere.

Czasami aż trudno uwierzyć jak ludzie potrafią polegać na tym, co od nas słyszą, traktując sen na zasadzie mistyczne wizji a nas niczym wyrocznie, które potrafią odczytać to jakże 'istotne' dla ich życia przesłanie. Dlatego trzeba bardzo uważać na słowa.

Poza tym nad snem trzeba się skupić - przeczytać i przede wszystkim umieć go zobaczyć w swojej głowie, a nie wyciągnąć z tekstu jakieś suche symbole i podporządkować je własnym ideom, tudzież (o zgrozo) kiepskiemu sennikowi.

Nie można nikomu zabronić interpretowania (choć nie chcę aby nasi użytkownicy oczekujący interpretacji byli traktowani niczym treningowe świnki morskie, jeśli już interpretować cudze sny, to z ogromną dozą ostrożności), jednak jeśli ktoś na prawdę chce się uczyć, powinien zacząć od snów nieskomplikowanych, najlepiej własnych, gdyż jest to również wspaniała droga do samopoznania. Nie bójmy się dialogu z naszą podświadomością :)

Link to comment
Share on other sites

Tak, ale nie można powiedzieć na podstawie jego snu co ona czuje. Co najwyżej jest to wizja tego czego on by chciał, bądź jak odbiera jej zachowanie.

Widocznie jej zachowanie jest dla ARoNa69 sygnałem, że ona odwzajemnia to uczucie.

Różnica drobna, ale jednak jest ;)

 

nie powiedziałbym, poprzez sen mogł odebrać jej emocje, to nie jest tak, że jeśli śnimy to tylko o naszych uczuciach co do takowej sytuacji, lecz czasem możemy przejść w inną sferę odczuwania snów, jaką mogą być emocje osoby zawartej w śnie śniącego :)

 

więc stanowczo mówię nie, mógł śnić o jej emocjach również. pozdrawiam :P

Link to comment
Share on other sites

Guest Przebudzona

Masz rację Sephiro, niektórzy ludzie traktują wszelkiego rodzaju wróżby i sny, jako wyrocznie, dobrze, jeżeli są dobre, bo jeżeli są złe, potrafią naprawdę niszczyć.Ktoś za bardzo weźmie sobie coś do serca i zaczyna się proces podświadomego wykańczania. Otóż wspomniałaś o nieszczęsnych sennikach, jeśli chodzi o senniki, to mogą naprawdę zaszkodzić, mojej koleżanki mama opowiedziała mi kiedyś jak przyśniło jej się, że wypadła przez okno, gdy sprawdziła w senniku okazało się, że ten sen oznacza śmierć kogoś z rodziny.Kobieta tak się przejęła, że nie spała po nocach, jak ktoś wychodził z mieszkania, to tylko zaglądała przez okno, nękała rodzinę telefonami, aż w końcu poważnie się rozchorowała. Wówczas, koleżanka przyniosła jej do szpitala artykuł odnośnie snów i senników, dopiero gdy zrozumiała, że jej sen nie był wyrocznią wyzdrowiała. Zatem do wszystkiego trzeba podchodzić z rozwagą:)

Link to comment
Share on other sites

Zwłaszcza że do internetowego sennika każdy może dopisać swoją własną bzdurę.

 

Jestem zdania, że każdemu trzeba jasno podkreślić w takich przypadkach, że jego los zależy od jego działań. Być może gdzieś jest to nieuchronne przeznaczenie, ale z drugiej strony jest też wolna wola.

Wszelakie wróżby, interpretacje, jeśli są podane jako "pewnik" mogą narobić wiele szkody, a przeważnie jest to po prostu jedna z dróg, którą człowiek może obrać.

 

Co do snów i symboli - ja osobiście uważam, że kluczowe są tutaj emocje, o których śnimy. Spotkanie we śnie z człowiekiem, którego się boimy, a spotkanie z kimś, kto wzbudza w nas uczucie spokoju to dwie diametralnie różne rzeczy. Jeśli chodzi o symbole, to pewne archetypy jak najbardziej są obecne w większości ludzi. Ale tak jak innym na przykład sen o pszczołach może przynieść satysfakcję w postaci miodu, tak u mnie przez fobię może być najgorszym koszmarem.

 

Uważam, że wystarczy tutaj właśnie brak opisania tych emocji, czy znajomości co, dla kogo i dlaczego, żeby zinterpretować nie do końca poprawnie.

 

I niestety, przejedzony człowiek będzie miał statystycznie częściej koszmary, niż człowiek który odżywia się racjonalnie (przejedzony oczywiście przed snem), podobnie jest z niektórymi potrawami. Czasem więc w grę wchodzą bardzo organiczne przyczyny. Chociaż fakt faktem, podświadomość i w tym przypadku nas ostrzega ;)

 

Pozdrawiam :)

 

ps. Sephiro, ja również jestem pod wrażeniem Twoich interpretacji. Mimo wszystko myślę, że masz dar. Człowiek zupełnie nim nie obdarzony nie zobaczy nic, nawet gdyby przeczytał 15 tysięcy książek. A przynajmniej mocno w to wierzę :)

Link to comment
Share on other sites

dziekuje wszystkim ^^ ale mam jeszcze jedno pytanko a gdyby ona snila o tym samym ^^ To znaczy jakby miala ten sam sen tylko w swojej osobie co o tym sadzicie ?:)

Link to comment
Share on other sites

a do tego zeby bylo ciekawiej razem z ta dziewczyna czesto widze liczbe 69 stad aron69 jestem bardzo ciekawe co to moze znaczyc , znak z nieba ? heh^^ zaczelo sie to kiedy zaczelismy pisac i gdy mi o tym napisala . Liczbe 69 widze prawie wszedzie nawet u Sephiry Podziękowano 712 razy w 695 postach ^^ na youtube jak wchodze na film jest cos takiego jak wyswietlenie filmu kazdy chyba wie , i akurat jak wchodze to widze : 666969 wyswietlen :D to co najdziwniejsze , losowanie lotto 20 z 80 nawet moj nr telefonu ma na koncu 69 co o tym sadzice

 

wiem ze to nie na temat ale jak juz piszemy o mnie i o niej ;d

pozdrawiam wszystkich Aron.

Edited by ARoN69
Link to comment
Share on other sites

@Sephira

Dziękuję za podrzucenie tematu. Wieczorem spróbuję się w niego wczytać.

 

@ARoN69

Jeśli pytasz o znaczenie wszystko rozbiega się o to, czy była zadowolona z pocałunku, czy raczej czuła się zażenowana. Dokładnie to samo zdarzenie każda osoba opisuje inaczej, trudno jest więc powiedzieć co ten sen znaczyłby u niej. Być może zapamiętałaby lepiej inne obrazy niż Ty i na inne położyła nacisk.

 

Poza tym myślę, że jeśli to samo śni się dwóm osobom na raz (czy też większej ich ilości) wskazuje na pewną więź. Wspólny mianownik.

Link to comment
Share on other sites

Guest
This topic is now closed to further replies.
 Share

×
×
  • Create New...