Jump to content

Noc, zakupy, ciocia.


Callista
 Share

Recommended Posts

Jakiś czas temu przyśnił mi sie taki sen:

Był chyba środek nocy, albo coś koło tego. Byłam z ciocią w mięsnym-piekarni, w pawilonach w moim mieście[na prawdę nic takiego nie ma, ale pawilony są]. Ona gadała z ekspedientką, a ja brałam jakieś mięso. Później pojechałyśmy jej samochodem ale nie wiem gdzie.

 

Przyśniło mi sie to drugi raz.

Tym razem był tam Internet do użytku. Spotkałam tam koleżanke. Po zakupach, które zrobiłam dla cioci [ona gadała i mówiła co mam wziąść] koleżanka zaproponowała mi siedzenie w necie. Usiadłam, chociaż w domu mam neta i już siedziałam. Po niecałej minucie zeszłam. Spojrzałam na ciocie, a ona czytała rachunek. Powiedziała 'No i teraz nie mam pieniędzy na nocleg', wyszłyśmy. Pomyślałam 'Przecież do ciebie możemy pojechać', ale nic nie powiedziałam [ciocia ma dom].

Szłyśmy jakąś znajomą uliczką do samochodu i minęłyśmy jej szefa. Powiedzieliśmy sobie dzień dobry [przypominam, była noc-nie wieczór].

Po chwili tamta koleżanka zawołała 'Aneta.!'[tak moja ciocia ma na imię]. Ciocia usiadła za 'progu' [tam gdzie sie drzwiczki u kierowcy zatrzaskują] samochodu, a ja stałam.

Zanim koleżanka podeszła do nas i powiedziała o co chodzi, ze snu wyrwał mnie telefon.

 

Prosze o interpretacje.

Link to comment
Share on other sites

Callista, sądzę, że przysparzasz sobie sama wiele problemów swoim zachowaniem. Nie pomyślisz o czymś - a robisz to bezmyślnie. Czasami warto zastanowić się, jakie moga być konsekwencje Twoich czynów.

Pozdrawiam.

Link to comment
Share on other sites

To dziwne co piszesz, ponieważ jestem konsekwentna i prawie zawsze analizuje sytuacje i wiem co nastąpi, kiedy jakiś krok zrobie.

Link to comment
Share on other sites

Guest
This topic is now closed to further replies.
 Share

×
×
  • Create New...