Skocz do zawartości

Dziecko


champagne

Rekomendowane odpowiedzi

Napisano

A więc mam prośbę aby ktoś zinterpretował mój sen, bo strasznie dziwnie czułem się po przebudzeniu. Sen wyglądał tak: trwała jakaś akcja ratownicza w budynku (prawdopodobnie pożar lub zagrożenie wybuchu bomby), strażacy wzięli jedną osobę z ludzi obserwujących akcję, bo ta twierdziła, że gdzieś w budynku są jeszcze małe dzieci - bliźnięta. Strażacy wraz z "ratownikiem ochotnikiem" weszli do środka budynku, na zewnątrz stał mężczyzna z czymś w rodzaju trampoliny. Po chwili z okna budynku wyleciało jedno dziecko, które szczęśliwie upadło na trampolinę i przeżyło, zaraz po chwili wyleciało drugie z bliźniąt, które odbiło się od trampoliny i upadło na ziemię, było całe we krwi i umierało. Był to najdłużej trwający wątek tego snu, bo stałem i patrzyłem jak to dziecko próbuje łapać powietrze, krzyczeć, płakać. Po prostu patrzyłem jak umiera... Czy ktoś może mi pomóc? Z góry dziękuję!

Napisano

Czy są w Twoim życiu jakieś sprawy (zawodowe lub inne), które się rozpoczęły jednocześnie, zagrożone były obydwie, jedna z nich ocalała, a druga właśnie podupada? może tyczyć się jednej sprawy, której część podupada w sposób dość długoterminowy. A Ty się temu przyglądasz, boli Cię to i nic nie możesz zrobić. Ewentualnie może chodzić o takie wydarzenia w bliskiej przyszłości odnośnie tych spraw, a wówczas możesz przeciwdziałać utracie tej części, którą było konające dziecko.

  • Lubię to! 1
Gość cyganicha
Napisano

Yami bardzo spodobała mi się Twoja interpretacja : )

Tak samo rozumiem ten sen.

Napisano

Ha! To może być to jeśli może to dotyczyć spraw sercowych, bo faktycznie od października BARDZO podupada coś, co było dla mnie bardzo ważne i, tak jak piszesz, mogę się temu tylko przyglądać... Dziękuję za interpretację!

Napisano
Ha! To może być to jeśli może to dotyczyć spraw sercowych, bo faktycznie od października BARDZO podupada coś, co było dla mnie bardzo ważne i, tak jak piszesz, mogę się temu tylko przyglądać... Dziękuję za interpretację!

 

Może dotyczyć spraw sercowych. To miałam na myśli, pisząc "inne". Przykro mi z powodu tej sytuacji...

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...