Jump to content

droga, las, mapa......


gdzieś_tam
 Share

Recommended Posts

oto mój sen:

Idę drogą, przez las i rozmawiam z koleżanką ze studiów. Droga jest asfaltowa, szeroka i prosta, a las zielony, ładny i przyjemny. Więc rozmawiam z koleżanką i jest bardzo miła atmosfera,a przed nami chodzi mój chłopak, nie pamiętam dokładnie ale chyba jeździ na rowerze. Nagle dochodzimy do małego skrzyżowania, koleżanka staje i mówi, że skręca, pytając czy idę z nią, więc ja zaczynam go wołać, wołam i wołam a jego nie ma, mam poczucie osamotnienia i czuję do niego potwory żal że mnie zostawił. Koleżanka idzie sama, a ja idę dalej sama. Mam w ręku coś w rodzaju małego monitora, gdzie każdy człowiek do punkt, jak na radarze i widzę tam, że ten mój chłopak jest przede mną. Idę dalej ale jest mi smutno i naglę stwierdzam że ta droga nie ma sensu bo chłopak sobie pojechał nie zwracając uwagi na mnie, zawracam, cofam się i dochodzę do skrzyżowania, ale tym razem jest ono duże (wcześniej nie miałam tego skrzyżowania!?), okazuje się, że równolegle do drogi, którą podążam biegnie druga droga, obie są połączone , na kształt litery H, tylko że na moim monitorku nie ma tej drugiej drogi. Patrzę na monitorek i nagle widzę dużo punktów(ludzi - rowerzystów) poruszających się drogą w moim kierunku. Kiedy te punkty powinny mnie minąć, zauważam że one tak na prawdę jadą tą drugą obserwowaną przeze mnie jezdnią, na której jest dużo ludzi. Zastanawiam się aby na pewno jest we właściwym miejscu, biorę mapę i porównuję. Okazuje się, że na mapie droga, którą widzę jest zaznaczona. Mapa pokazuje także nazwy tych ulic, i według niej jestem na ulicy Wróblewskiego( mieszkam na takiej), a ta druga ulica nosi nazwę Wrótnego(okazuję że taka ulica też istnieje). Czuję się bezradna, nie wiem co robić, dochodzę do wniosku, że chyba mój chłopak jest na tej drugiej ulicy i dlatego mnie nie słyszy. Nie wiem co robić, bo droga, którą szłam była prosta i przyjemna, dalej wśród lasu, a ta druga wydaje się być zatłoczona. Tu się budzę.

Muszę dodać, że niedawno skończyłam studia i aktualnie szukam pracy ,a co do chłopaka to jesteśmy razem i od roku mieszkamy. Ale on trochę zawalił studia i jeszcze rok zostaje. Proszę o pomoc, bo nie wiem jak poskładać pojedyńcze symbole i jak wydedukować z tego jakiś sens.

Link to comment
Share on other sites

według mnie sens jest tu bardzo prosty. Wszelkie skrzyżowania to Twoje wybory. Wybór podążania za chłopakiem we śnie przynosi Ci wiele żalu i rozczarowania. Odkrywasz równoległą drogę, pełną ludzi, kiedy Ty jesteś osamotniona na tej. Prawdziwe życie Cię omija, boisz się w nie wejść. Ta prosta i przyjemna droga jest po prostu wygodnym stylem życia, ale jednocześnie samotnym, wnioskujące z Twojego snu. Może nadchodzi czas, kiedy powinnaś podsumować swoje życie, zastanowić się, w którą stronę powinnaś pójść. Decydujesz sama o sobie. Szukasz pracy, wybierz właściwą drogę, to Twoja decyzja i sama musisz ją podjąć :)

Link to comment
Share on other sites

Guest
This topic is now closed to further replies.
 Share

×
×
  • Create New...