gabik-00 Napisano 15 Grudnia 2010 Napisano 15 Grudnia 2010 Witam proszę o pomoc w interpretacji snu: Zaczęło się na zawodach - dojrzałam w tłumie chłopaka, w którym nadal jestem zakochana. Wołałam go, obejrzał sie ale uciekł przede mną. Potem wylądowałam w domu u rodziców. Nagle przez okno spostrzegłam, że przyjechał do nas. Wjechał samochodem na podwórko. Zeszłam na dół go powitać. Przyszedł do mnie ale zaraz uciekł, zniknął za rogiem (nie zdążył nawet powiedzieć cześć). Za chwilę znowu przyszedł a ja kątem oka dojrzałam, że jakaś kobieta go ode mnie odciąga. Znów zaczęłam do niego mówić, a on dał się zaciągnąć tej kobiecie. Po tym zdarzeniu już go nie widziałam. z góry dzięki MS Cytuj
Sephira Napisano 15 Grudnia 2010 Napisano 15 Grudnia 2010 Czy ten sen nie odzwierciedla przypadkiem rzeczywistości? Cytuj
gabik-00 Napisano 16 Grudnia 2010 Autor Napisano 16 Grudnia 2010 Być może - nie mamy kontaktu od dwóch miesięcy tylko że niby co - on ucieka przede mną bo ma kogo innego? Dziwne. Ale być może - prawdziwe. W każdym razie ja się igdy nie narzucałam i narzucać nie zamierzam Cytuj
Sephira Napisano 16 Grudnia 2010 Napisano 16 Grudnia 2010 Nie chodzi o to czy on ucieka, tylko jak Ty to odbierasz - czy np. unika kontaktu z Tobą... Ze swojego snu się nie dowiesz co on robi Cytuj
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.