Skocz do zawartości

Klątwa i rozzłoszczony duch


Rekomendowane odpowiedzi

Napisano

W szalonych czasach gimnazjum była starsza pani którą wszyscy rówieśnicy nazywali Kwiatkową, z kolegami powyrywaliśmy jej wszystkie kwiatki które sadziła pod blokiem i ona jak to zobaczyła to wyszła się kłócić z balkonu, zrobiłem coś z czego nie jestem dumny i obnażyłem się przed nią. Ona rzuciła wtedy klątwę: "a niech ci uschnie", oczywiście wyśmiałem kobietę. Później miewałem problemy z potencją ale siłą woli zmusiłem swoje ciało do przełamania tego, pojawiły się za to zmiany skórne których się wstydzę. Tutaj wystąpił kompleks winy który przełamał moją podświadomość i dopuścił klątwę do działania, tym się mało przejmuję.

Ale historia ma ciąg dalszy, od czasu kiedy kobieta zmarła czuję postępującą falę wyciągania ode mnie energii od strony stóp, myślę że to ona po śmierci mnie nachodzi, wiem że to ona ponieważ rozzłościłem jej ducha słowami "a niech ci mchem porośnie" i się nasiliło jeszcze bardziej podkradanie siły życiowej.

 

Znacie jakiś rytuał na przeproszenie ducha?

Gość Gość
Napisano

Tu przeproszenie ducha chyba na nic sie nie zda :).

Napisano

Więc zrobię inaczej, czy dałoby się cokolwiek zrobić z klątwą?

Zdejmując klątwę udowodnię duchowi, że odpokutowałem swoje winy i będzie mógł spokojnie iść spotkać się ze swoją rodziną w zaświatach.

Gość Gość
Napisano (edytowane)

O ile to jest klątwa.Tak,każda klątwe można zdjąc.Jak podasz dane to sprawdze co to jest..

Edytowane przez Gość
Napisano

Czy szeptucha mi w tym pomoże? Jakie dane będą potrzebne?

Gość Gość
Napisano

Na maila dostałam dane. Sprawdzam i mi klatwa nie wychodzi.To jest bardziej urok. Co do zdjęcia...no szeptucha też prawdopodobnie umie to zdjąć.

Napisano

 

Czy szeptucha mi w tym pomoże?

 

Jeśli dobrze trafisz to powinna Ci pomóc. Swoją drogą nie upatrywałbym w tej całej sytuacji ani klątwy, ani uroku.

Napisano
Swoją drogą nie upatrywałbym w tej całej sytuacji ani klątwy, ani uroku.

 

Ja się pod tym podpiszę trochę ;)

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.
Uwaga: Twój wpis zanim będzie widoczny, będzie wymagał zatwierdzenia moderatora.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...