Jump to content

Matio14
 Share

Recommended Posts

Witam wszystkich.

Ostatnio wiele osób mi mówi, że tutaj dobrze interpretują sny. Dlatego ja mam prośbę, o pomoc w zrozumieniu tego, co przyśniło mi się kilka dni temu. Zdarza mi sie śnić świadomie i często układam sobie sny, bowiem takie własne fantazje pomagają mi zasnąć. To co potem się dzieje jest strzępkiem różnych miejsc, różnych zdarzeń, na które ja już nie mam wpływu. Ostatnim razem przyśniło mi się, że jechałam samochodem - czerwony VW Golf (auto mojego kumpla). Jechało nas chyba wtedy ze 4 w tym aucie. Wiem, że wśród nich był mój kuzyn - Paweł. Nagle z naprzeciwka nadjechał stary, szary także VW golf (auto wujka Nevidomej). Było to wszystko iście wzięte z Oszukać Przeznaczenie (takowy film oglądałm z dobry rok temu; mam na myśli część z torem wyścigowym). Szary samochód nagle sie rozbił, a pojedyncze części jego samochodu - maska, kawałki metali i blachy uderzyły w nasz - przez co nieco go pocięły. A konkretnie pokaleczono nas w środku. Co dziwniejsze - jechaliśmy dalej.

Nagle nad nami pojawił się helikopter, który z każdą chwilą tracił wysokość. Zaczął spadać i także się rozbił. Tak samo jak w przypadku samochodu, jego śmigło i inne części uderzyły w nasz samochód. Byliśmy nieco ubabrani własną krwią, bowiem te części także nas pokaleczyły i porozcinały.

Pamiętam, że maiłam wtedy jechać do mojej dobrej przyjaciółki Lenki. Podjechaliśmy do niej i z nią poszliśmy do szpitala. Było pomieszcenie pierwsze typu wiata dla karetek i zaraz za drzwiami budynku szpitala - sala w której na leżance zaczęto mnie zszywać. Byłam rozcięta na dole pleców, potem ciągnęło się to przez biodra, aż na pachwiny. W dodatku śmiesznym elementem było, że pielęgniarka / lekarka oglądała VIVE w telewizorku wiszącym w górnym rogu sali (jak się patrzyło od drzwi to był on na tej samej ścianie po prawej stronie)/

Jak przypadło na moje sny, to nie koniec. Pamiętam także kościół, trumne - czyli wnioskuje, że była to Msza żałobna w intencji zmarłego. Miejsce przypominało nie jeden z kościołów, który wbudowany jest w rząd budynków (Coś podobnego do kieleckiego kościoła Św. Trójcy przy Wyższym Seminarium Duchownym, ale ze schodami iście prowadzącymi do katedry).

 

Jak można to zinterpretować?

Link to comment
Share on other sites

Sen sugeruje problemy emocjonalne kolor czerwony mówił by o uczuciach związku jeżeli jesteś czy przetrwa, szary kolor by mówił o cierpieniu zranieniu a to może potrwać, helikopter by zapowiadał w najbliższym czasie podroż - sen sugeruje ostrożność w podroży. Rany by mówiły o bólu płaczu żalu do kogos mała depresyj-ka wychodzi rany muszą się zabliźnić. Kościół by mówił o twoich emocjach wewnętrznych które cię bolą na duszy potrzebujesz wyciszenia wewnętrznego, twoje sprawy finansowe się poprawia w najbliższym czasie i sprawy się ułożą które masz obecnie do rozwiązanie. Zacznie się nowy etap dla ciebie w dobrym kierunku.

Link to comment
Share on other sites

Dziękuje Ci bardzo za interpretację. Gdy robiłam to na własną rękę wyszło mi coś bardzo podobnego, jednak potrzebowałam kogoś kto by mi to tak po prostu opisał. Wielkie dzięki :)

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...