Jump to content

szpitak,dziecko,tygrys


shimmy
 Share

Recommended Posts

witam,

miałam dzisiaj sen i nie wiem za bardzo z której strony ugryźc interpretacje.

 

Byłam w szpitalu,lezałam na sali (nie wiem na co byłam chora,ale czułam się dobrze). Do szpitala przyszła jakas kobieta z dziecmi z domu dziecka.Jedno przybiegło do mnie do sali i prosiło żebym je schowała,dziecko było normalne,aczkolwiek ubranie poszarpane,chyba troche brudne.Ja z usmiechem schowałam chłopczyka na łózku obok.

 

Nastepnie troche wszystko dziwaczeje. Pojawia sie duży tygrys,który chce wejśc do pokoju,przytrzymuję drzwi żeby go nie wpuścić i udaje mi sie to. W miedyczasie plącze sie tez mały słodki tyrgys,zupełnie niegroxny.

 

Ostatnia scena,pani i dzieci z domu dziecka patrza przez okno,bo tygrys został wypchniety.

 

koniec :)

 

tak dziwacznego snu jeszcze nie miałam :)

Link to comment
Share on other sites

Guest
This topic is now closed to further replies.
 Share

×
×
  • Create New...