ankaa2009 Napisano 13 Lipca 2009 Napisano 13 Lipca 2009 Śniło mi się,że mam tyle lat ile obecnie (czyli 20) i idę ulicą.Ulica ta jest niedaleko mojego domu i dobrze ją znam.Wiem,że jadłam jabłko i szłam z książką(książkę tylko trzymałam w ręce). Było słonecznie,ciepło i nagle usłyszałam głos:Zaczekaj. To był mój znajomy (młody mężczyzna).Nie chciałam go widzieć i z nim rozmawiać a mimo to spacerowałam z nim.Powiedział,że to mnie szukał i chce mieć ze mną dzieci i po prostu być ze mną.Chwycił mnie za rękę i tak szliśmy.Potem mnie objął i rozmawialiśmy. Był to sen z 12 na 13 lipca. Byłam bardzo szczęśliwa,gdyż zależy mi na nim.I znamy się już trochę (od października).
Gość winteer Napisano 13 Lipca 2009 Napisano 13 Lipca 2009 ankaa2009 Jesteś osobą inteligentną i za taką się też uważasz i dosyć dobrze znasz siebie i swoje możliwości (znajoma okolica).. nawet pogoda swiadczy o Twoim nastawieniu i stanie emocjonalnym. Nic nie napisałas jakie Was teraz relację łączą ale treść snu sugeruje ze ten chłopak zwrócił na siebie Twoja uwagę i chciałabyś aby Was łączyło coś więcej (wspólny spacer, trzymanie sie za ręce)
ankaa2009 Napisano 13 Lipca 2009 Autor Napisano 13 Lipca 2009 Obecne relacje są takie,że kolegujemy się.Jak się widzimy to rozmawiamy i dogadujemy się.
Rekomendowane odpowiedzi