Jump to content

Trup kóry ożył i stał się moim chłopakiem.Wchodzenie do rzeki


sovilo
 Share

Recommended Posts

Bardzo proszę o interpretacje snu.Śniłam o tym,że miałyśmy zajęcia w kostnicy byłśmy tam z koleżanką.Poprosiła mnie o pomoc w przeniesieniu zwłok mężczyzny nie chciałam jej pomomagać czułam obrzydzenie ale jednocześnie zachwycałam się tym,że za życia był pięknym chłopakiem.Koleżanka wzieła go za ręke i zaczeła ciągnąć zwłoki po ziemi jednak na stół nie dała rady go podnieść wiec nie zastanawiając się pomogłam jej ale gdy tylko dotknełam zwłok nagle ożyły.Od tego momentu stał się moim chłopakiem wiem,że chodziliśmy po mieście były jakieś sklepy w centrum miasta jest taki most gdzie płynie Białka brzeg jest nieco kamienisty a obok było targowisko chcieliśmy kupić owoce jednak zauważyliśmy koleżanke ,że wchodzi do rzeki i znika zaniepokoiłam się jednak po chwili wynurzyła się i zachęała nas do kąpieli twierdziła ,że pod wodą jest inne,życie inny świat.Wchodziliśmy do rzeki i sen się skończył.

Dodam,że rzeka płyneła dość łagodnie i nie była brudna jednak czas kiedy to się działo to bły wieczór.

Jeżeli chodzi o koleżanke to w tym roku poznałyśmy się na kursie i zaczełyśmy 2 letnią szkołe

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

  • Similar Content

    • sic
      By sic
      Witam ciepło.
      Bardzo Proszę o zinterpretowanie symboli, które wystąpiły w moim śnie:
       
      Dziś śniła mi się moja była narzeczona. Sen zaczął się od wspólnej jazdy konnej (byliśmy razem na jednym koniu o kolorze kasztanowym, ja prowadziłem). Po naszej lewej, jakaś postać w czarnych ubraniach na czarnym koniu podróżowała z nami ale jakby nie mogła złapać równowagi na tej drodze - dosłownie chwiała się na lewo i prawo, do przodu i do tyłu. "Sceneria" przeniosła się na wodę, tym razem płynęliśmy łódkami (wciąż razem: ja i narzeczona), dopłynęliśmy do miejsca gdzie były porzucone, stare, zardzewiałe statki i okręty, kiedy zapytałem co to tutaj robi - ktoś z drugiej łódki powiedział, że jest to stary, porzucony cmentarz statków, następnie chcę spojrzeć na zachód słońca a po mojej prawej, na niebie są obok siebie w kolejności: słońce (koloru zółtopomarańczowego), księżyc, i jakby drugi księżyc (wyglądał jak księżyc, który możemy w realnym świecie zaobserwować w ciągu dnia), po czym nurt rzeki skierował nas ku tym "trzem planetom".
       
      Co może oznaczać to zjawisko na niebie?
      Nie jesteśmy już razem od początku tego roku, ma dojść do spotkania we wrześniu.
      Pozdrawiam
    • araucaria
      By araucaria
      Proszę Was, pomóżcie mi zrozumieć mój sen.
       
      Stałam nad brzegiem rzeki, przez którą przechodzili dwaj mężczyźni. Jeden z nich był bardzo wysoki, ale woda sięgała im obu mniej więcej do pasa. Woda w rzece była spokojna, ale bardzo zimna i myślałam, że to wariactwo wchodzić do tak zimnej wody. Obaj panowie bez problemu przeszli na drugi brzeg. Potem zauważyłam, że pływają tam dwa psy. Zwierzaki miały wielką frajdę - tak wyglądały. Ja nie wchodziłam do wody. Przyglądałam się wszystkiemu z brzegu, ale czułam jakieś zadowolenie, że tym mężczyznom udało się pokonać tę rzekę.
       
      Co o tym sądzicie? Co to może znaczyć?
    • fleurvnneuse
      By fleurvnneuse
      Witam, mam problem z interpretacją mojego snu, już kiedyś mi się śniło coś podobnego, lecz tym razem było więcej szczególnych elementów.
       
      Śniło mi się, że weszłam do jakiegoś pomieszczenia, właściwie miałam przeczucie, że wchodzę w dobrze mi znane miejsce, jednakże znalazłam się w wodzie, piękna, olśniewająco piękna jako syrena, miałam wydatne usta, lśniące włosy i idealne kobiece kształty. Było nas syren więcej. Wspólnie chwyciłyśmy się za ręce i płynęłyśmy, przez głęboką i szeroką rzekę, która wydawała się nie mieć brzegu. Gdy jakaś syrena trafiała na przeszkodę puszczała na moment rękę sąsiedniej i zaraz ją chwytała ponownie. Gdy dotarłyśmy tak jakby na brzeg rzeki, połączyłyśmy się w krąg i na moment widziałam się jak ohydna, brzydka istota, moja skóra była jakby naznaczona trądem, jeździłam po niej ręką, jakbym pokazywała temu kto na mnie patrzy co mi sie stało, o dziwo miałam uśmiech na twarzy. Scena się rozwiała a później płynęłam z 'przewodniczką' syreną jakimś kanałem, a może wydrążonym przez rzeke tunelem, pod nami były jakieś świecidełka, biżuteria, kusząco olśniewająca,miałam wrażenie, że była z diamentów i srebra... gdy zapytałam przywódczyni co to jest odpowiedziała 'rzeczy, pożądania, których nigdy nie odzyskamy' i koniec...
       
      bardzo dziwny ten mój sen, ale właśnie ten ostatni motyw, owej biżuterii i syreny się mi powtórzył i sądzę, że przydałaby mi się fachowo interpretacja. Z góry dziękuję
    • veralke
      By veralke
      Witam, bardzo proszę o interpretacje snu, w którym generalnie tańczę, raz sniło mi się że tańczyłam w pracy z jedną kobietą z mojej firmy i szarpałysmy się troche o to która z nas ma prowadzić, a dziś śniło mi się że tańczę z kolegą z Rosji i to ja prowadzę, ale też się troche przy tym szarpaliśmy. Za każdym razem tańczyłam a wszyscy się na to patrzyli, część się śmiała, część nie - generalnie czułam się oceniana przez innych
       
      Czekam na odpowiedź
    • esyfloresy
      By esyfloresy
      śniło mi się, że mój chłopak od dłuższego czasu spotykał się z moją bardzo dobrą koleżanką i był z nią w trwałym związku równocześnie będąc ze mną (ona wiedziała o mnie, ja o niej nie), natomiast gdy odkryłam ten fakt i zaczęłam krzyczeć, on zwyzywał mnie i wcale nie przejął się sytuacją, koleżanka zaś zdawała sobie nic z tego nie robić i przeprowadziła ze mną rozmowę opowiadając o tym jaki jest cudowny i jak się poznali. taka sytuacja nie może mieć miejsca ponieważ te 2 osoby nie znają się, czy jednak istnieje możliwość że gdy się poznają to do tego dojdzie albo czy po prostu jedno z nich może być nieszczere w naszych relacjach?
×
×
  • Create New...