Jump to content

podróż,wspinanie się,rzeka,kobieta


isaias
 Share

Recommended Posts

Miałem dość długi sen,z którego niestety najbardziej wyraźnie zapamiętałem końcowy fragment.Początek to moja podróż do innego miasta aby odwiedzić pewną znaną mi kobietę.W zasadzie byłem już blisko celu po wspięciu się na długą, biegnącą pod górę drogę, co kosztowało mnie dużo trudu.Na szczycie okazało się że powinienem przecisnąć się przez wąskie przejście ale byłem zbyt potężny.Postanowiłem obejść tę przeszkodę aby dotrzeć do celu wiedząc że to będzie wymagało dodatkowego czasu.W dole widziałem płynącą rzekę-rozlewisko,płytką.

Końcowa odsłona snu to jazda moim samochodem w towarzystwie tejże kobiety i jakiegoś mężczyzny.Wysiedliśmy z samochodu.Pokazywałem im miasto w którym ja mieszkam.Uderzyło mnie, że w śnie była ona brunetką o piwnych oczach co jakby do niej nie pasowało.Zastanawiałem się co ją skłoniło do zmiany wyglądu.

To tyle.Przepraszam za chaos w opisie.Czy ktoś może zinterpretować ten sen a szczególnie znaczenie przemiany tej kobiety?

Link to comment
Share on other sites

isais, te zmiany które nadchodzą będą wymagały od Ciebie sporego nakładu pracy, ale jeśli się nie poddasz przyniosą Ci wiele radości. Może faktycznie w pewnym momencie będziesz musiał obrać inną ścieżkę, niż sobie zaplanowałeś wcześniej, i zajmie Ci to nieco więcej czasu, ale opłaci się. Ostatecznie odczujesz, że masz kontrolę nad swoim życiem, poczynisz znaczne postępy.

 

 

Pozdrawiam.

Link to comment
Share on other sites

Dzięki Sephira.Tak naprawdę to bardzo chciałbym mieć zdecydowany wpływ na swoje życie ale najważniejsze to wiedzieć czego się chce od życia.Mam nadzieję że moje życie stanie się bardziej świadome jeśli nawet tylko trochę uda mi się mieć nad nim kontrolę.Najważniejsze że wyruszam w tę drogę.Pozdrawiam.

Link to comment
Share on other sites

Guest
This topic is now closed to further replies.
 Share

  • Similar Content

    • ada.music@poczta.onet.pl
      By
      Witam. Bardzo prosiłabym o interpretację mojego snu.
      Śnił mi się mój były chłopak. Jechał na rowerze po autostradzie pod górę, był to wieczór. Zobaczyłam go i pojechałam za nim. W końcu jechaliśmy razem, a on robił mi zdjęcia. W drugiej części snu siedzieliśmy w samochodzie z jego nową dziewczyną. On siedział za kierownicą, ja koło niego, a ona z tyłu. Kłóciłyśmy się. Samochód był bardzo ładny, siedzenia były skórzane.
      Dodam, że nie pierwszy raz śni mi się on, rower i samochód.
      Jak rozumieć ten sen?
    • przemokles
      By przemokles
      Witajcie!

       
      Mam wielkie pytanie do was kochani:
       
      Od niedawna śnią mi się rzeczy która przeważnie oznaczają szczęście, spełnienie planów, bogactwo itd. itp. Problem jest, że mam w głowie plan który mógłby mi to przynieść, niestety napotykam mnóstwo przeszkód po drodze w postaci osób niezgadzających się na pewne zmiany lub prośby, itp... I ja nie wiem jak do końca mam interpretować te sny, bo nie raz zdarza mi się, że po prostu znaki w tym śnie się sprawdzają jak np. ostatnio śniło mi się coś, co oznaczało "przyjemną znajomość" i w ten dzień poznałem gościa który miał swój kanał na pewnym portalu i miał milion wyświetleń owego kanału.
       
      Dzisiaj śniła mi się dyskoteka, bawiłem się na niej, dużo ludzi było. Później miałem obraz ładnej kobiety, która wchodziła na piętro na tej dyskotece, poszedłem za nią, rozmawiałem z nią, potem przyglądałem się innym ludziom jak tańczą. Pamiętam, że ktoś mi robił o to problem, dwóch gości coś do mnie mówiło z agresją na twarzy.
       
      Mam cel który muszę osiągnąć i chciałbym spotkać na swojej drodze osobę, która by mi pozwoliła na szybkie zrealizowanie tego. Jedyne co mi jest potrzebne to $$$...
    • Archon
      By Archon
      Witam.
      Sen rozpoczął się "pobudką" w mym pokoju, zbudził mnie kot przebiegający po moim ciele, zeskoczył on z łóżka i popatrzył na mnie, kiedy zapaliłem światło, zwierzaka już nie było. Kiedy wyszedłem z pokoju znalazłem się w starej wiosce w stylu chińskim, wioska była położona między górami a przecinął ją strumyk, było lato. Podbiegł do mnie mój mistrz i powiedział mi że stoczę dziś walkę na śmierć i życie, mistrz miał przy sobie czarną flagę i czarną płachtę(by przykryć jednego z pokonanych). Udaliśmy się w strone areny walki, umieszczona była w sklepie rybnym. Musieliśmy przełożyć walkę o jeden dzień, sklep rybny był pełny towaru i nie udało się utworzyć areny. Wychodząc ze sklepu zauważyłem 2 samurajów zjeżdzających na tyrolce. Po dojechaniu wyciągneli oni samurajskie miecze, spojrzeli mi w twarz i krzykneli "uratujemy cię panie", wbiegli do sklepu. Kiedy z niego wyszli byli smutni ponieważ moja walka miała odbyć się jutro i nie ma kogo ratować dziś, odeszli.
       
