Jump to content

patusiowa
 Share

Recommended Posts

Więc, mam prośbę o interpretacje mojego snu, który męczy mnie już od dłuższego czasu.

Już któryś raz z kolei śni mi się pewien chłopak, a dokładniej Michał, w którym byłam zakochana na obozie i z którym mogłam być ale to zaprzepaściłam no i nie wyszło, po obozie przez dłuższy czas obydwoje coś do siebie czuliśmy ale Michał nie chciał żebyśmy byli razem aż w końcu powiedział, że to nie ma sensu i że możemy zostać tylko znajomymi. To tak w skrócie jakby się przydało.

 

Mój sen:

Jest sporo ludzi, moich znajomych. Wszyscy jesteśmy jakby w parku jest jakiś festiwal czy coś..nie jestem do końca pewna. I co najważniejsze nigdy nie ma tam mojego chłopaka ale jest Michał.. zawsze trzymamy się w tych snach razem i za każdym razem się całujemy..:glupek2_na: ! W dodatku w ostatnim śnie pojawiła się tam też pewna Magda, o którą Michał się starał ostatnio ale im nie wyszło..

 

i raz było jeszcze tak, że najpierw jechałam do niego, a potem znowu znaleźliśmy się w tym parku..

 

Proszę o pomoc bo mam już dość tego snu, źle się czuję z tym, że śni mi się Michał, a nie mój chłopak Paweł...

Link to comment
Share on other sites

Guest
This topic is now closed to further replies.
 Share

×
×
  • Create New...