Jump to content

proszę o interoretację snu


Karisuto
 Share

Recommended Posts

jestem studentką 2 roku ratownictwa medycznego

mój sen

wszystkie barwy jakie widziałam były "brudne"(biały był szary). wszystko było otoczone tak jakby mgłą lub dymem. czas- raczej teraźniejszość lub bardzo niedaleka przyszłość nie potrafię dokładniej określić ale na pewno nie przeszłość,

miejsce szpital, korytarz a na nim sporo szafek metalowych (takich do przebierania się, według snu znam je dobrze wręcz doskonale, ale jest w nim coś przerażającego.)[ale nie jest to miejsce w które znam z rzeczywistości], szukam kogoś lub czegoś, czuję niepokój, delikatny strach i jestem podekscytowana, nie czuję zmęczenia pracą choć odczuwam że ta zmiana była pracowitą. Na korytarzu panuje mrok, ale widzę w nim nie najgorzej. Nagle słyszę gitarę- ktoś gra, znany mi utwór (strachy na lachy- a my nie chcemy uciekać stąd YouTube - Strachy Na Lachy - A my nie chcemy uciekać stąd )

zaczynam śpiewać głosem wokalisty- nie pamiętam wszystkich słów ale śpiewam je poprawnie. nagle granie ustaje, (podszedł bardzo blisko mnie bo poczułam jego ciepło jednak mrok zasłaniał twarz, poczułam się bezpiecznie) - słyszę znajomy mi głos

on- " nie wiedziałem że znasz słowa",

moja odpowiedź " ja też nie- nie wiedziałam że umiesz grać to..."

on-" podoba mi się jak śpiewasz"

ja-" dzięki"

i zaczyna od nowa grać, śpiewamy razem "...a my nie chcemy uciekać stąd...stanął w ogniu nasz wielki dom... dom dla psychicznie i nerwowo chorych..."

i słyszę że pacjenci klaszczą w rytm muzyki.

duszę się dymem, i obudziłam się wypoczęta i spokojna

 

 

z góry dziękuję za interpretację tego snu...

Edited by Karisuto
poprawiałam ortograficzne błędy :)
Link to comment
Share on other sites

  • 1 month later...

Pomimo tego, że sen "na spokojnie" przemyślany może być niepokojący sama piszesz, że czułaś się spokojnie, w pewnych momentach bezpiecznie, a po obudzeniu wypoczęta. Tylko szafki były przerażające.

 

Zinterpretowałabym to dość prosto - może Twoja przyszłość nie dla wszystkich jest super jasna, ale Ty jesteś jej pewna. Wiesz, że konkretne wybory (wszystko wskazuje tutaj prawdopodobnie na to, że ścieżki zawodowej) to te właściwe. Zapewne odczuwasz presję związaną z tym zawodem i oczekiwaniami, ale jesteś na to gotowa.

 

Trochę się obawiasz, że może być to trudne doświadczenie, z tego być może względu duszenie dymem. Ale być może intuicja podpowiada Ci, że masz umiejętności, z których nie zdajesz sobie jeszcze sprawy, a które spokojnie będziesz mogła użyć, jak już je odkryjesz.

 

Nie obawiasz się przypadkiem pracy papierkowej w tym zawodzie?

 

Na koniec chcę tylko powiedzieć, że pewne symbole dla każdego człowieka mogą być zupełnie inne, dlatego sen powinnaś jeszcze raz przemyśleć. W odniesieniu do studiów, ale też w odniesieniu do tego, co dzieje się w Twoim życiu.

Link to comment
Share on other sites

dziękuję, papierki- nie sądzę by było to trudne, chociaż nie jestem pewna bo nigdy tego nie wykonywałam... myślę że najbardziej obawiam się tego że kiedyś (oczywiście nikomu nie życzę) spotkam kogoś ze znajomych i zawiodę ich- pod względem zawodowym, bądź znajdę się w sytuacji gdzie nie będę wiedziała co robić... przemyślę go jeszcze raz masz rację...

Link to comment
Share on other sites

Guest
This topic is now closed to further replies.
 Share

×
×
  • Create New...