Jump to content

Zdrada, trupy w wodzie. wypadające zęby w jednym śnie: Pomocy!


Dardzik
 Share

Recommended Posts

Witam Wszyztkich.

Dziś miałam sen, jakiego do tej pory nigdy nie miałam. Śniły mi się wszystkie najgorsze znaki, jakie tylko możliwe. Ale zacznę może od początku....

Pamiętam, że we śnie zdradziłam mojego męża (a jesteśmy 3 tygodnie po ślubie) z mężczyzną, z którym miałam tydzień temu rozmowę kwalifikacyjną o pracę (którą faktycznie dostałam i zaczynam od następnego tygodnia). Byłam nim tak zauroczona, ze latałam do niego we śnie kilka razy samolotem, za ostatnim razem pamiętam, że leciałam bardzo nisko ziemi i to wyglądało jak pola ryżowe i w wodzie widziałam pełno trupów - woda była koloru piaskowego, mętna. W tym samym czasie samolot zahaczył o drzewa i z niego wypadłam, ale nic mi się nie stało. Następnie byłam już w swoim mieście i ten facet też tam był. Było bardzo dużo ludzi dookoła i pamiętam, że go pocałowałam - w tym samym momencie poczułam, że ząb mi się rusz, a nawet że prawie wypadł. Chwyciłam go i pociągnęłam, żeby wyrwać, bo wisiał juz na "włosku" w zamiast jesndego zęba wyjęłam około 7 zębów połączonych ze sobą o jeszcze kilka pojednyńczych. Zęby wyglądały raczej nie jak moje, ale jakby pochodzily od bardzo starej osoby, były długie, siwe i "stare" w wyglądzie. Wtedy się obudziłam.

Dodatym może jeszcze tylko, jak wygląda moja życiowa sytuacje w tej chwili: a więc wyszłam za mąż 3 tygodnie temu jak wspomniałam i zmieniam pracę. Dałam wypowiedzenie w miejscu, gdzie do tej pory pracowałam i moj szef powiedział mi, że będę musiała im oddać pieniądze za urlop, który wzięłam na ślub, co bardzo mnie zaskoczyło. Również kupiliśmy z mężem dom w tym roku i mamy duże zobowiązania finansowe. Czy to miało wpływ na ten moj nieszczęsny sen???

Prosiłabym o interpretację snu, jeśli ktoś się na tym zna.

Dodam, że w mojej rodzinie, sny z symboliką np. brudnej wody, zębów, miesa itp zawsze były brane poważnie i zazwyczaj były to sny prorocze, spełniały się.

Proszę o pomoc!!!

Link to comment
Share on other sites

Dziękuję za odpowiedź. Mam nadzieję, że faktycznie to nie jest związane z przyszłością, tylko z przeszłością.

W odpowiedzi, czy faktycznie byłam zauroczona mężczyzną, z którym miałam rozmowę kwalifikacyjną - nie. Praca nie niesie ze sobą żadnych wyrzeczń, wrecz przeciwnie, jest dobrze płatna, ciekawa i dla mnie.

Może faktycznie tylko się martwiłam moim obecnym oracodawcą i tym zwotem wynagrodzenia za urlop?

