Jump to content

Wesele w rodzinie chłopaka,na którym nie właściwie nie byłam, sukienka, kościół


ssandi

Recommended Posts

Proszę o interpretację mojego snu.

 

Śniło mi się, że mam uczestniczyć w weselu któregoś z członków rodziny mojego chłopaka. Byłam u niego w domu, pamiętam, że było tam mnóstwo ludzi (to byli członkowie jego rodziny, których większości nie znam w rzeczywistości), którzy przygotowywali się do wesela. Pamiętam, że przebywałam w takim pomarańczowym pokoju. Gdzieś na korytarzu kręciło się rodzeństwo chłopaka, pamiętam, że jego siostra miała taki radosny śmiech i schodziła po coś na dół po schodach z komórką. Miałam już zakładać swoją sukienkę na wesele (ale nie ślubną), ale kiedy doszłam do mojej walizki tam jej nie było. Na wieszaku powieszonym na klamce od drzwi także nie było mojej sukienki. Wpadłam w panikę i rozpacz, bo wesele miało już być kolejnego dnia. Nagle, nie wiadomo skąd, pojawiła się sukienka, w której byłam na swojej studniówce. Założyłam ją, do tego szpilki ze studniówki, ale nie chciałam w tym stroju iść na wesele, przeszkadzała mi czerń tej sukienki. We śnie nastąpił przeskok akcji. Zdaje się, że był już chyba następny dzień. Mój chłopak podwiózł mnie samochodem pod kościół Santa Maggiore w Rzymie. Ja wciąż byłam ubrana jak na studniówkę, chłopak miał na sobie czarny garnitur, białą koszulę i czarną muszkę. Kiedy wysiadałam z samochodu, byłam zła, że nie jesteśmy na mszy ślubnej, ale partner powiedział mi spokojnie, żebym się o to nie martwiła i nie jest o to zły, tylko szła do kościoła. Pamiętam, że była ciepła, słoneczna pogoda. Weszłam do kościoła po schodkach. Wnętrze było przepiękne, zwłaszcza ołtarz,dominował marmur (chyba zielony), czułam przyjemny chłód. Z racji tego, że to była poranna msza na 7 rano, w kościele był tylko ksiądz z monstrancją, którą błogosławił kilku wiernych w dwóch pierwszych ławkach. Pamiętam, że nie uczestniczyłam w mszy, ale korciło mnie, żeby skorzystać z tej możliwości. Czułam się głupio, bo wiedziałam, że do kościoła przyszłam tylko po to, żeby odzyskać sukienkę na wesele, która miała tam się znajdować. Pamiętam, że tylko rzuciłam okiem na mszę i pomyślałam:"Muszę iść szybko w lewo do zakrystii po sukienkę". Co ten sen może oznaczać? Dodam, że w rodzinie chłopaka nie szykuje się żadne wesele.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...