Jump to content

Przyciąganie miłości


stokrotka16
 Share

Recommended Posts

Witam , wczoraj przeczytałam książkę Magickal Seduction (dotyczącą przyciagania miłośći ) . Bardzo zależy mi na tym żeby przyciągnąć do siebie partnera na stałe , ale z drugiej strony boje się wykonywać ,,rytułałów'' , opisanych w książće . Raczej boję się nawiedzienia jakiś istot, opętania itp . Więc mam do Was pytanie czy moje obawy są bezpodstawne ? Czy mogę bezpieczne je wykonywać ? Dziękuje za odpowiedz i pozdrawiam Wszystkich ...

Link to comment
Share on other sites

Odprawianie jakichkolwiek rytuałów bez zachowania magicznego BHP może wiązać się z kłopotami. Jesli czujesz że możesz się podłożyć, i nie wyjdzie Ci to może najpierw skup się na rozszerzeniu swojej wiedzy nt wykonywania rytuałów ogólnie a potem dopiero spróbuj.

Link to comment
Share on other sites

Guest Cordeli

Jak wyżej jeśli stosujesz magiczne BHB wszystko będzie w porządku. Pamiętaj do kogo się odwołujesz i jakie emocje w tobie budzi dany duch/istota/byt (jeśli w ogóle nawiązujesz kontakt). No i oczywiście jakieś zaklęcie/rytuał ochronny, krąg itp... Sposobów jest dużo. Mimo wszystko jeśli jesteś początkująca i dosyć zielona to poczytaj o podstawach i właśnie bezpieczeństwie, dopiero później łap się za wykonywanie magii. Z większością rzeczy jest tak, że bez wiedzy i przygotowania może coś pójść nie tak, ale nie potrzebnie się też trzeba obawiać wszystkiego ;)

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

  • Similar Content

    • Purple90
      By Purple90
      Dzień dobry
       
      Proszę o interpretację poniższego snu.
       
       
       
      Śniło mi się, że byłem gdzieś na wykładzie i wyszedłem z niego z piękną blond dziewczyną o fajnej pupie.
      Spodobaliśmy się sobie.
       
      Nawet nie zauważyłem momentu, w którym znalazłem się gdzieś w jaskini z mężczyznami, którzy gdzieś byli w około i też szukali drogi wyjścia.
       
      Jeden mężczyzna przerażał mnie na tyle, że postanowiłem go zabić i gdy trzymałem go od tyłu dusząć w świetle świec jego cień miał skrzydła - to były skrzydła smoka, jakby jego natura uwidoczniła się w cieniu.
       
      Zabiłem go podcinając gardło.
       
      Było blisko wyjście z jaskini zasłonięte zbitymi deskami.
       
       
      Po odsłonięciu desek przed jaskinią był ogromny długi smok w kolorze siwo-seledynowym.
       
      Smok nie atakował, ale strach było wyjść i zasłoniliśmy z powrotem wejście deskami.
       
      Sen się kończy.
       