Link to comment
Share on other sites

Guest
This topic is now closed to further replies.
 Share

  • Similar Content

    • agiw
      By agiw
      Witam serdecznie.Męczy mnie sen o zębach. Sni mi się,że łamią mi się zęby górne: siekacz i przedni,po mojej lewej stronie.Potem jestem z moją mamą na mieście i ona mówi,żebym się nie martwiła,że zaraz je naprawimy.Szukamy dentysty. Potem sie budzę.Nie wiem czy zęby zostaja naprawione. Bardzo proszę o jakąś wskazówkę. Pozdrawiam serdecznie
    • Ewcia000
      By Ewcia000
      Witam,
      Chcialabym prosic o interpretacje snu. Snilo mi się, że mam wyjsc za mąż, nie bylam zbytnio do tego przekonana. Ale mial byc nastepnego dnia. Rozmawialam z kims i nagle wpadla dziewczyna pokazac mi jaką sukienke wybralam( nie pamietalam najwyrazniej ), bylam zdziwiona, gdyż nie byla ona biala i z dziwnym welonem. Dziewczyna upewniala ze taka wybralam i ze nucilam wtedy jakas piosenkę. Zanucilam sobie ja w myślach i byla o cierpienu rozpaczy, skojarzylam to z tym ślubem,wiec juz wiem o co mi chodzilo i dlaczego ta sukienka jest hmm brzydka jednym slowem. Chyba cos bylo w kosciele jakis epizod ale potem jakby juz wieczorem, miasteczko w ktorym mieszkalam stanelo w plłłomieniach, wszyscy uciekali, ja tez, bylam jakby z rodziną tj maz i dziecko nastoletnie badz siostra, rozdzielilam sie z mezem, dziecko ze mna wskoczyło do wody, musialam je ratowac, nie dawalo oznak zycia i nie wiem co z nim zrobilam bo potem sama juz szukalam wyjscia z sieci rur zeby wyplynac na powierzchnie. Udalo sie trafilam do jakiegos domu i nagle bylam staruszka, i wkoncu ktos mnie odnalazl, rownie stary, przytulal mnie, ja nie rozpoznawalam tej osoby, mozeto byl moj maz. Na tym sie skończyło.
      Z gory dziękuję za interpretacje
    • maryginger
      By maryginger
      Nie pamiętam, jak dokładnie mój sen się zaczął, lecz pamiętam, iż byłam w domu - w salonie. Dowiedziałam się o zdradzie bliskich (rodziców, sióstr) - tak naprawdę oni chcieli tylko mojej śmierci. Śmiali się szyderczo ze mnie. Chcieli mnie zabić, lecz ja do tego nie chciałam dopuścić i sama w zasadzie przecięłam się - dość szybko umarłam. Stałam się duchem, zdając sobie z tego sprawę. Początkowo widziałam dziwnie - ich twarze były trochę, jakby prześwietlone w negatywie. Mimo, iż byłam duchem - bałam się ich, uciekałam do innych pokojów. Ciągle, w podróżach do innych pokojów, widziałam dębowe drzwi - aczkolwiek faktycznie takich nie ma w moim domu, a pokoje które później widziałam też nie były z niego (nie znałam ich w rzeczywistości, a rzekomo odzwierciedlały mój dom). Końcową częścią tego snu, jaką pamiętam, było to, że jako duch starałam się lecieć na zewnątrz, lecz miałam problemy z lataniem.
      W drugiej części snu, pamiętam, iż znalazłam się na ulicy. Był tam mężczyzna, który podawał się za Chrystusa - i ja, wraz z grupką innych osób, uwierzyłam, iż nim jest. Nawet sobie żartował. Aczkolwiek, później okazało się, że to był happening grupy religijnej. W międzyczasie, akcja z tej ulicy przeniosła się na moje podwórze (ale w śnie nic się nie zmieniło) i stał się wieczór, a ja siedziałam nieopodal osób ze szkoły. Zwróciły się one w moją stronę i zaczęły śmiać się z mojego koca, którym byłam okryta, że był brudny. Zdenerwowałam się i wzięłam jednego z chłopaków (mam wrażenie, że go znam, lecz ręki sobie uciąć nie dam), zaciągnęłam ze sobą do domu i popchnęłam na ścianę w kuchni. Zrobiłam mu awanturę, a później jak on miał pretensje, wykrzyczałam mu, że to wina tego, że mam problemy natury psychicznej. Załamałam się tym wyśmianiem i zdecydowałam, że wezmę coś do cięcia się i popełnię samobójstwo w jakimś ustronnym miejscu (chciałam chyba na cmentarzu). Kiedy szykowałam się w pokoju do tego odejścia (szukałam tego narzędzia do zabicia się), przyszła do mnie siostra i starała się, jakby mnie odwieść, lecz nie mówiła tego wprost. Powiedziała też, iż mama rozmawiała z tym chłopakiem i on mnie rzekomo przeprosił, a ona mu oddała złotą bransoletkę, gdyż myślała że to jego (która w rzeczywistości wygląda, jak większa wersja pierścienia z LOTR i bardzo ją lubię) - a ja na to, że to była moja bransoletka. W każdym razie wyszłam z domu, aby dojść na cmentarz i już wyraźnie się ściemniało - myślę, że można powiedzieć, że to był zmierzch. Założyłam też strój Spider-Mana (?) i później ten strój sam walczył ze swoim antagonizmem. Nie wiem, czy ten element był ważny, lecz chwilę później znów tam szłam, lecz chyba nie sama i zatrzymał mnie pewien mężczyzna, który był moim przeciwnikiem, lecz nie bardzo pamiętam, czego ode mnie chciał (być może to było ludzkie uosobienie tego Venoma). W każdym razie, zabrał mnie i jeszcze kogoś (chyba dwie osoby) na jakąś kolację, gdzie był kompot i makaron, lecz ja uciekłam stamtąd - tyle, że nie pamiętam, czy dlatego, że przed nim, czy dlatego, że chciałam dopełnić swoje postanowienie.
      Wypisałam wszystko co pamiętam, gdyż kiedyś czytałam, że każdy element w śnie ma znaczenie. Wydaje mi się, wręcz czuję to, że ten sen ma bardzo duże znaczenie dla mnie i to czego dowiedziałam się z poszczególnych pojęć w sennikach - mi nie wystarcza. Bardzo bym była wdzięczna za interpretację!
    • mikisz
      By mikisz
      Witajcie, miałem dzisiaj dwa dziwne sny i nie wiem za bardzo jak je rozumieć. Po obudzeniu aż do teraz (a to już przeszło z 3 godziny) czuję lekki niepokój, takie zdezorientowanie.
       
