Jump to content

Recommended Posts

Posted

Witam. Ostatnio dużo się dzieje w moim życiu ale dzisiejszy sen był jakiś taki nietypowy. Nie wiem jak go sobie przetłumaczyć może wy mi pomożecie. Śnił mi się zmarły dziadek który był w szpitalu nie był zbyt szczęśliwy i pomimo iż byłam z nim zachowywał się tak jakby mnie nie znał. Dyiwne bzo jego yachowanie. Uciek ye syitala a ja go szukalam. po jakims czasie przywieziono go mzslalam ze nie zyje ale zyl dziwne to. a jeszcze dziwniejsze ze we snie bzl takze ksiadz i jakis obcy chlopak z ktorym sie kochalam normalnie pogmatwane to wszystko. moze wz cos poradzicie...

Posted

"Uciek ye syitala a ja go szukalam" ??

Posted (edited)

netuska, ja widze to tak:

Jest jakas sprawa, dla której bardzo chcesz pozytywnego rozwiazania, na tym bardzo Ci zalezy.

Szpital i ksiadz wedlug mnie sygnalizuja, ze w Twoim zyciu nastapia jakies zmiany, nie wykluczone ze bedzie Ci ciezko przez to przejsc, ale ostatecznie wszystko dobrze sie skonczy.

To ze kochalas sie z obcym chlopakiem moze oznaczac ze zyskasz wieksza pewnosc siebie, odkryjesz w sobie nowe mozliwosci.

 

Mam nadzieje ze troszke pomoglam :)

Edited by Sephira
literówka
Posted

No dziekuje za pomoc. Jest kilka spraw ktore chcialabym zeby zakonczyly sie powodzeniem a zwlaszcza ta jedna. To bedzie trudne... moze sie uda zobaczymy...dziekuje za pomoc pozdrawiam

Guest
This topic is now closed to further replies.
×
×
  • Create New...