      Kolejny dzień rozpoczął się tym że poszedłem do domku byłej dziewczyny(teraz przyjaciółki) mając czerwoną chustę w ręku. Po otworzeniu drzwi widziałem ją na skraju łóżka smutną, za swymi plecami miała nowego chłopaka(twarzy nie widziałem), odszedłem bez słowa. Udałem się na arenę która była tak jakby małym betonowym amfiteatrem(ze sklepu ktoś usunął dach i cały towar). Cały czas towarzyszył mi mistrz z czarną płachtą i flagą. Ujrzałem swego przeciwnika który trzymał w ręce wino i próbował się nim upić, bał się walki. Rozmawiałem z nim o życiu i dobiciu do pewnego stopnia życia i osiągnięciu czegoś. Po tej rozmowie zmierzałem na swe miejsce na arenie by usiąść, przeszkodziła mi choinka(ubrana w ozodby) która pokaleczyła moje plecy. Gdy usiadłem obok mnie pojawiła się osoba która była moją przyjaciółka i pocieszała mnie przed walką. Wtedy na teren areny weszła moja była z chłopakiem, nie mogłem rozponać twarzy ponieważ co chwile się zmieniała na inną. Przyjaciółka machnięciem ręki odegnała tego chłopaka, on wyszedł z areny. Moja była usiadła mi na kolanach, była pijana, mówiła zwykłe coddzienne rzeczy lecz było słychać zmartwieniem,strach w jej głosie, obawiała się mojej walki. Wtedy wyciągnąłem z kieszeni czerwoną chustę i jak mi sen powiedział, był to bardzo ważny przedmiot, prezent od niej kiedy dawno temu byliśmy razem(w normalnym świecie nigdy nie było takiej chusty), przytuliła mnie. Sen zakończył się kiedy odsunąłem ją z kolan i wstałem gotowy do walki.
    • Goshca
      By Goshca
      Witam. Dzisiejszej nocy miałam pewien sen, który nie daje mi spokoju. Przypomniałam sobie o nim jak jechałam okejką do miasta na zakupy i od tej chwili cały czas w myślach mi powraca. A wróciłam cała i zdrowa. Śniło mi się, że szłam ze swoją przyjaciółką wieczorem w mieście do przejścia na pasy. I gdy miałyśmy już przez nie przejść, od prawej do lewej jechał rozpędzony niebieski samochód osobowy i przyjaciółka w ostatniej chwili mnie odciągnęła do tyłu przed nim. Sekunda dłużej i pewnie by mnie rozjechał. Potem stałam chwilę zamurowana, a za chwilę przeszłyśmy przez te pasy na przystanek autobusowy. Sen na tym się zakończył. Z góry dziękuję za odpowiedź.
    • Luiggi
      By Luiggi
      Mialem dziwny sen jeden z tych innych snilo mi sie ze stalem z trojka innych osob.nie znam ich ale we snie byly mi znajome jedna z tych osob byla kobieta wygladala normalnie nie byla jakas super sliczna czy brzydka normalna przecietna z wygladu ale jej duch to czysta milosc czysta dobroc.samo przebywanie w jej otoczeniu sprawialo ze czulem sie ponad norme czulem sie swietnie.wiedzialem ze ja wraz z tymi dwiema osobami ,plci nie pamietam, bylismy z nia aby ja chronic.nie bylo w okol zadnych innych ludzi stalismy jak by na tylach jakiegos sklepu albo magazynu.nagle w naszym kierunku szly dwie kobiety a bardziej nastolatki (bruneetka i blondynka).stanely z nami ,cos tam rozmawialy.ja bylem bardzo czujny.jedna z nich bladynka zaczela sie zblizac do tej kobiety ktora chronilismy .stanalem jej na drodze nie dopuszczajac aby za bardzo sie przyblizyla aby nie mogla nic zrobic tej osobie ktora chronilismy.byla coraz bardziej natretna a ja tym samym coraz bardziej stanowczy co wzbudizlo jej wscieklosc.zaczela cos krzyczec demonicznym glosem po czym oddalila sie wraz z kolezanka na niewielka odleglosc.nakazalem tym osobom co byly ze mna aby nie opuszaczly na krok tej kobiety-aniola a sam przyblizylem sie do tych dwoch nastolatek aby zobaczec-uslyszec co knuja.jedna z nich brunetka wstala i przyblizyla sie do mnie zaczela sie lasic jak natretna prostytutka odepchnalem ja po czym obydwie przemienily sie w dosc wielkie psy i zaczely mnie atakowac.w calym tym snie nie balem sie nawet przez chwile.bylem pewny swojej mocy mocy w to ze moge ochronic tego aniola czy kimkolwiek byla ta kobieta(ogolnie bardziej chodzilo o ochrone tej duszy wielkiego dobra aby pozostala na tym swiecie).wiedzialem ze mam ta moc w sobie i dlatego zostalem wybrany do jej ochrony.po tym jak te demony juz w postaci psow zaczely nas atakowac i nie bardzo wiedzialem co dalej robic przeszedlem na druga strone (do swiata dusz) po rade co najlepiej bylo czynic w takiej sytuacji i kiedy wrocilem spowrotem do na ziemie do swiata fizycznego i mialem zastosowac sie do rad od istot swiatla moja zona obudzila mnie:) coz mogl oznaczac ten sen???nie pamietam rady jakiej mi udzielono
×
×
  • Create New...