Jump to content

Tango bal rewizja policji złodzieje płacz piekarnia


Ewcia000

Recommended Posts

Dzisiaj zrobiłam sobie drzemkę i sił mi sie bardzo przyjemny sen. Ogólnie dziwny,proszę o interpretacje. Z góry dziękuję za przeczytanie,bo trochę długie...

Zaczęło się przed kościołem bodajże, wyszłam i przytuliłam sie do jakiegoś wujka i płakałam,strasznie wyłam. Potem wracałam do domu z mama i siostrą. Było ciemno i ponuro. Co chwile rewidowała nas policja. Miałyśmy jakies zakupy i pokazywaliśmy im paragony. W końcu podjechało dużo policji i wgl ja już cała w nerwach czułam sie jak na jakiejś wojnie . Pewien pan mnie rewidował , i zaczął całować w podziękowaniach. Wziął moje torby i poszedł. Skapowałam sie ze to są złodzieje,widziałam jak pakowali rzeczy do vanu. Mowie do jednego policjanta 'to złodzieje' to oni czają na nich i potem ruszają w pościg. Zostałam całkiem sama. Wokół ciemno. Rozglądam się , nie wiem co ze sobą zrobić. Widzę otwartą piekarnie. Wchodzę, jestem witana jak w takim sklepie z dzieciństwa gdzie po kilkunastu latach wracam. Chce pączka. Nie ma. Wybieram bułkę słodką. Wgl pani sprzedawczyni mi mówi ze wszystko czerstwe. Ale mi to zwisało wiec zaproponowała mi herbatkę do tego . Siadłam. Byłam przerażona,zagubiona.Miałam widok na plac i policjanci wrócili. Czegoś szukali. Słyszałam krzyki 'szukajcie takiej ślicznej kobiety..." a ja no, na bank mnie.(ironia) Ale to mnie szukali. Znaleźli i jakiś policjant sie od mnie zalecał. Poprosił do tańca i piekarnia się zamieniła w sale. Na początku było ciemno i tańczyliśmy, później zapaliły się światła. Tańczyliśmy sami na parkiecie. Chwile później zaczęłam prowadzić i stałam się facetem. Kręciłam jakąś dziewczyną i zaczęliśmy tańczyć tango. Dołączył się jakiś facet i we 3 tańczyliśmy.(taka gra jak to w tango, że ona idzie do innego potem wraca, kusi ect.) Zmęczeni zeszliśmy i zaczęto podawać do stołu. Mama położyła michę z zupą chili która była zielona (wgl bardzo sie cieszyłam ze jest taka ostra zupa miałam ochotę na coś ostrego,tak jej mówiłam) na krawędzi i gdyby nie ja to by upadła. Ale złapałam ją i odłożyłam.

Niestety mój sen chyba był płytki lub się kończył bo zostałam obudzona . I od tej pory chodzi mi po głowie piosenka Takie tango Budki Suflera. Szczególnie tekst "Nigdy żadne z nas do tańca nie poderwie się..."

Mam 17 lat. Pisałam że przyjemny sen. Ale dziwnie się czułam jak wstałam i przypomniałam sobie że prowadziłam jako facet...hmm

Edited by Ewcia000
Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...