      Pierwszy sen był prosty, widziałem dosyć intymną scenę ze mną i murzynką o imieniu Naomi w roli głównej, na wszystkim przyłapała mnie siostra która była zła, że zdradzam swoją dziewczynę. Zakrywałem Naomi pościelą, i tak właściwie nic wielkiego się nie wydarzyło później - po obudzeniu jednak byłem strasznie zdezorientowany, ale ciężko powiedzieć, żeby ten sen mi się nie podobał. W drugim śnie (tej samej nocy, zaraz po tym pierwszym) widziałem film z dziewczyną która prawdopodobnie chodzi do mnie do szkoły (często ją widuję w tych godzinach obok szkoły, ale to spora szkoła i pewności nie mam, nie mogę jej też znaleźć) - najprościej opisałbym to jako idealne love story, widziałem ją (i głównie tylko ją) w różnych sytuacjach, czułem mocny pociąg do niej oraz miałem świadomość zdrady, bardzo przytłaczającą świadomość.
       
      Wiem, że sen raczej nie sugeruje, że zdradzę swoją dziewczynę, ale spodziewam się czegoś złego (takie mam odczucia).
       
      Wielkie dzięki za pomoc
    • miniaturka26
      By miniaturka26
      Śniło mi się, że mój mężczyzna mnie zdradził. Jakimś cudem ja, on i nasz syn z realnego życia, i kilka innych osób w tym również z mojej rodziny, znaleźliśmy się w wieżowcu na górze w czyimś mieszkaniu. Chcieliśmy przetrwać tam katastrofę jaka spadła na Ziemię. Przez okna obserwowałam jak z ziemi wydobywa się ogień i niszczy wszystko. Musiałam zasnąć, bo chwilę później obudził mnie ktoś nieznajomy i kazał wyjść przed wieżowiec, wtedy znajdowaliśmy się wszyscy na parterze, gdy wyszłam był spokój jakby się nic nie stało, lecz za chwilę zauważyłam że prosto na nas zmierza woda, woda zaczęła się wdzierać do mieszkania i podtopiła mojego śpiącego synka i dzieci kuzynki, obudziłam resztę i kazałam uciekać. Później podczas ucieczki jadąc tramwajem widziałam zza okien jak ktoś typu policjant namalował na trawie białą farbą miejsca parkingowe z numerami, gdzie umieszczono krowy przypięte łańcuchem na miejsca ( tak jak parkują auta), a przecież woda nadciągała. Późńiej znów motyw tramwaju, każdy chciał nim uciec, lecz nie każdy zdążył wsiąść, również mój partner nie zdążył, tak jak napisałam na początku zdradził mnie więc go rzuciłam, ale gdy ujrzałam go przez drzwi tramwaju i pomyślałam, że ma zostać tam na pewną śmierć kazałam gonić mu tramwaj, zdążył wsiąść. I się obudziłam.
       
      Snu towarzyszył ciągły strach i uczcie bezsilności, że nie uratuje reszty swojej rodziny.
       
      Chciałabym dodać, że sny o zdradzie mojego faceta zdarzają się czesto, nawet kilka razy w tygodniu.
       
      Proszę o interpretację. I dziękuje
×
×
  • Create New...