Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Gość K_a_S_i_A
Napisano

To był baaaardzo dziwny sen. Umówiłam sie na obiad z chłopakiem mojej koleżanki. Mieliśmy spotkac sie na przystanku autobusowym, na który przyjechałam na deskorolce pod eskortą dwóch nieznajomych mi dorosłych. Byłam tak zaaferowana sotkaniem, ze zostawiłam deskorolke przed przejsciem dla pieszych. I juz, juz miałam witać się z chłopakiem kiedy uzmysłowiłam obie brak deskorolki i wróciłam po nią. Wtedy dostrzegłam znaczenie obecności nieznajomej pary...Wreczyłam im deskorolkę i wróciłam do znajomego. świadoma tego, że jest chłopakiem mojej koleżanki objełam go w dość jednoznaczny sposób;p Czy to cos znaczy? Chce tylko zaznaczyć, że mnie i chłopaka ze snu w rzeczywiśtosci nic nie łączy. Jedynie sie lubimy:)

Gość K_a_S_i_A
Napisano

To był baaaardzo dziwny sen. Umówiłam sie na obiad z chłopakiem mojej koleżanki. Mieliśmy spotkac sie na przystanku autobusowym, na który przyjechałam na deskorolce pod eskortą dwóch nieznajomych mi dorosłych. Byłam tak zaaferowana sotkaniem, ze zostawiłam deskorolke przed przejsciem dla pieszych. I juz, juz miałam witać się z chłopakiem kiedy uzmysłowiłam obie brak deskorolki i wróciłam po nią. Wtedy dostrzegłam znaczenie obecności nieznajomej pary...Wreczyłam im deskorolkę i wróciłam do znajomego. świadoma tego, że jest chłopakiem mojej koleżanki objełam go w dość jednoznaczny sposób;p Czy to cos znaczy? Chce tylko zaznaczyć, że mnie i chłopaka ze snu w rzeczywiśtosci nic nie łączy. Jedynie sie lubimy:)

Napisano

Wyświadczysz komuś przysługę... A jeżeli chodzi o ten jednoznaczny gest z Twojej strony - uważam, że porównujesz swoje związki do związku swojej przyjaciółki oraz swoich chłopaków ( piszę w liczbie mnogiej, bo mam na myśli aktualność bądź ewentualność ) do jej chłopaka. To chyba dla Ciebie jakiś model odwoławczy. Pozdrawiam.

Napisano

Wyświadczysz komuś przysługę... A jeżeli chodzi o ten jednoznaczny gest z Twojej strony - uważam, że porównujesz swoje związki do związku swojej przyjaciółki oraz swoich chłopaków ( piszę w liczbie mnogiej, bo mam na myśli aktualność bądź ewentualność ) do jej chłopaka. To chyba dla Ciebie jakiś model odwoławczy. Pozdrawiam.

Gość K_a_S_i_A
Napisano

Uważasz, ze ich zwiazek jest dla mnie czyms w rodzaju wzoru do nasladowania?!Czesto we snie obejmuje znajomych mi facetów, choć nie zawsze cos do nich czuje...A najgorsze jest to, ze budze sie z usmiechem na twarzy, mimo tego, że we snie podobało mi sie cos z czego w zyciu nie bylabym zadowolona z rzeczywstosci. Widze Rito, że masz w tej dziedzinie pewne doswiadczenie, dlatego pytam co o tym myslisz...Bede wdzieczna za jakiekolwiek słowo:) Serdecznie pozdrawiam

Gość K_a_S_i_A
Napisano

Uważasz, ze ich zwiazek jest dla mnie czyms w rodzaju wzoru do nasladowania?!Czesto we snie obejmuje znajomych mi facetów, choć nie zawsze cos do nich czuje...A najgorsze jest to, ze budze sie z usmiechem na twarzy, mimo tego, że we snie podobało mi sie cos z czego w zyciu nie bylabym zadowolona z rzeczywstosci. Widze Rito, że masz w tej dziedzinie pewne doswiadczenie, dlatego pytam co o tym myslisz...Bede wdzieczna za jakiekolwiek słowo:) Serdecznie pozdrawiam

Napisano

Zaryzykowałabym stwierdzenie, że jesteś atrakcyjną fizycznie kobietą, która podoba się mężczyznom. Masz tego świadomość, a sny ukazują jakby różne alternatywy wyboru. Myślę, że wciąż szukasz tego jedynego i zastanawiasz się często, czy to ten? Pamiętaj, ze ja tutaj też interpretuję "po omacku". Na dobrą sprawę nigdy do końca nie wiem, czy mam rację. Bardziej staram się ukierunkować Twój tok myślenia i zmusić Cię do samodzielnego przeanalizowania sprawy. Nikt inny nie zrobi tego lepiej od Ciebie. Tak naprawdę komfortowo czuję się tłumacząc sny swoim najbliższym, dlatego że dobrze ich znam oraz sytuacje w jakich się znajdują. Mam świadomość ich schematu skojarzeń, mogę bezpośrednio zadawać pytania - to niesamowicie ułatwia proces tłumaczenia. Pozdrawiam.

Napisano

Zaryzykowałabym stwierdzenie, że jesteś atrakcyjną fizycznie kobietą, która podoba się mężczyznom. Masz tego świadomość, a sny ukazują jakby różne alternatywy wyboru. Myślę, że wciąż szukasz tego jedynego i zastanawiasz się często, czy to ten? Pamiętaj, ze ja tutaj też interpretuję "po omacku". Na dobrą sprawę nigdy do końca nie wiem, czy mam rację. Bardziej staram się ukierunkować Twój tok myślenia i zmusić Cię do samodzielnego przeanalizowania sprawy. Nikt inny nie zrobi tego lepiej od Ciebie. Tak naprawdę komfortowo czuję się tłumacząc sny swoim najbliższym, dlatego że dobrze ich znam oraz sytuacje w jakich się znajdują. Mam świadomość ich schematu skojarzeń, mogę bezpośrednio zadawać pytania - to niesamowicie ułatwia proces tłumaczenia. Pozdrawiam.

Gość K_a_S_i_A
Napisano

Dziekuje za pomoc:) Gorąco pozdrawiam!

Gość K_a_S_i_A
Napisano

Dziekuje za pomoc:) Gorąco pozdrawiam!

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...