mela-xD Napisano 20 Kwietnia 2009 Napisano 20 Kwietnia 2009 Bylam na polu to bylo kolo domu kiedy jesze tam mieszkalam w rzeczywistosci naprawe to pole istnieje. Szlam z koniem i dwoma psami jeden pies to był wilczur, a drugi kundelek maly(wilk mowil ludzkim glosem),pamietam ze byl zmrok i nagle wilczur zaatakowal konia i on upadl i chyba rozgruz mu brzuch.Staralam sie go uratowac ale nie dalam rady wzielam tego kundelka na rece i ucieklam bieglam z gorki na przystanek staly tam 2 moje znajome spytalam sie o ktorej jest autobus powiedzialy mi ze o 22:30zdziwilam sie ze tak puzno bo myslalam ze jest ok20 . z gory dziekuje .
Gość winteer Napisano 20 Kwietnia 2009 Napisano 20 Kwietnia 2009 Koń może oznaczać coś pozytywnego w Twoim życiu, coś co utracisz w wyniku działań osoby, która podawała sie za przyjaciela (wilczur). Druga część snu informuje że na coś będziesz musiała dłużej czekać niż początkowo zakładałaś.
Rekomendowane odpowiedzi