Jump to content

Proszę o pomoc w interpretacji dziwnego snu...


senna94
 Share

Recommended Posts

Śniło mi się, że miałam do szkoły na dość późną godzinę (12.35) i już od rana szykowałam się do wyjścia. Pamiętam, że byłam ubrana na czarno i żółto (przy czym kolor żółty przeważał). Nagle przyjechała do nas do domu moja przyszywana ciocia nowym samochodem. Potem pojechała gdzieś do sąsiadów i przybiegła moja mama i powiedziała mi, że ciocia zderzyła się samochodem z autem mojego wujka. Pamiętam, że ja cały czas gdzieś w domu leżałam i patrzyłam na zegarek. Miałam bardzo mało czasu, żeby zdążyć na autobus, a koniecznie musiałam założyć żółte kolczyki. W końcu nie zdążyłam na ten autobus i do szkoły. I później pokazała mi się moja mama i jakieś migawki dziwnych obrazów: rysunek jakiegoś ciała kobiety, kościół.

Z tego snu nic mi się w żadną logiczną całość nie składa, więc może ktoś mi pomoże. Dawno nie miałam tak dziwnego snu, dlatego chciałabym się dowiedzieć, o co może chodzić ;)

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...