Jump to content

Sen o małżeństwie


pulpet8
 Share

Recommended Posts

Śniło mi się, że znajdowałam się w lesie w namiocie z dziewczyną, która była moją siostrą (w rzeczywistości jesteśmy kumpelami). Ona pocieszała mnie, bo ja miałam wyjść za mąż za 50-letniego faceta, który był multimilionerem, ale ja nie chciałam tego małżeństwa. I on powiedział, że mam się w tym namiocie przygotować, co chwilę z dworu pytał, kiedy będę gotowa. Ja byłam gotowa od dłuższego czasu, ale kłamałam, żeby zyskać na czasie. Zaczęłam rozmowę z siostrą, powiedziałam jej, że mój "narzeczony" nie spisał intercyzy i w razie rozwodu dostanę połowę jego majątku. Chciałam pozostać przez weekend w białym małżeństwie, żeby w poniedziałek złożyć papiery o rozwód. Pamiętam, że myślałam wtedy, że nie mam zamiaru pierwszego razu spędzić z kimś takim, bałam się. Kiedy za trzecim razem ten facet zapytał, czy jestem gotowa a ja powiedziałam, że jeszcze nie, on wszedł do namiotu i odkrył moje kłamstwo. Wyszłam wystraszona, moi rodzice patrzyli na mnie smutno. Wtedy moja siostra złapała mnie za rękę. Szepnęłam jej: "uciekam" i zaczęłam biec przez ten las, ona razem ze mną. Mój niedoszły mąż ścigał mnie razem z innymi ludźmi, ale byłam szybsza, uciekłam. Kiedy pościg się skończył i odnalazłam rodziców, którzy cieszyli się ze mną, obudziłam się.

Link to comment
Share on other sites

Guest
This topic is now closed to further replies.
 Share

×
×
  • Create New...