netka1201 Napisano 15 Lutego 2009 Napisano 15 Lutego 2009 Dziś śniło mi się,że żyłam w jakimś indiańskim plemieniu. Na początku patrzyłam na młodego mężczyznę,bardzo mi się podobał,był dobrze zbudowany,miał włosy do ramion ,no taki sexy Indianin. A potem był taki przeskok i się nagle okazało,że jestem jego żoną. Niestety później się okazało,że idzie na wojnę. Byłam zrozpaczona i już na drugi dzien poszłam go szukac. W chwili gdy wyszłam z tipi,czy jak to sie nazywa otoczyły mnie psy,a jeden ugryzł mnie w ucho. Wróciłam do tipi i okazało się ze mój mąż nie żyje,zginął w walce z sąsiednim plemieniem. Co to może znaczyć? Aktualnie mam chłopaka,tyle,że go nie kocham;/ Może jest tu jakaś wskazówka co do mojej przyszłości? piszcie
Sephira Napisano 16 Lutego 2009 Napisano 16 Lutego 2009 netka1201, Twoja obecna sytuacja jest niestabilna, zbudowana na niepewnych fundamentach i nie dając Ci poczucia bezpieczeństwa. Symbol Indianina może oznaczać, że oszukujesz samą siebie. Chętnie zakończyłabyś obecny związek, by, jak we śnie, wyruszyć na poszukiwanie prawdziwej miłości i stabilizacji. Kiedy jednak wyruszasz - opuszczasz tipi, czyli tą niestabilną konstrukcję, zostajesz zaatakowana przez psy. Są one symbolem jakiejś zazdrosnej osoby, lub osób z Twojego otoczenia, które nie są przychylnie do Ciebie nastawione. Ugryzienie w ucho oznacza złośliwe plotki na Twój temat. Myślę, że po prostu ten sen odzwierciedla Twoje obawy związane z rozstaniem, może boisz się konsekwencji? Pozdrawiam.
Rekomendowane odpowiedzi