Jump to content

kościół kolejka ucieczka muzyka


keeshet
 Share

Recommended Posts

Nie zacząłby mnie zastanawiać ten sen, gdyby nie to, że przyśnił mi się któryś raz pod rząd w podobnym schemacie.

 

Wczoraj: Przechodziłam koło kościoła, wieczorem, postanowiłam wejść na chwilę, znaleźć księdza, u którego mogłabym się wyspowiadać, weszłam do niskiego, ciemnego pomieszczenia z kolejką do jednego konfesjonału i usiadłam. Od razu zauważyłam, że tuż przede mną w kolejce siedzi mój były chłopak, z którym rozstaliśmy się tydzień temu i jego najlepszy przyjaciel. Kiedy usiadłam mój były zerwał się z miejsca i chciał uciekać, ale zatrzymałam go prawie siłą, tłumacząc mu, że nie jestem tu ze względu na niego i że ma przestać zwracać na to uwagę. Usiadł, ale za chwilę razem z przyjacielem przesiadł się w inne, bardzo odległe miejsce. I tu nagle kolejka do spowiedzi zamienia się w jakieś spotkanie, któremu przewodniczy ksiądz. Każdy trzyma w ręce zapaloną świecę, na której znajduje się kartonik, taki, żeby wosk nie kapał po dłoniach. Na kartoniku każdy ma nadrukowany jakiś tekst - zwrotkę pieśni. Ksiądz zwraca się do mnie i mówi, że mam zaśpiewać to, co jest na moim kartoniku, zapytany na jaką melodię, odpowiada wymieniając różne utwory muzyczne z muzyki klasycznej, wymienia między innymi Bacha. Odpowiedziałam, że nie znam tego utworu i że nie będę umiała przywołać melodii z pamięci, na co ksiądz mnie wyśmiał, bo przecież chodzę do szkoły muzycznej. Pamiętam, że widziałam jeszcze, jak z tyłu w cieniu siedzieli mój były z przyjacielem. Raczej ponura atmosfera, a ja byłam bardzo zagubiona, chciałam przeczekać do końca spotkania, żeby umówić się z księdzem na spowiedź. Z emocji dominowała bezradność.

 

Dziś: Pierwsza rzecz, jaką pamiętam z tego snu, to to że kiedy jechałam samochodem z tatą zobaczyłam jakiegoś księdza na ulicy, a z nim dwóch kleryków - jeden z nich, mój były chłopak (ale nie ten z poprzedniego snu). Wysiadłam koło jakiegoś kościoła z samochodu, bo zobaczyłam koło niego dość dużo niepełnosprawnych dzieci, jakby dopiero co skończyło się jakieś spotkanie. Wśród dzieci zauważyłam kręcącego się tego samego chłopaka, kleryka, który pojawił się na samym początku. Postanowiłam, że wejdę do kościoła dowiedzieć się, czy działa może jakaś organizacja, która pomaga takim dzieciom, czy są może potrzebni wolontariusze. Chciałam zgłosić się, żeby pomagać w tego typu spotkaniach. Kiedy weszłam do kościoła, właściwie do budynku tuż przy nim, zakrystii albo czegoś podobnego zobaczyłam korytarz pełen różnych ludzi, ściany miały kolor żółty, wpadający momentami w zielonkawy odcień. Weszłam przez kolejne drzwi do następnego korytarza, w którym znów była kolejka na krzesłach, tu znów spotkałam tego chłopaka, z którym rozstałam się przed tygodniem, znów z przyjacielem. I jak w poprzednim śnie, znów się zerwał z miejsca i chciał uciekać, a ja znów próbowałam go zatrzymać, tylko tym razem nie było łatwo, pomógł mi w tym jego przyjaciel. Zaczęliśmy rozmawiać, okazało się, że przyszli na koncert pianistyczny (nie wiem skąd, wiedziałam, że za kolejnymi drzwiami, zza których dochodziły dźwięki pianina odbywa się egzamin z tego instrumentu), zaczęli mówić o tym, jaką bardzo trudną, zaawansowaną muzykę słychać zza tych drzwi, a ja próbowałam im powiedzieć, że nawet ja umiem zagrać ten utwór i że to Menuet 7 Bacha, z któregoś jego zbioru.

 

Zastanawiają mnie te sny, bo wyraźnie powtórzyły się w nich pewne elementy, z góry bardzo dziękuję za pomoc i za interpretację :)

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...