       
      Dziękuję za pomoc w interpretacji.
    • Kuroi Neko
      By Kuroi Neko
      Witam, śnił mi się ostatnio ogromny, czarny pająk, którego strasznie się bałam, chciałam przed nim uciekać, ale jak się okazało on latał i mnie gonił Przez cały sen próbowałam uciec. Co to oznacza?
    • Miruku
      By Miruku
      Witam serdecznie. Mam problem z interpretacją tego rozkładu, niestety… Pytanie: Czy do siebie wrócimy. Ja – Panna (numerologiczna 5), On – Strzelec (numerologiczna 8). Nasza obecna sytuacja – rozstaliśmy się w maju, mieliśmy ze sobą bardzo dużo konfliktów. On jest w związku i teoretycznie wszystkim mówi, jaki to nie jest zakochany. Ja jestem w związku, no ale… Przez ostatnie 2 tygodnie dawał mi nadzieję, myślałam, że naprawdę do siebie wrócimy, aż do zeszłego piątku, kiedy to wybuchłam wygarnęłam wszystko jemu i jego obecnej dziewczynie, którą kłamał, że jesteśmy tylko przyjaciółmi. I uciął się nam kontakt – zablokował mnie na facebooku, na instagramie, pewnie i mój numer i wszystko. I stąd moje pytanie co będzie dalej i problem z interpretacją. Mogłabym prosić o pomoc?
      A więc rozkład wygląda tak:
      1 karta: Obecna sytuacja miedzy ludźmi – KAPŁAN
      Sytuacja jest skomplikowana – należałoby zasięgnąć rady osoby doświadczonej. Sami nie znajdziemy wyjścia z tej sytuacji, przydałaby się porada kogoś. Co więcej – jakaś wewnętrzna przemiana się w nas dokonała – skończył się związek, zaczęły się nowe związki, zmieniło się coś w nas. Poza tym żyjemy przeszłością. Zresztą, ja grałam rolę wiecznego nauczyciela, wiecznie starałam się ciągnąć wszystko w górę, więc w końcu nadeszło rozstanie z hukiem. Poza tym, każdy grzech, który pomiędzy nami zaistniał zostanie teraz osądzony.
      2 karta: Jaką przybiera postawę do problemu osoba pytająca? – ŚWIAT
      Zaszyły zmiany na poziomie świadomości, które nie do końca mi się podobają. Wole uparcie trzymać się związku, który się zakończył. Czuję złość i rozgoryczenie, że rozstaliśmy się w taki sposób, że nie mamy ze sobą kontaktu, ale chyba to była konieczna zmiana. Mimo wszystko mam dalej nadzieję – na szczęśliwy koniec, na powrót do tej relacji. Zdaję sobie sprawę, że powinnam powziąć jakiś nowy kierunek. Chcę radzić sobie w tej sytuacji.
      3 karta: Co osoba pytająca powinna zrobić, aby mieć szanse na pojednanie z partnerem? – VI BUŁAW
      Powinnam zmienić swoje zachowanie, przestać popełniać błędy, które doprowadziły do tego kryzysu, a osiągnę sukces. Muszę być bardziej optymistyczna i wychodzić z inwencją.
      4 karta: Co o tej sytuacji myśli jej partner? – PUSTELNIK
      Uwolnił się ode mnie, podąża własną drogą, skrystalizował własną wolę. Musi sobie wszystko przemyśleć i uporządkować. Jest wycofany. Rozwiązują mu się wątpliwości, pewnie wie, że nowy związek to była dobra decyzja. Szuka nowego spojrzenia na sytuację pomiędzy nami, po tym jak kompletnie urwał się nam kontakt. Nie umie się ze mną porozumieć, potrzebuje samotności i przemyślenia.
      5 karta: Co zamierza jej partner w tej sytuacji? – VIII MIECZY
      Nie chce się otworzyć, zamyka się na mnie. Ucieczka w swój świat i odcięcie się ode mnie. Nie da kroku w przód, nie podejmie żadnych działań. Ewentualna chęć wyrwania się z tego wszystkiego.
      6 karta: Jakie jest źródło problemu? – DIABEŁ
      Przyciąganie fizyczne, które rozbudziło we mnie nadzieje i spowodowało kłótnię, po której ostatecznie ucięty został kontakt. Moje uzależnienie od niego. Poza tym: jego nieczyste intencje, duży gniew i emocje, nad którymi nie umiemy zapanować. Negatywnie myślimy i pozbawione jest to wszystko uczciwości. Tłumione emocje znalazły ujście w gwałtowny sposób, kończąc to wszystko. Złośliwość, mściwość i wyrachowanie, tak samo jak poszukiwanie nowych wrażeń.
      7 karta: Czy powrót do siebie w ogóle ma sens? – RYCERZ MIECZY
      Ta relacja prowadzi tylko do zranienia. Ta relacja i tak stała się chłodna i nieczuła. Chociaż powrót byłby pokonaniem wszelkich trudności. W sumie ten związek już osiągnął swój punkt kulminacyjny…
      8 karta: Czy ostatecznie wrócą do siebie? – KRÓL MIECZY, KAPŁANKA, 5 KIELICHÓW
      Tylko jeśli on tego zapragnie, nie naciskać, nie robić sobie nadziei i tak pewnie nie dostanę tego czego chcę.
       
      Czyli suma summarum, przez jego nastawienie i zwodzenie mnie wybuchłam. Relacja się skończyła, chociaż ja żyję dalej marzeniami o powrocie i tęsknie i wzdycham. On ma to za to gdzieś, jest na mnie wściekły, nie chce mu się ze mną rozmawiać ani wracać. Odpowiedź na pytanie „Czy do siebie wrócimy?”- Nie.
      Dobrze myślę, że to już taki związek bez szans?
      Z góry dziękuję za pomoc i pozdrawiam…
    • beautygirl1309
      By beautygirl1309
      Mianowicie śnił mi się ex i jego żona. Z byłym mam ok kontakty natomiast z jego żona nie, śniło mi się że się gdzieś spotkaliśmy i ex rzucał we mnie jabłkami i się śmiał (mieliśmy romans w realu podczas jego małżeństwa)i nagle podeszła jego żona i się ogarnął. Potem na następny dzień w tym śnie znowu przyszli i zaczęłam łapać kontakt z jego żona, ona jest po ciąży i śniło mi się że jej kg zostały . nagle przybiegł duży groźny pies, zaczęliśmy uciekać i walnelam go dragiem i mu futro peklo, schowalismy się w domu. I tak kilka dni do mnie przychodzili
×
×
  • Create New...