Jump to content

Samobójstwo


Iguanna
 Share

Recommended Posts

Śniło mi się, że przeszłam na drugą stronę ulicy. Tam robotnicy rozbierali stare, zniszczone domy - w ogóle wszystko tam było zniszczone jak po wojnie jakiejś. Ja chyba szukałam fryzjera i kwiaciarni. Spojrzałam w górę, a przede mną (ja stałam na dole) na jakimś gzymsie stały dwie dziewczyny. Rozbijały jakieś drzwi, a po ich rozbiciu skoczyła najpierw jedna, a potem druga. Obie sie zabiły. Potem skoczyły jeszcze dwie inne, ale zanim one skoczyły, to obok ciał pojawiła się chyba inna dziewczyna która się śmiała z nich i cieszyła, że się zabiły, przez co te kolejne dwie skoczyły.... Sen dziwny, czy ktoś potrafi pomóc rozszyfrować? :oczko:

Link to comment
Share on other sites

cóż odpowiedź leży tak naprawdę w tobie, ale znając pewne schematy którymi posługuje się podświadomość, to z mojej strony jestem w stanie powiedizeć, że te dziewczyny które się zabijały to części twojej osobowości, część twojego ego, byc może doświadczenie, wspomnienie które uległy zniszczeniu. co więcej ty "prawdziwa" obserwująca całe to zajście mogłaś mieć prawo wyboru co z nimi zrobić, głęboko wewnętrznie mogłaś je jednak pokierować do destrukcji. dom zazwyczaj w języku podświadomości oznacza twoje ciało, miejsce z którym głęboko jesteś związana, bezpieczeństwo i te zjawiska, sama sobie odpowiedz czym dla ciebie jest dom, fryzjer, kwiaciarnia. zadaj sobie te pytania i zachowaj czujność, jeżeli będziesz czujna i będziesz obserwować to w ciągu 2,3dni odpowiedź się pojawi :) ta która się śmiała cóż to część twojej osobowości który został zachowany, poznałaś ją we śnie, kiedy wejdziesz w te postać całą sobą zobaczysz jakie aspekty twojej osobowości ona skrywa, jakie wyznaje wartości i jakie nosi w sobie twoje wspomnienia wpływając na twoje życie, obserwuj siebie, z pewnością pojawi się wiele razy w twoim życiu, poznaj ją, a straci swoją nad tobą moc

  • Like 1
Link to comment
Share on other sites

Bardzo mi się podoba interpretacja powyżej, i tak w uzupełnieniu:

 

Wygląda na to, że jesteś gotowa coś zmienić - stąd przejście na drugą stronę ulicy.

Szukanie fryzjera i kwiaciarni - może poszukiwanie czegoś lepszego, harmonii, ładu i piękna?

Dom bym raczej interpretował jako bezpieczne schronienie, ale nie ciało.

Kolejne dziewczyny - maski Twojej osobowości, które chętnie odrzucasz, kiedy już ich nie potrzebujesz.

 

Czy tak może być? :)

Link to comment
Share on other sites

Dziękuję ślicznie za pomoc, zgadzam się po części ze wszystkim :)

 

Te dziewczyny które popełniały samobójstwo, były jakby uwięzione, rozbijały drzwi, aby się wydostać, ale cel był wyraźny- samobójstwo. Ja patrząc na to byłam zaskoczona (może głupio to zabrzmi, ale to nie był świadomy sen więc wszystko rozgrywało się poza moją ingerencją) z jaką łatwością one spadają i się 'łamią'. Śmierć bezbolesna, bezszelestna. Patrzyłam na to, nie było szoku, taka obojętność na to wszystko.

 

Domyślam się jakiej części mnie to dotyczy i jeśli jest tak jak myślę tzn, że udało mi się dokonać kolejnej zmiany w sobie :)

 

A te zrujnowane domy..hmmm... była destrukcja, czas posprzątać i odbudować wszystko na lepszym fundamencie :))

Edited by Iguanna
Link to comment
Share on other sites

Patrzyłam na to, nie było szoku, taka obojętność na to wszystko.

Zobaczyłaś, gdzie naprawdę jesteś, czyli poza tymi osobowościami, których używasz.

 

A te zrujnowane domy..hmmm... była destrukcja, czas posprzątać i odbudować wszystko na lepszym fundamencie :))

To dobrze, że patrzysz na to z dystansu. :)

 

Powodzenia! :)

Link to comment
Share on other sites

Guest
This topic is now closed to further replies.
 Share

×
×
  • Create New...